• Odbierz prezent
Kurs euro po 4,49 złotego, czyli 10 groszy w górę! Wyjaśniamy dlaczego złoty traci na wartości

Kurs euro na sesji wtorkowej, 17 marca, dosłownie eksplodował. Wzrosty sięgały nawet 12 groszy i niewykluczone, że jeszcze dzisiaj w tamtych okolicach ponownie się znajdziemy. Złoty traci w stosunku do koszyka najważniejszych walut świata. Rośnie euro, dolar, frank. Nawet kurs funta się umacnia, pomimo brexitowych i koronawiruswych problemów. Czy te zmiany można jakoś uzasadnić? Co wpływa na tak gwałtowne osłabienie polskiego złotego?

Złoty traci na wartości w związku z planowaną obniżką stóp procentowych

Wtorek to dzień obrad Rady Polityki Pieniężnej. Jeszcze w ubiegłym tygodniu prof. Adam Glapiński sugerował, że najlepszym rozwiązaniem jest obniżka stóp procentowych w Polsce. Taki scenariusz jest najbardziej prawdopodobny. Banki Kanady, Australii, Nowej Zelandii zdecydowały się na cięcie stóp aż o 50 punktów bazowych. Jeszcze dalej posunął się System Rezerwy Federalnej, Fed, który 2 tygodnie temu obniżył stopy o 50 punktów bazowych, a w weekend o kolejne 100 punktów. To oznacza, że banki centralne już teraz próbują ratować tonącą gospodarkę. Obniżka stóp procentowych w przypadku awersji do ryzyka, którą aktualnie obserwujemy, wpływa na znaczące spadki złotego.

Dlaczego kurs euro i franka rosną w tak dramatycznym tempie?

Panika ogarnęła giełdowe parkiety. Sytuacja jest napięta, dlatego, że o ile wiemy co wywołało kryzys, o tyle przewidzenie jego skutków jest praktycznie niemożliwe. W takich sytuacjach kapitał przesuwa się do bezpiecznych przystani. Na rynku walutowym są to dolar, euro, frank oraz jen. Dla surowców to złoto, ale nie w tej papierowej postaci (kontrakty), ale w postaci fizycznej. Taka presja w stronę osłabiania się złotego może potrwać jeszcze przez długi czas.

Po raz pierwszy w Polsce będziemy świadkami krajowego QE

Program luzowania ilościowego to w zasadzie nieodłączny element polityki monetarnej XXI wieku. Z tymże, było to narzędzie, które nie było wykorzystywane przez RPP. Po raz pierwszy w Polsce jesteśmy świadkami skupu obligacji skarbowych na rynku wtórnym. Takie działanie to oczywiście poprawa płynności sektora bankowego. To też oznaka, że z polityki gołębiej wchodzimy w bardzo mocną politykę ekspansywną.

Kursy walut na rekordowych poziomach?

Ponad dekadę temu, gdy kończył się kryzys finansowy wywołany bańką na rynku nieruchomości, kurs euro oscylował w granicach 4,90 złotego, za dolara płaciliśmy ponad 4 złote i 30 groszy. Wspomniane poziomy cenowe to aktualnie drogowskazy, do których kurs złotego powinien zmierzać. 

Notowania: EURPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURPLN/

Dawid Augustyn

Redaktor naczelny FXMAG. Prezes zarządu InField Group, współtwórca projektu TradingDot. Od 2004 roku aktywny inwestor na rynkach finansowych. Propagator klasycznych metod inwestycyjnych, autor koncepcji Foolish Money. Transakcje i analizy Dawida możesz śledzić na TradingDot

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk