• Odbierz prezent
Kurs franka blisko 4,33 złotego. Dolar po 4,17 PLN. Euro przy 4,56 zł. Komentarz walutowy –  geopolityka ciąży rynkom

Jakiś czas temu wspominałem w komentarzu walutowym, że konsekwencją pandemii będą napięcia na arenie globalnej. Wydaje się, że ten scenariusz właśnie się realizuje, a kampania prezydencka w USA jedynie podkręca emocje. Po bardzo silnej poprawie nastrojów w kwietniu, maj rozpoczynamy na rynkach w nerwowej atmosferze.

Co wywołało pandemię koronawirusa?

Istnieje bardzo wiele rozbieżnych zdań w kwestii przyczyn pandemii koronawirusa i być może dojście do prawdy w ogóle nie będzie możliwe. Dwie kwestie są jednak bezsprzeczne. Po pierwsze, wirus ma swoje źródło w Chinach, po drugie koszty globalne (zarówno ekonomiczne, jak i te mniej mierzalne, społeczne) są gigantyczne, także w USA. Nie jest tajemnicą, że USA i Chiny są rywalami na globalnej scenie geopolitycznej i już wcześniej ta rywalizacja powodowała napiętą atmosferę. Donald Trump prowadził twardą politykę handlową i jeszcze w styczniu wydawało się, że może czekać nas dłuższy rozejm. Podpisano wstępne porozumienie handlowe, w ramach którego USA wycofały się z nałożenia niektórych ceł, zaś Chiny zobligowały się do znacznego zwiększenia importu z USA. Co prawda już wtedy wskazywaliśmy, że skala zadeklarowanego importu z USA do Chin może być niewykonalna, ale wydawało się, że twardsza polityka powróci najwcześniej po wyborach. Teraz jednak okoliczności uległy drastycznej zmianie. Konsekwencje pandemii w USA stwarzają realne zagrożenie dla reelekcji Donalda Trumpa. Co więcej, nie może on używać już mocnej gospodarki jako swojego asa wyborczego. Pozostaje zatem zwrot w kierunku twardszej polityki zewnętrznej i to właśnie widzimy. Oczywiście inwestorów niepokoją przede wszystkim groźby nałożenia dodatkowych ceł na Chiny, ale zmiana retoryki widoczna jest choćby w ponownym zwróceniu uwagi przez Trumpa na takie kwestie jak mur na granicy z Meksykiem.

Teraz kluczowe będzie to, czy za słowami pójdą jakiekolwiek działania. Inwestorzy pamiętają, że w poprzednich latach okresy napięć przeplatały się z okresami łagodzenia relacji. Tego nie wiemy, bo też w samej administracji są zwolennicy zarówno twardego, jak i łagodniejszego podejścia. Z pewnością jednak nakłada to jeszcze jeden wymiar wydarzeń, które obok rozwoju pandemii, zmiany sytuacji gospodarczej, polityki banków centralnych czy wyników kwartalnych inwestorzy będą musieli analizować.

Najnowsze kursy walut w nowym tygodniu na rynku Forex

Poniedziałek rozpoczynamy od serii publikacji indeksów PMI za kwiecień, które w większości przypadków są słabsze od i tak obniżonych oczekiwań. Tak jest m.in. w Polsce, gdzie PMI spadł do zaledwie 31,9 pkt. O 9:40 kurs euro EUR/PLN wynosi 4,5581 złotego, kurs dolara USD/PLN 4,1709 zł, kurs franka CHF/PLN 4,3252 złotego, zaś kurs funta GBP/PLN 5,1870 zł. 

 

Notowania: USDPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/USDPLN/

Przemysław Kwiecień

Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk