• Odbierz prezent
Kurs funta (GBP/USD) - komplikacji ciąg dalszy. Kolejne świetne odczyty z chińskiego rynku – rekordowe poziomy indeksu
Z artykułu dowiesz się:

  • jak wygląda bieżąca sytuacja na rynku,
  • dlaczego chińska gospodarka rośnie w szybkim tempie. 

Czwartek nie przynosi większych zmian wobec tego, co obserwowaliśmy w środę wieczorem, kiedy to dolar był słabszy. EURUSD pozostaje ponad poziomem 1,21 przy bierności ze strony przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego. Co ciekawe całkiem dobrze radzi sobie funt, który odrobił wczoraj wieczorem część strat (GBPUSD wrócił dzisiaj do 1,34). Tymczasem sytuacja wokół umowy handlowej regulującej relacje po Brexicie jest coraz bardziej napięta, według doniesień Francja miała zagrozić vetem w sytuacji, kiedy unijny negocjator Michel Barnier zgodziłby się na postulaty Brytyjczyków, aby próbować jakoś ratować sytuację i znaleźć kompromis. Być może rynek za pozytyw uznaje sam fakt, że takowe działania dalej są prowadzone.

W nocy pojawiły się kolejne świetne odczyty PMI z Chin - liczony przez Caixin indeks dla usług odnotował w listopadzie rekordowy poziom 57,8 pkt. wobec 56,8 pkt. miesiąc wcześniej. Sentyment wokół chińskich aktywów od kilku dni jest jednak słabszy - rynek jest rozczarowany doniesieniami, że administracja Joe Bidena nie będzie chętna do szybkiego znoszenia stawek celnych nałożonych przez Trumpa. Jednocześnie Izba Reprezentantów zdominowana przez Demokratów przyjęła wczoraj ustawę według której chińskie spółki, które nie będą stosować się do amerykańskich regulacji, zostaną usunięte z giełdy.

W temacie tzw. czwartego pakietu fiskalnego w USA Demokraci odrzucili wczoraj możliwość zaaprobowania tzw. mini-pakietu wartości 500 mld USD od dawna przygotowanego przez Republikanów w Senacie i wezwali do rozmów nt. ponadpartyjnego planu wydatków w wysokości 900 mld USD. Przepychanki mogą znów wydłużyć proces akceptacji tych ważnych dla gospodarki ustaw.

OKIEM ANALITYKA - to już się robi nudne...

Na rynkach dominuje kompletna ignorancja faktów i przeświadczenie o tym, że właśnie odkryto inwestycyjne perpetuum mobile, którego kołem zamachowym jest tani pieniądz i wszelkiego rodzaju pakiety stymulacyjne. W USA od kilku miesięcy politycy spierają się o czwarty pakiet fiskalny, tymczasem inwestorzy wierzą w zapewnienia Joe Bidena, który obiecuje, że da więcej. Ale czy pozwoli mu na to republikański Senat? Teoretycznie większe wydatki bez zapewnienia dodatkowych wpływów z podatków (na ich podwyżki Republikanie nigdy się nie zgodzą), to prosta recepta do dalszego narastania gigantycznej nierównowagi w budżecie i tym samym słabości dolara. Bo w takiej sytuacji do obowiązków FED dojdzie dbanie o to, aby przy tak rosnącej podaży na rynku pierwotnym (gdzieś te wydatki trzeba sfinansować), nie dopuścić do nadmiernego wzrostu rentowności obligacji. Ot, takie małe "oszustwo" wykorzystujące fakt gigantycznego programu QE.

Globalna spekulacja oparta o tani pieniądz pozwala lekceważyć fatalne statystyki COVID w USA i na świecie - bo przecież zaraz będzie szczepionka - czy też narastające problemy w tematach politycznych. W Europie nie widać zbytnio pomysłu na kompromisowe rozwiązanie problemu polsko-węgierskiego veta ws. budżetu, a w temacie Brexitu szanse na wypracowanie umowy handlowej przed Świętami są minimalne. Na Bliskim Wschodzie mamy podpalony lont dynamitu, po zeszłotygodniowym zamachu na architekta irańskiego programu atomowego, a relacje amerykańsko-chińskie raczej nie będą wyraźnie lepsze po objęciu władzy przez nową amerykańską administrację. Za kilka miesięcy dużym wyzwaniem może okazać się wątek Tajwanu. No ale czy to ma jakieś znaczenie? Nuda. Liczy się tylko "mechaniczna" spekulacja oparta o tani pieniądz, którą można opakować w "rynkowe prawdy" o niskim ryzyku (po tak dużych tegorocznych zwyżkach na giełdach?).

Nota prawna:

 


Marek Rogalski

Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim BOŚ. Ekspert w dziedzinie tematyki związanej z rynkiem FX – swoje długoletnie doświadczenie zdobywał pracując w czołowych domach maklerskich w Polsce (z DM BOŚ związany od 2009 r.), prywatnie inwestor giełdowy od 1994 r. Zdobywca szeregu nagród na najlepiej typującego analityka (Puls Biznesu), ceniony komentator bieżących wydarzeń w ogólnopolskich mediach. 

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk