• Odbierz prezent
Kurs euro (EUR) do funta (GBP) przebija niedawne dołki. Wszystkie oczy skierowane na przemówienie Powella w Jackson Hole i amerykańskie claimsy

Brak czynników negatywnych, a także optymizm co do możliwych wydarzeń wokół rozpoczynającego się dzisiaj wirtualnego sympozjum w Jackson Hole spowodowały, że amerykańskie rynki ustanowiły wczoraj nowe maksima. Do tego silnie umocniło się złoto. Sesja na rynkach azjatyckich była bardziej mieszana, a ceny ropy nieco się umocniły, jako że przemysł szykuje się na istotne zakłócenia powodowane huraganem Laura w Zatoce Meksykańskiej Całkiem przyzwoite dane o amerykańskich zamówieniach na dobra trwałe w lipcu pomogły utrzymać dobre nastroje i rozleją nieco pozytywizmu na rynki w Europie. Wszystko to zaraz przed gorąco oczekiwanym przemówieniem szefa Fedu – Jerome Powella. Oczekuje się, że może on opowiedzieć lub przynajmniej zasugerować nową politykę tzw. AIT (Average Inflation Targeting). Oznacza ona, że bankowi decydenci byliby gotowi tolerować przez pewien czas dynamikę wzrostu cen wzrastającą powyżej 2% rok-rocznie, by skompensować okresy, gdy inflacja pozostawała poniżej tego celu. Najprawdopodobniej również utrzyma swoje przesłanie z poprzedniej konferencji prasowej, kiedy to mówił, że odrodzenie gospodarcze w znacznej mierze zależy od wirusa, a Fed pozostaje gotowy zrobić wszystko, co konieczne, by wesprzeć gospodarkę.

Ryzykuję nieco powierzchownością oceny, jednak nie rozumiem do końca, jak różni się to od tego, co banki centralne robiły przez ostatnie 12 lat. Deklaracje te wydają się raczej desperackie. Bank Anglii robił to przez ostatnie 12 lat z co najwyżej niewielkimi sukcesami. Jako że możemy teraz otrzymać oficjalne poświadczenie, że oto jest kierunek, w którym polityka banku centralnego zmierza, nasuwa się ważniejsze pytanie – czy rzeczywiście działania te coś zmienią. Wygląda to raczej na pewne „obijanie się”, w czasie gdy przestrzeń dla działań Fedu jest dość ograniczona brakiem dodatkowego wsparcia fiskalnego ze strony amerykańskich polityków. Fed równie dobrze może zakotwiczyć oczekiwania rynkowe co do swojego targetowania inflacji, jednak jak już wiemy z 12-letniego doświadczenia Banku Anglii, który pozwalał inflacji wzrastać do 5% bez podnoszenia stóp – łatwiej powiedzieć, niż zrobić. Równie dobrze może to być ruch typu „kupuj plotki, sprzedawaj fakty” podczas gdy zbliżamy się do weekendu.

Jeśli chodzi o dane, to otrzymamy najnowszą rewizję PKB Stanów za drugi kwartał, która równie dobrze może zostać podniesiona z obecnych -32,9%. Potencjalnie sprawność odbicia w maju i czerwcu może spowodować rewizję w górę, a oczekiwana jest skromna poprawa do -32,6%. Większym zainteresowaniem cieszyć się będą tygodniowe claimsy po tym, jak w zeszłym tygodniu nie całkiem nieoczekiwanie uświadczyliśmy skoku z 963 tys. do 1,1 mln. Dane te mogą być wczesnym sygnałem ostrzegawczym o szkodach, jakie zostały wyrządzone nagłym zakończeniem przyznawania specjalnego, 600-dolarowego zasiłku dla bezrobotnych tygodniowo – program ten znalazł swój finał końcem lipca. Krótki spadek poniżej 1 mln tygodniowych claimsów, a także nowe rekordy na amerykańskich rynkach akcyjnych mogły wywołać nieco samozadowolenia wśród oderwanych od ziemi amerykańskich polityków. Jeśli zobaczymy kolejny, ostry wzrost w dzisiejszych claimsach, naciski by przegłosować nowy pakiet stymulacyjny tylko się zwiększą. Szczególnie, jeśli rynki akcyjne zaczną wyglądać nieco ociężale, co w niektórych przypadkach już zaczyna się ziszczać.

EURUSD – wciąż wygląda na to, że pragnie powrócić do wsparcia z linii szyi w okolicach 1,1700. Obecnie opór mamy na 1,1880 oraz na ostatnich szczytach na 1,1960. Wybicie 1,1680 otworzyłoby drogę do 1,1500.

GBPUSD – funt stale znajduje wsparcie powyżej linii trendu od dołków z 7 sierpnia na 1,3030, po tym jak w zeszłym tygodniu został wypchnięty do 1,3270. Przebicie tego poziomu może otwierać drogę do 1,3350. Wybicie poniżej 1,2980 otwiera perspektywy spadków do 1,2770.

EURGBP – przebicie w dół niedawnych dołków, gdzie zbiega się 100-dniowa średnia krocząca, i rejonów 0,8940/50 potencjalnie może otwierać drogę ruchowi do 0,8870. Euro musiałoby się wybić powyżej 0,9080, by utorować sobie drogę do 0,9130.

USDJPY – para odbiła się wczoraj od 50-okresowej średniej kroczącej na 106,20 i równie dobrze w krótkim okresie może powrócić do okolic 105,00. Przebicie 106,30 ustanowi cel na 107,20, gdzie para przebywała już wcześniej w tym miesiącu.

FTSE100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 5 punktów do 6,050

DAX - oczekiwany wzrost na otwarcie o 10 punktów do 13,200

CAC40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 2 punkty do 5,050

 

 
Prezentowany materiał służy wyłącznie celom informacyjnym i nie ma na celu udzielania porad handlowych lub inwestycyjnych. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany jakichkolwiek informacji zawartych w niniejszym materiale w dowolnym momencie, w przypadku wystąpienia błędu. CMC Markets nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty, które można ponieść, bezpośrednio lub pośrednio, wynikające z inwestycji opartych na jakichkolwiek informacjach tutaj zawartych.

Notowania: EURUSD

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURUSD/

Michael Hewson

Główny Analityk Rynkowy, CMC Markets (Wielka Brytania) Michael posiada ponad 25-letnie doświadczenie w transakcjach na rynkach finansowych, specjalizuje się w analizie technicznej. Najbardziej ceniony za szczery i bezpośredni styl komentarzy rynkowych. Michael jest rozpoznawalną twarzą zarówno w stacjach telewizyjnych o tematyce finansowej jak i mainstreamowej, regularnie pojawia się w BBC News, Bloomberg, CNBC, CNN, Fox Business i kilku innych stacjach w Wielkiej Brytanii, Ameryce Północnej oraz na Bliskim Wschodzie. Jego głównym celem jest dostarczenie analizy technicznej i fundamentalnej dla codziennych ruchów mających miejsce na rynkach finansowych. Jest również autorem wnikliwych komentarzy, w których koncentruje się na aktualnych zagadnieniach finansowych i gospodarczych. Michael regularnie organizuje webinaria inwestycyjne dla klientów oraz seminaria o różnym poziomie zaawansowania na terenie Wielkiej Brytanii. Michael posiada sześć lat doświadczenia w aktywnym przeprowadzaniu transakcji na rynku Forex, ze szczególnym naciskiem i wagą przykładaną do analizy wykresów oraz analizy technicznej. Zanim rozpoczął pracę w CMC Markets, pracował ponad 12 lat w firmie zajmującej się danymi rynkowi, prowadząc szkolenia z analizy technicznej dla inwestorów prywatnych i klientów korporacyjnych. Michael prowadził seminaria dotyczące inwestowania i analizy technicznej dlaWorld Money Show, London Business School and London Stock Exchange. Posiada tytuł MSTA od UK Society of Technical Analysts (STA) a także tytuł CFTe od the International Federation of Technical Analysts (IFTA). Michael regularnie wyprzedza analityków z 29 międzynarodowych banków i instytucji finansowych w cotygodniowych rankingach dla rynku Forex, bazując na miesięcznych, kwartalnych i rocznych prognozach na pięciu głównych par walutowych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk