• Odbierz prezent
Kurs euro EUR/PLN niebawem powyżej 4,50 złotego? Fed znów chroni inwestorów. Notowania giełdowe

Bicie historycznych rekordów na Nasdaq w tym tygodniu mogło skończyć się większą korektą, bo tak zapowiadało zachowanie inwestorów w środę. Jednak obawy o to, że amerykański PKB może w II kw. spaść o 35-40% (słowa R. Kaplana z Fed) dotyczą dobrze znanej historii, bo kwartał ten się kończy, a giełdy już patrzą na odbicie, spodziewając się go w formacie V. Dodatkowo też cały czas dużym wsparciem jest Fed. Poza ultraluźną polityką pieniężną, luzuje on też reguły, które wydawało się, że będą jeszcze długo nietykalne. W tym tygodniu Rezerwa Federalna, tłumacząc argumentami o zdrowej sytuacji banków, poluzował regułę Volckera, wprowadzoną po kryzysie finansowym celem unikania przez banki ponoszenia zbyt dużego ryzyka, np. poprzez inwestycje w instrumenty pochodne. To dało rynkowi psychologiczny komfort i pozwoliło zniwelować spadki na Wall Street, nawet przy mieszanych danych makro (mocniejsze zamówienia na dobra trwałe, ale i więcej nowych bezrobotnych).

Dosyć zmienny był też eurodolar. Początkowo wyglądało na to, że na fali dużo lepszych indeksów PMI dla przemysłu i usług z Niemiec i Francji będzie w stanie przebić poziom oporu na 1,14, jednak wraz z popsuciem się nastrojów, dolar umocnił się. Póki co aktualny zakres wahań to 1,12 (od tego wsparcia właśnie wczoraj nastąpiło odbicie) do 1,14. Ciążącym nad rynkiem ryzykiem jest brak opanowania pandemii w USA (wczoraj informacje o rekordowych przyrostach zachorowań) i ryzyko nawrotu w Europie (np. w Lizbonie mówi się o przywróceniu niektórych obostrzeń). W Polsce krzywa dalej się nie wypłaszcza. Wydaje się, że na ten moment jednak czymś, co mogłoby trwalej wpłynąć na umocnienie dolara, byłoby przywrócenie ograniczeń w USA, a o tym Biały Dom póki co nawet nie chce słyszeć.

Złoty tymczasem konsekwentnie się osłabia, realizując scenariusz powrotu na 4,50 na parze EUR/PLN. Do tego brakuje co prawda jeszcze 3 gr., ale wygląda na to, że zapewnienie ze strony NBP że złoty jest za mocny (czyli wskazanie, że kursu bronić nie będą) może być zachęcające dla spekulantów. A więc w razie wzrostu awersji do ryzyka złoty może być na cenzurowanym.

 

Notowania: EURPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURPLN/

MM Prime TFI

MM Prime TFI S.A. jest niezależnym towarzystwem funduszy inwestycyjnych, opierającym się w pełni na polskim kapitale. Towarzystwo nie należy do żadnej kapitałowej grupy bankowej czy ubezpieczeniowej - jego założycielami są członkowie zarządu oraz rady nadzorczej spółki. Akcjonariuszami są także zarządzający funduszami, co stabilizuje politykę inwestycyjną firmy. MM Prime TFI S.A. zarządza funduszami inwestycyjnymi zamkniętymi o zróżnicowanych klasach aktywów.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk