• Odbierz prezent
Kurs franka przebił 4,10 złotego! Czarny Poniedziałek. Panika na rynkach finansowych

Ostatnie dwa tygodnie na rynkach finansowych były bardzo burzliwe. To jednak nic w porównaniu z sytuacją, którą mamy dziś. Inwestorów ogarnęła panika. Do tego obserwujemy załamanie cen ropy naftowej w wyniku zerwania porozumienia OPEC-Rosja.

Huśtawka nastrojów na rynkach

W ostatnich dniach na rynkach mieliśmy huśtawkę nastrojów. Przypomnijmy, że przecież w ubiegły wtorek Fed niespodziewanie obniżył stopy procentowe o 50 punktów bazowych, co niektórzy inwestorzy odebrali jako szansę. Teraz wydaje się to przekleństwem. Sytuacja nadal się pogarsza, a banki centralne nie mają amunicji, aby temu pogorszeniu przeciwdziałać. O ile przynajmniej według oficjalnych statystyk sytuacja w Chinach zaczyna się stabilizować, to koszty ekonomiczne poniesione w ostatnich tygodniach są ogromne. Teraz istnieje bardzo duże ryzyko, że podobne koszty poniosą Europa i USA. W Europie odpowiedź na koronawirusa była powolna. We Włoszech, gdzie zlokalizowane jest główne ognisko, poważne zakazy i ograniczenia weszły w życie dopiero teraz. Tymczasem dużą ilość nowych przypadków notuje się już na całym Starym Kontynencie. A to budzi obawy (a tak naprawdę przerażenie), że słabą europejską gospodarkę czeka dopiero prawdziwy cios. Po latach pompowania wycen na rynkach przez banki centralne, ceny akcji globalnie nadal są wysokie, a zatem przestrzeń do przeceny – bardzo duża. Tak panicznej wyprzedaży na rynkach nie widzieliśmy od 2008 roku, a to jak wiadomo była jedna z największych powojennych bess. Wydaje się, że sytuacji nie poprawią kolejne działania banków centralnych, a jedynie oznaki stabilizacji sytuacji w zakresie nowych przypadków wirusa.

Rynek ropy naftowej - wojna cenowa

Do przerażenia inwestorów dochodzi jeszcze wojna cenowa na rynku ropy. Surowiec ten i tak tracił w ostatnich tygodniach wobec oczywistego ciosu w popyt, zarówno ze strony turystyki jak i przemysłu. Początkowo OPEC próbował odpowiedzieć na ten problem ograniczając produkcję i zapowiedziane było już cięcie produkcji o ponad milion baryłek dziennie. Na cięcie nie zgodziła się jednak Rosja, a w tej sytuacji porozumienie zerwała Arabia Saudyjska. Dziś w pewnym momencie ropa taniała o ponad 30%! Z jednej strony tak potężna przecena ropy będzie dla niektórych gospodarek potrzebnym wsparciem, przede wszystkim dla Chin, Japonii i Europy, czyli w sumie tam, gdzie jest to najbardziej potrzebne. W krótkim okresie rynkowo jednak może to wywołać spore zmieszanie, a to dlatego, że wielu amerykańskich producentów ropy, którzy mają dość wysokie koszty, jest mocno zadłużona. Niespłacalny dług może wywołać lawinę strat na rynkach i pogłębić bieżący chaos.

Kursy głównych walut

W tym kontekście na złotym panują niemalże wakacje. Wynika to z faktu, że dolar mocno tanieje wobec euro, gdyż inwestorzy oczekują od Fed dalszych drastycznych obniżek stóp procentowych. Jednak nie powinno to uśpić naszej czujności, Włochy stoją w obliczu ryzyka niewypłacalności, co może uderzyć w europejskie waluty rykoszetem. Na razie jednak jest stabilnie. O 9:45 kurs euro EUR/PLN 4,3245 złotego, kurs dolara USD/PLN 3,7924 zł, kurs franka CHF/PLN 4,0922 złotego, zaś kurs funta GBP/PLN 4,9915 zł.

 

Notowania: EURPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURPLN/

Przemysław Kwiecień

Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk