• Odbierz prezent
Kursy walut G-10. Notowania funta (GBP) wysoko. Kurs dolara (USD) słaby, ale nie tak jak oczekiwano

Czwartek przynosi nieznaczne osłabienie dolara na głównych zestawieniach. Można odnieść wrażenie, że inauguracja rządów Bidena bardziej emocjonuje inwestorów na rynkach akcji - indeksy na Wall Street wybiły się wczoraj na nowe maksima - podczas, kiedy rynek FX pozostaje nieco z boku. Teraz kiedy skończył się medialny show, uwaga rynków skupi się na analizie bieżących spraw i rzeczywistej ocenie tego, co "proponuje" rynkom finansowym Joe Biden, a także jakie są rzeczywiste możliwości działania. Tu uwagę przyciągać będą relacje w Senacie w kontekście tego, jak Republikanie podejdą do zaproponowanego tydzień temu pakietu fiskalnego wartego 1,9 bln USD -  potrzeba przynajmniej 60 głosów poparcia, co oznacza konieczność szukania przez Demokratów dodatkowego poparcia. To może nie być łatwe i bitwa będzie toczyć się o każdą z ustaw, nawet tych mniej kontrowersyjnych. 

Dzisiaj uwagę przyciągną też wydarzenia z poza USA. O godz. 10:00 poznaliśmy decyzję Norges Banku, który niczym nie zaskoczył. Więcej emocji może przynieść decyzja Banku Turcji spodziewana o godz. 12:00, zwłaszcza, że rynek jest podzielony, co do tego, czy należy oczekiwać kolejnej podwyżki stóp procentowych (wcześniejszy ruch do 17,00 proc. doprowadził w ostatnich tygodniach do umocnienia liry). Najciekawszym wydarzeniem będzie posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego - ale nie komunikat o godz. 13:45, tylko konferencja prasowa szefowej tej instytucji, która rozpocznie się o godz. 14:30. Uwagę przykują komentarze dotyczące sytuacji gospodarczej przy doniesieniach o wydłużaniu lockdownów, oraz potencjalnej gotowości EBC do dalszych działań, oraz ewentualne odniesienia do kursu euro.

Dzisiaj najmocniejsze są funt (odreagowanie po wczorajszej wypowiedzi szefa Banku Anglii, który nieoczekiwanie przyznał, że wprawdzie scenariusz ujemnych stóp procentowych jest mało prawdopodobny, ale ta opcja powinna pozostać w instrumentarium banku centralnego), oraz korony skandynawskie i waluty Antypodów (tradycyjny schemat risk-on). Australijską walutę dodatkowo wsparły dane z rynku pracy - stopa bezrobocia spadła w grudniu do 6,6 proc. Większych zmian nie widać po rynku jena - dzisiejsze posiedzenie Banku Japonii było nudne.

OKIEM ANALITYKA - Dolar słabszy, ale nie tak jak można by było tego oczekiwać

Biorąc pod uwagę wyraźny optymizm na rynkach akcji, który wiąże się z inauguracją prezydentury Bidena (choć ona tylko pretekstem tłumaczącym i tak znany od dawna schemat pompowania wycen dzięki stymulacji monetarnej, a teraz być może i fiskalnej), to na walutach nadmiernych emocji nie ma. Teoretycznie powracamy do trendu spadkowego na dolarze, jaki dominował wcześniej, ale bez większej zmienności. Czy jest to zapowiedź tego, co może nas czekać za dwa, trzy miesiące? Jeżeli spojrzymy na wykres koszyka dolara US Dollar Index (w BOSSAFX ma on oznaczenie FUSD) to widać, że kluczowe wsparcia wyznaczają minima z I kwartału 2018 r., a więc sprzed trzech lat. Dobrze to widać chociażby na miesięcznym układzie. Z kolei na tygodniowych przebiegach warto zwrócić uwagę na budujące się pozytywne dywergencje z kursem bazowym na wskaźnikach.

Co to wszystko może oznaczać?

Niewykluczone, że dolar na globalnych układach zaczyna już budować podkład pod zaskakujący scenariusz jego odbicia najpóźniej wiosną. Warto będzie się temu uważniej przyglądać, a zwłaszcza czynnikom, które mogłyby taki ruch wywołać. Czy będzie to wątek amerykańskiego długu, który został ostatnio przygaszony "gołębimi" komentarzami z FED? Czy też może perspektywa kolejnej fali osłabienia dolara zacznie wywoływać irytację wśród decydentów w innych bankach centralnych i skłoni ich do szukania płaszczyzny dialogu i wspólnego działania mającego wyhamować ten trend? Mało prawdopodobne teraz, ale nie całkowicie do odrzucenia.

A może zadziała czysto rynkowy mechanizm przeczyszczający z nadmiaru krótkich pozycji w USD (grających na dalszy jego spadek)?

Odpowiedzi nie ma, ale uważny obserwator powinien być czuły na sygnały płynące z zachowania się rynków, zwłaszcza, kiedy zaczynają (nawet lekko) odbiegać od przyjętego schematu, a realne zmiany mogą pojawić się dopiero za kilkanaście tygodni.

Sytuacja na rynkach 21 stycznia - 1

Wykres miesięczny FUSD

Sytuacja na rynkach 21 stycznia - 2

Wykres tygodniowy FUSD

Nota prawna


Marek Rogalski

Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim BOŚ. Ekspert w dziedzinie tematyki związanej z rynkiem FX – swoje długoletnie doświadczenie zdobywał pracując w czołowych domach maklerskich w Polsce (z DM BOŚ związany od 2009 r.), prywatnie inwestor giełdowy od 1994 r. Zdobywca szeregu nagród na najlepiej typującego analityka (Puls Biznesu), ceniony komentator bieżących wydarzeń w ogólnopolskich mediach. 

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk