• Odbierz prezent
Kurs euro nad 4,25 złotego. Dolar USD po 3,80 PLN. Frank powyżej 4,86 zł. Co mówią dane z rynku pracy USA?

Pierwszy tydzień listopada na rynku rozpoczynamy w bardzo dobrych nastrojach, czego dowodem są wzrosty na giełdach azjatyckich oraz wyraźny wzrost sentymentu do ryzyka na rynku walutowym. W dużym stopniu jest to efekt piątkowych danych z rynku pracy USA, które choć nie były jakieś przełomowe, to okazały się lepsze od oczekiwań. W połączeniu z przemysłowym odczytem ISM można sądzić, że pauza w obniżkach stóp przez Fed wydaje się uzasadniona. 

W październiku zatrudnienie w Stanach Zjednoczonych wzrosło o 128 tys.,

to wynik zdecydowanie lepszy od oczekiwań, które najwyraźniej przeszacowały negatywny wpływ strajków w General Motors. Ponadto, rewizja danych za poprzednie dwa miesiące wyniosła aż 95 tys., co w istotnym stopniu wymazuje słabszy odbiór wrześniowego raportu. Poza tym, stopa bezrobocia wzrosła zgodnie z konsensusem do 3,6%, co jednak zostało całkowicie zrekompensowane przez takiej samej skali wzrost w aktywności zawodowej. Stopa aktywności zawodowej wzrosła do 63,3% (choć konsensus wskazywał na jej spadek), co jest najwyższym poziomem od połowy 2013 roku. W mojej opinii to bardzo dobra wiadomość sugerująca, że coraz więcej Amerykanów widzi szansę w podejmowaniu zatrudnienia. Z punktu widzenia presji inflacyjnej oznaczać to może, iż na rynku pracy w USA w dalszym ciągu pozostaje pewnego rodzaju “zastój”, który w pewnym stopniu ogranicza budowanie się presji płacowej. W tym kontekście październik nie przyniósł zmiany, a roczna dynamika godzinowych płac pozostała na niezmienionym poziomie 3%. Warto jednak mieć na uwadze jeden bardzo ważny aspekt, iż w ostatnich miesiącach duży udział we wzroście zatrudnienia miały sektory acykliczne, głównie te pochodzące ze sfery publicznej jak edukacja, opieka zdrowotna czy rząd. To w pewnym stopniu ogranicza entuzjazm. 

W podobnym tonie mógł zostać odebrany raport ISM z przemysłu,

który pokazał lekki wzrost do 48,3 w październiku. O ile komponenty takie jak zatrudnienie, nowe zamówienia oraz nowe zamówienia eksportowe uległy poprawie (ten ostatni wzrósł aż o 9,4 pkt.), o tyle mocny spadek odnotowaliśmy w subindeksie cen, który zniżkował aż o 4,2 pkt. Dane te implikują, że presja płacowa w amerykańskiej gospodarce pozostaje umiarkowana, co wydaje się niemalże idealnie wpasowywać w zmianę retoryki Rezerwy Federalnej. Przypomnijmy, że poprzeczka do jakichkolwiek podwyżek stóp procentowych została zawieszona bardzo wysoko, co naturalnie spodobało się rynkowi akcji. To w połączeniu z relatywnie dobrym odczytem z rynku pracy wsparło amerykańską giełdę w piątek, a optymizm widoczny był również na rynkach azjatyckich w poniedziałek. 

Początek nowego miesiąca nie przyniesie żadnych publikacji makroekonomicznych

z polskiej gospodarki poza październikowym odczytem PMI dzisiejszego poranka. Ze świata opublikowane zostaną pozostałe indeksy PMI, zaś w godzinach popołudniowych finalne dane o zamówieniach na dobra trwałe z USA za wrzesień. O godzinie 8:25 kurs dolara USD/PLN wynosił 3,8057 złotego, kurs euro EUR/PLN 4,2516 zł, kurs funta GBP/PLN 4,9226 złotego, a kurs franka CHF/PLN 3,8614 zł.

Notowania: USDPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/USDPLN/

Arkadiusz Balcerowski

Analityk rynków finansowych XTB. Absolwent ekonomii o specjalizacji analityki gospodarczej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Posiadacz licencji Maklera Papierów Wartościowych z uprawnieniami doradztwa inwestycyjnego. Specjalizuje się w analizie makroekonomicznej, walut grupy G10 oraz surowców takich jak ropa, zboża i metale szlachetne.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk