• Odbierz prezent
Kurs euro do dolara powrócił ponad 1,12. Odbicie na funcie względem amerykańskiej waluty. Co zwycięży: chciwość, czy strach?

Dolar jest w piątek nieco słabszy, kontynuując korektę zapoczątkowaną wczoraj wieczorem po decyzji FED, który podjął nadzwyczajne środki, decydując się na przeprowadzenie operacji repo w wysokości (uwaga!) 500 miliardów dolarów i rozszerzeniu zestawu możliwych instrumentów pod tego typu transakcje. Dzisiaj w system finansowy wpompowane ma być dwa razy więcej pieniędzy – 1 bln USD w dwóch operacjach repo po 500 mld USD  na okres jednego i trzech miesięcy. Zapowiedziano, że te operacje będą powtarzane co tydzień, dodatkowo Rezerwa Federalna jest gotowa przeprowadzać codzienne operacje repo overnight o wartości minimum 175 mld USD, oraz dwa razy w tygodniu transakcje repo na 14 dni o wartości minimum 45 mld USD. 

Przed nami potężne zastrzyki gotówki

Mamy, zatem zapowiedź potężnego, niespotykanego zastrzyku gotówki, który w normalnych warunkach doprowadziłby do powrotu hossy na rynki , ale sytuacja nie jest jednoznaczna.  Nikt nie jest w stanie określić, kiedy wypadnie szczyt pandemii COVID-19 w Europie i USA, a nie brak głosów, że jedyną strategią pozostaje teraz maksymalne „opóźnianie” jej przebiegu. A to może oznaczać, że swoiste zamrożenie społecznego i gospodarczego obiegu potrwa miesiące, a sensownej recepty na ograniczenie negatywnych skutków nie ma – ani po stronie polityki monetarnej, ani fiskalnej. 

Jak zostanie odebrana interwencja Rezerwy Federalnej?

Trudno ocenić, co stanie się na rynkach w najbliższych tygodniach. Niemniej w krótkim okresie zapowiedź gigantycznej interwencji FED może uspokoić nastroje na giełdach (co widzimy dzisiaj) i przedłużyć korektę wczorajszej dynamicznej zwyżki dolara, która była napędzana totalnym strachem na rynkach, likwidacją wszelkich ryzykownych pozycji i powrotem kapitałów „do macierzy”. O tym jak duże były to emocje świadczy zachowanie się kursu dolara do jena (USD/JPY), który wczoraj przez chwilę podbił w okolice 106,00 (to dolar, a nie jen, był pożądanym aktywem). Dzisiaj JPY jest ponownie słaby, ale globalne nastroje są już inne (czyli mamy tradycyjny schemat).

Słabszy dolar widoczny jest na wielu układach. Kurs euro do dolara (EUR/USD) powrócił ponad 1,12 po silnej przecenie z wczoraj, kiedy to inwestorzy sceptycznie podeszli do zapowiedzi działań EBC (brak cięcia stóp, zamiast za to zwiększenie skali QE, oraz kolejny program tanich pożyczek TLTRO-III). Odbicie widać też na kursie funta do dolara (GBP/USD), ale wczorajszy handel doprowadził do połamania istotnych technicznych wsparć. Koronawirus przynosi też pozytywne informacje w postaci zawieszenia procesu negocjacji nowej umowy handlowej z UE po Brexicie, co być może będzie argumentem za wydłużeniem tzw. okresu przejściowego. Tyle, czy to ma teraz jakieś znaczenie?

Nota prawna

Notowania: GBPUSD

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/GBPUSD/

Marek Rogalski

Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim BOŚ. Ekspert w dziedzinie tematyki związanej z rynkiem FX – swoje długoletnie doświadczenie zdobywał pracując w czołowych domach maklerskich w Polsce (z DM BOŚ związany od 2009 r.), prywatnie inwestor giełdowy od 1994 r. Zdobywca szeregu nagród na najlepiej typującego analityka (Puls Biznesu), ceniony komentator bieżących wydarzeń w ogólnopolskich mediach. 

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk