• Odbierz prezent
Kurs euro powyżej 4,46 złotego. Frank nad 4,16 PLN. Dolar blisko 3,96 zł. Komentarz walutowy – wtorek skrajnych emocji

Po poniedziałkowej euforii wtorek na rynkach przyniósł skrajne emocje. Z jednej strony dane z amerykańskiej gospodarki okazały się znacząco lepsze od oczekiwań, zwiększając nadzieję na szybszy powrót dobrej koniunktury. Z drugiej dane epidemiologiczne ponownie ulegają pogorszeniu. W Pekinie zamknięto szkoły i odwołano część lotów.

W USA w maju sprzedaż detaliczna wzrosła aż o 17,7% w skali miesiąca, odrabiając praktycznie kwietniową zapaść. Wzrost ten był ponad dwukrotnie większy od oczekiwań rynku i sugeruje on, że konsumenci wykorzystali rządowe wsparcie (które dotarło w drugiej połowie kwietnia w formie jednorazowych wypłat) oraz otwarcie sklepów do zwiększenia konsumpcji. Świadczy o tym fakt, iż bardzo mocno wzrosły wydatki na ulepszenie domu czy ogrodu, co raczej nie jest dobrem pierwszej potrzeby. W ujęciu rocznym sprzedaż nadal była niższa i oczywiście jest ogromny znak zapytania czy ta poprawa się utrzyma (skoro wypłaty miały charakter jednorazowy), ale dane pokazały przynajmniej, że amerykański konsument nie boi się wydawać pieniędzy, a to może poprawić ocenę sytuacji w firmach. Rynek zareagował na te dane bardzo optymistycznie i przymknął oko na fakt, że produkcja przemysłowa w maju praktycznie nie wzrosła (co ciekawe, w Chinach to właśnie produkcja odrodziła się jako pierwsza).

Z drugiej strony niepokojąco znów wyglądają dane epidemiologiczne. Wczoraj globalnie odnotowano kolejny rekord nowych przypadków COVID, ale co istotniejsze dla rynków, choroba nawraca w miejscach, gdzie wcześniej notowano poprawę. W Pekinie zamknięto szkoły i wprowadzono na nowo część ograniczeń po zdiagnozowaniu nowego ogniska, w USA w kilku dużych stanach notowane są rekordowe ilości zarażeń po otwarciu. Te informacje tonują nieco nastroje, choć na rynkach dziś rano przeważa optymizm. Inwestorzy na razie ignorują też napięcia na Półwyspie Koreańskim oraz na linii Chiny-Indie.

Warto wspomnieć też o wczorajszej decyzji RPP, która choć nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej, w komunikacie odniosła się do kursu walutowego, dając do zrozumienia, że nie chciałaby widzieć większego umocnienia złotego. Efekt jest na rynku widoczny – od wczoraj złoty zachowuje się gorzej niż inne waluty rynków wschodzących. 

Wydarzenia makroekonomiczne i główne kursy walut na rynku Forex

Środę zaczęliśmy od słabych danych z Japonii – spadek wolumenów w handlu zagranicznym w maju był sporo głębszy niż w kwietniu, co pokazuje, że globalnie trudno mówić na razie o mocnym ożywieniu. O 14:30 poznamy kolejne dane z USA, tym razem o rozpoczętych budowach domów, o 16:30 dane o zapasach paliw, zaś o 18:00 rozpocznie się kolejne przemówienie szefa Fed w Kongresie. Wczoraj wykluczył on wprowadzenie ujemnych stóp procentowych, pomagając w ten sposób dolarowi. Dziś o 8:35 kurs euro EUR/PLN wynosi 4,4623 złotego, kurs dolara USD/PLN 3,9562 zł, kurs franka CHF/PLN 4,1647 złotego, zaś kurs funta GBP/PLN 4,9750 zł. 

 

Notowania: EURPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURPLN/

Przemysław Kwiecień

Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk