• Odbierz prezent
Kurs euro EUR/PLN powrócił do 4,40 złotego. Złudne techniczne sygnały

Jeszcze na początku tygodnia wydawało się, że kwestią czasu jest przetestowanie przez eurodolara okrągłego poziomu 1,20, bowiem kurs wybił się górą z konsolidacji 1,17-1,20. Fundamentalnie dalej naszym zdaniem test tego poziomu byłby uzasadniony, jednakże w między czasie nastąpił dziwny zwrot na kursie, negujący sygnał techniczny kupna euro.

Pretekstem do umocnienia dolara stały się środowe minutki z ostatniego posiedzenia FOMC, gdzie najwyraźniej rynkowi zabrakło zapewnień wprost, że Fed będzie dalej luzował politykę pieniężną. Tymczasem w dyskusji po posiedzeniu przejawiało się to w ocenie perspektyw stojących przed amerykańską gospodarką – rozwój pandemii nie jest powstrzymany, a ryzyk jest bardzo dużo. Nie ulega wątpliwości, że Fed nie cofnie się przed wspieraniem gospodarki, a komunikat nie budzi wątpliwości co do dalszej ultra-luźnej polityki pieniężnej. Jednakże rynek do utrzymania poziomów powyżej 1,20 potrzebował najwyraźniej klarownego tekstu o dalszych działaniach. Na uwagę zasługuje też to, że korekta na Wall Street trwała krótko, a obecny ruch na eurodolarze nie ma nic wspólnego ze wzrostem awersji do ryzyka. W piątek jeszcze w euro uderzył co prawda słabiutki odczyt przemysłowych i przede wszystkich usługowych indeksów PMI dla Eurolandu, natomiast dla USA układ wyglądał zgoła odwrotnie. Dlatego też w krótkim terminie eurodolar może przetestować wsparcie na 1,17, być może nawet je lekko wybić, ale jeśli nie zobaczymy na innych aktywach wzrostu awersji do ryzyka, raczej to umocnienie dolara nie będzie miało dużych podstaw, a założenie o kontynuacji ruchu bocznego jest sensowne.

Złotego w tym tygodniu wspierać teoretycznie powinny dane o lipcowej sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej, bo obie te figury okazały się lepsze od oczekiwań. Jednak najwyraźniej było to już w cenach, a złoty zyskał sporo we wcześniejszych dniach. Przyjęcie z obawami na rynku walutowym komunikatu FOMC przełożyło się też na lekkie osłabienie złotego. Kurs EUR/PLN powrócił do okolic 4,40, ale patrząc na przebieg wcześniejszych notowań, założylibyśmy prędzej konsolidację przy tym poziomie niż atak na opór na 4,45. Z kolei większy ruch w górę wykonał USD/PLN, bo z 3,68 do obecnego poziomu 3,74, co jest pochodną ruchu na eurodolarze. Technicznie miejsce do wzrostu jest do 3,80, jednakże musiałoby to być podparte spadkiem eurodolara znacznie poniżej 1,17, co póki co wydaje się być wątpliwe.

 

Notowania: EURPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURPLN/

MM Prime TFI

MM Prime TFI S.A. jest niezależnym towarzystwem funduszy inwestycyjnych, opierającym się w pełni na polskim kapitale. Towarzystwo nie należy do żadnej kapitałowej grupy bankowej czy ubezpieczeniowej - jego założycielami są członkowie zarządu oraz rady nadzorczej spółki. Akcjonariuszami są także zarządzający funduszami, co stabilizuje politykę inwestycyjną firmy. MM Prime TFI S.A. zarządza funduszami inwestycyjnymi zamkniętymi o zróżnicowanych klasach aktywów.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk