• Odbierz prezent
Kurs euro do dolara (EURUSD) nie ma dobrej passy - jednak znany analityk twierdzi, że możemy zobaczyć jego szybkie odreagowanie!
fot. freepik.com

Środa przynosi dalsze umocnienie dolara, chociaż jego tempo słabnie i można wskazać niewielką grupę walut, która próbuje odreagowywać. Może to zapowiadać potencjalne przesilenie, chociaż na razie w przypadku AUD i JPY (które odbijają w grupie G-10) przesłanki wydają sie być bardziej techniczne. Kluczem dla dolara wciąż pozostaje globalny sentyment na którego ostatnio rzutują obawy związane z kryzysem na rynku energii (galopujące ceny, ale i ryzyko jej deficytu po ostatnich informacjach z Chin), oraz spekulacje wokół normalizacji polityki monetarnej przez banki centralne, co nakręca wzrosty rentowności obligacji. 

 

To z kolei przekłada się na wzrost kosztów obsługi długu korporacyjnego nad którym dodatkowo cały czas wisi nierozwiązana sprawa Evergrande

Nadal nie jest jasne, czy dalszy rozwój wypadków wokół chińskiego dewelopera będzie mieć wpływ czysto lokalny, czy też rozleje się szerzej (tak może się stać, jeżeli Chiny nie zdecydują się na bailout i inne działania ograniczające ryzyko systemowe). Będąc przy tej sprawie - dzisiaj Evergrande powinien wypłacić kolejne odsetki od obligacji. Czy to zrobi? Spółka poinformowała o sprzedaży udziałów w posiadanym przez siebie banku, co jest elementem strategii wyprzedaży części majątku. Tyle, że to nie rozwiązuje clue całej sprawy.

Na sentymencie ważą też przepychanki w Kongresie wokół podniesienia limitu zadłużenia. Po tym jak Senat przy wsparciu niektórych Demokratów (chociażby senatora Manchina) zablokował tą możliwość, głos zabrali wczoraj w tej kwestii Jerome Powell i Janet Yellen przestrzegając przed skutkami shutdownu (na razie środków na finansowanie działalności administracji starczy do 18 października). Według doniesień jeszcze dzisiaj Demokraci podejmą kolejną próbę przeforsowania koniecznej ustawy.

W kalendarzu dzisiaj ważne mogą być informacje z panelu podczas sympozjum organizowanego przez EBC - zwłaszcza, że udział w nim wezmą szefowa EBC, szef FED, szef BOE i szef BOJ. To o godz. 17:45.

Czy będzie to okazja to próby wyciszenia nastrojów na rynkach? 

 

 

OKIEM ANALITYKA - trudny temat, stagflacja

Doprowadzić na własne życzenie do kryzysu gospodarczego, to byłaby ostatnia rzecz, której chcieliby politycy w Kongresie. Niewykluczone, że po wczorajszych mocnych słowach przewodniczącego FED, oraz szefowej Departamentu Skarbu, kolejne dni przyniosą bardziej skuteczne działania pozwalające wyjść impasu, który może doprowadzić do bolesnego shutdownu. Niemniej wątek zadłużeniowy w USA to nie jest to, co rzeczywiście mogłoby wpłynąć na wzrost gospodarczy - średnio co roku temat powraca, politycy najpierw się kłócą próbując przeforsować swoje racje, a potem jakoś dochodzą do porozumienia.

O wiele poważniejszym wątkiem może być globalny kryzys energetyczny, który nie dość, że może podbić oczekiwania inflacyjne (rządy będą chciały bardziej obciążyć wyższymi kosztami przedsiębiorstwa, niż konsumentów, co jednak pośrednio do nich wróci), to wpłynąć na jeszcze większe problemy z łańcuchami dostaw tym razem w sektorach, które wymagają dużego zużycia energii. Być może nie należy bać się określeń dotyczących ryzyka pojawienia się stagflacji, zwłaszcza, że za chwilę wejdziemy w temat prognoz na przyszły rok.

 

EURUSD - naruszenie dołka z sierpnia

Notowania EURUSD naruszyły dołek z sierpnia przy 1,1663, co może otwierać drogę do zejścia w rejon mocnych wsparć przy 1,16. Euro nie ma dobrej passy za sprawą szeregu komentarzy przedstawicieli ECB podkreślających przejściowość ostatniego wzrostu inflacji (niezależnie od tego na ile jest to właściwa prognoza), a głosy takie jak szefa banku centralnego Słowacji, że nie ma potrzeby zwiększania skali programu QE (APP) po tym jak wiosną 2022 r. może wygasnąć pandemiczny skup (PEPP), są w mniejszości.

 

Sytuacja na rynkach 29 września - 1

Wykres dzienny EURUSD

 

Niezależnie od powyższych dywagacji na fali pozostaje dolar, chociaż co warto zaznaczyć, skala przeceny EURUSD nie jest szczególnie duża. To może sugerować, że w przypadku nawet chwilowej poprawy globalnego sentymentu możemy zobaczyć szybkie odreagowanie i próbę powrotu ponad poziom 1,17. 

Nota prawna


Marek Rogalski

Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim BOŚ. Ekspert w dziedzinie tematyki związanej z rynkiem FX – swoje długoletnie doświadczenie zdobywał pracując w czołowych domach maklerskich w Polsce (z DM BOŚ związany od 2009 r.), prywatnie inwestor giełdowy od 1994 r. Zdobywca szeregu nagród na najlepiej typującego analityka (Puls Biznesu), ceniony komentator bieżących wydarzeń w ogólnopolskich mediach. 

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk