• Odbierz prezent
Kurs funta brytyjskiego GBPUSD przy maksimach z początku stycznia! Dlaczego przed dolarem amerykańskim rysuje się niepewna przyszłość?

Po wtorkowym osłabieniu dolara, które przerwało trzydniowe wzrosty tej waluty na szerokim rynku, środa przynosi mieszane wskazania i niewielkie zmiany. Widoczna jest nieznaczna korekta na rentownościach US-Treasuries, która może mieć związek z kolejnymi wypowiedziami członków FED, jakie napłynęły wczoraj. Ich ogólny kontekst jest taki, że na rozważanie terminu podjęcia dyskusji o tzw. taperingu jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, takowe mogłyby się pojawić, gdyby ożywienie w gospodarce było znacznie silniejsze od oczekiwań. Domyślnie skala skupu w ramach programu QE nie powinna zostać zmieniona w tym roku. To w połączeniu z zapowiedziami bilionowej stymulacji fiskalnej (jej szczegóły Joe Biden ma zaprezentować jutro) może prowadzić do ponownej fali słabości dolara na rynkach.

Również w czwartek Izba Reprezentantów ma oficjalnie rozpocząć proces impeachmentu Trumpa. Wczoraj przyjęty został wniosek nawołujący wiceprezydenta Mike'a Pence'a, aby ten zainicjował ten proces powołując się na 25 poprawkę do Konstytucji. Ten już wcześniej dał do zrozumienia, że tego nie zrobi, ale zaskoczeniem może być zachowanie się szefa republikańskiej większości w Senacie - według źródeł Mitch McConnell podobno się waha i uważa, że Trump powinien zmierzyć się z zarzutami za ostatnie wydarzenia na Kapitolu. Rynki finansowe dobrze zdają sobie jednak sprawę z tego, że ewentualny proces Trumpa będzie miał charakter "politycznej nagonki" Demokratów i nie będzie miał większego znaczenia, biorąc pod uwagę, że 20 stycznia Biden przejmie władzę.

W temacie COVID mamy tylko doniesienia o wprowadzaniu kolejnych restrykcji, lub przedłużaniu obowiązujących. Dzisiaj na konferencji prasowej premier Japonii ma ogłosić decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w kolejnych siedmiu prefekturach. Lockdown ma mieć miejsce też w kanadyjskiej prowincji Ontario. Z kolei na wydłużenie obostrzeń do lutego zdecydował się premier Holandii.

W gronie najsilniejszych walut są dzisiaj korona norweska, funt, frank, oraz jen. Z pozoru irracjonalny ruch w górę brytyjskiej waluty ma podłoże w komentarzach prezesa Banku Anglii, który wczoraj zdecydowanie odrzucił scenariusz  ujemnych stóp procentowych, chociaż zaznaczył, że najbliższe miesiące będą trudne dla gospodarki. Kurs GBPUSD jest już przy maksimum z początku stycznia przy 1,3702.

 

OKIEM ANALITYKA - Już po wszystkim?

Zwyżka dolara została wyhamowana, a w przypadku niektórych układów, jak GBPUSD w dość brutalny sposób. Łatwo zauważyć ogromną korelację z zachowaniem rentowności amerykańskich obligacji, ale nie jest to jedyny układ, który może mieć znaczenie. Na wahania dolara składa się wiele rzeczy, które łatwo można podpiąć pod tzw. rynkowy sentyment, który ma kluczowe znaczenie w krótkim okresie.
Wczoraj zaskoczeniem nie były słowa szefa Banku Anglii, które wywindowały funta mocno w górę, a doniesienia z obozu Angeli Merkel. To, że Andrew Bailey nie jest zwolennikiem ujemnych stóp procentowych było wiadomo od dłuższego czasu, ale akurat teraz te słowa zabrzmiały mocniej. Natomiast pomysł Niemców, aby wydłużyć lockdown aż do kwietnia, co miałoby udrożnić logistykę procesu masowych szczepień, jest aż zanadto ciekawy, że ma duże szanse zostać skopiowanym też przez inne kraje.
A to może sprawić, że oczekiwania związane z ożywieniem globalnej gospodarki odsuną się o kilka miesięcy do czego będą musiały dostosować się rynki finansowe. Zobaczymy, jakie posunięcia w temacie pandemii wykona nowa ekipa w Białym Domu. Inwestorzy mogą mieć jednak nadzieję, że biliony Bidena i biliony FED-u zrobią swoje i pozytywny sentyment się utrzyma...A w takim układzie dolar może być słabszy w najbliższych tygodniach.

Nota prawna:

 


Marek Rogalski

Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim BOŚ. Ekspert w dziedzinie tematyki związanej z rynkiem FX – swoje długoletnie doświadczenie zdobywał pracując w czołowych domach maklerskich w Polsce (z DM BOŚ związany od 2009 r.), prywatnie inwestor giełdowy od 1994 r. Zdobywca szeregu nagród na najlepiej typującego analityka (Puls Biznesu), ceniony komentator bieżących wydarzeń w ogólnopolskich mediach. 

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk