• Odbierz prezent
  • Odbierz prezent
bitcoin spada korekta

Końcówka tygodnia nie jest łaskawa dla rynku kryptowalut. W ciągu ostatnich dni dwukrotnie zanotowaliśmy tegoroczne dołki cenowe, globalna kapitalizacja spadła zaś do poziomów z drugiej połowy listopada (ok. 240 mld dolarów). Wtedy rynek był u progu potężnego ruchu popytowego, co jednak nie zapowiada się w najbliższym czasie.

 

W piątek 22 czerwca kurs bitcoina (BTC) spadł poniżej okrągłego poziomu wsparcia na 6 tys. dolarów, wybijając tym samym najniższą dotychczasową cenę w 2018 r. Na tym jednak ruch podażowy się nie zakończył, gdyż w niedzielę 24 czerwca cena BTC pogłębiła tegoroczny dołek, notując wartość poniżej 5850 dolarów (na giełdzie Bitfinex 5800 dolarów). Obecnie (godz. 14:00) cena BTC znajduje się tuż pod oporem na poziomie 6 tys. dolarów, który zgodnie z zasadą zmiany biegunów (ZZB), był wcześniejszym okrągłym wsparciem. W najbliższych godzinach zweryfikowane zostanie czy było to fałszywe wybicie. Jeśli nie, kolejnym poziomem wsparcia, na którym wcześniej uaktywniali się kupujący, będą okolice 5450 dolarów.

Aktualizacja (25 czerwca 9:00): Obecna cena BTC wynosi ok. 6150 dolarów, co sugeruje, że niedzielne spadki były fałszywym wybiciem (false break).

 

kurs bitcoin bitfinex

Notowania BTC/USD H4, Bitfinex

 

Obecne zachowanie ceny bitcoina jest kontynuacją trwającego od początku roku trendu spadkowego. Aktualna sytuacja bitcoina przypomina długoterminowy trend spadkowy z 2014 r., kiedy to od stycznia 2014 r. do sierpnia 2015 r. BTC spadał, osiągając ponad czterokrotnie niższą cenę od swojego ówczesnego ATH z początku 2014 r. (z 960 do 220 dolarów). Późniejsze odwrócenie długoterminowego trendu pozwoliło na wybicie nowych szczytów pod koniec grudnia 2016 r.

 

Również kapitalizacja rynku zanotowała tegoroczny najniższy poziom, spadając w niedzielę 24 czerwca poniżej 240 mld dolarów (238,5 mld wg serwisu coinpaprika)

Jest to spadek o ponad 100 mld dolarów w stosunku do poziomu z początku czerwca. Warto również przypomnieć, że szczyt globalnej kapitalizacji rynku został odnotowany 7 stycznia 2018 r. i wynosił 828 mld dolarów.

 

Nie tylko bitcoin spada

Ze względu na wysoki poziom korelacji pomiędzy bitcoinem i pozostałymi kryptowalutami, altcoiny również odnotowały spore spadki.

Spośród najwyżej kapitalizowanych projektów, bezapelacyjnie najwięcej stracił EOS, który od piątku spadł z poziomu powyżej 10 dolarów do obecnych 7.35 USD, notując ponad dziesięcioprocentowy spadek w ciągu doby. Spadki EOSa zbiegły się w czasie z jego problemami wizerunkowymi, związanymi m.in. z zamrażaniem kont użytkowników i tzw. konstytucją EOS, które poddają w wątpliwość rzeczywistą decentralizację projektu i wcześniejszymi problemami z działaniem sieci po przejściu na mainnet.

 

notowania eos bitfinex

 

Notowania EOS/USD H1, Bitfinex

 

Czytaj także: Trudny start dla EOS - awaryjne zatrzymanie sieci i szybka reakcja developerów

Dopiero co w zeszły piątek (15 czerwca) informowaliśmy o udanym i bezproblemowym starcie sieci blockchain platformy EOS, dzięki zebraniu wystarczającej liczby głosów od posiadaczy tokenów, gdy dzień później (niecałe dwa dni od startu), w sobotę 16 czerwca, sieć uległa awaryjnemu zatrzymaniu. Proble.. Czytaj
Trudny start dla EOS - awaryjne zatrzymanie sieci i szybka reakcja developerów

 

Jeszcze większe spadki zanotowały takie projekty jak: Bytecoin (BCN) -15.5%, Zilliqa (ZIL) -13.8%,  Nano - 13,6%, VeChain (VEN) -11,8%, Binance Coin (BNB) - 11,5%.

 

Skąd spadki?

Po pierwsze dlatego, że jest to zgodne z długoterminowym (trwającym od stycznia) trendem spadkowym.

Jak ma to zazwyczaj miejsce w przypadku rynku kryptowalut, wpływ na nastroje inwestorów miały również wydarzenia, tym razem głównie z Dalekiego Wschodu.

19 czerwca największa południowokoreańska giełda kryptowalut Bithumb została okradziona, w wyniku czego straty w kryptowalutach (głównie Ripple) wyniosły równowartość ponad 30 mln dolarów. Dwa dni później, w czwartek 21 czerwca, giełda - mimo dość podejrzanego wcześniejszego zachowania - oficjalnie podała kwotę straty i zapewniła zwrot środków poszkodowanym klientom, a także poinformowała o rozpoczęciu procesu odzyskiwania środków od hakerów.

Znacznie większy wpływ na spadki rynku kryptowalut mogła mieć piątkowa decyzja japońskiego regulatora finansowego FSA, który wysłał do sześciu największych japońskich giełd walut cyfrowych żądania o poprawę jakości usług. Wezwania FSA dotyczą restrukturyzacji procedur związanych z zarządzaniem ryzykiem, nakierowanych na przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy (AML - Anti Money Laundering) oraz weryfikację tożsamości klientów giełdy (KYC - Know your customer). Giełdy, które otrzymały wezwania to bitFlyer, Quoine, BTC Box, Bit Bank, Tech Bureau i Bit Point, z czego największa z nich (bitFlyer) jest 27. pod względem dziennego wolumenu obrotu, przekraczającego 47.5 mln dolarów (dla porównania - dwie najpłynniejsze giełdy kryptowalut, OKEx oraz Binance, odnotowują dzienny wolumen obrotu na poziomie powyżej 1 mld dolarów). Działania FSA mogą doprowadzić do zmniejszenia prywatności klientów japońskich giełd, dlatego też nie spotkały się z ciepłym przyjęciem.

Japoński regulator znacząco zacieśnił regulacje i zwiększył kontrolę giełd kryptowalut po styczniowym incydencie z giełdą Coincheck, która straciła w wyniku ataku ponad 400 mln dolarów, co jak dotąd było jedną z największych kradzieży w historii kryptowalut.

Czytaj także: Atak na giełdę Coincheck - skradziono tokeny NEM o wartości ponad 400 mln USD

Serwis cryptonews podał, że z japońskiej giełdy kryptowalut Coincheck skradziono 526 mln jednostek waluty cyfrowej XEM. Atak hackerski okazał się skuteczny, pomimo zaawansowanej technologii stojącej za tą kryptowalutą. Winna okazała się sama giełda.   XEM to kryptowaluta oparta na technologii NEM.. Czytaj
Atak na giełdę Coincheck - skradziono tokeny NEM o wartości ponad 400 mln USD

 

Z dobrych wiadomości rynkowych z Japonii, warto wspomnieć o piątkowej (22 czerwca) informacji o rozpoczęciu publicznego procesu rekompensowania strat klientów upadłej giełdy Mt.Gox. Podjęto decyzję o tym, że Nobuaki Kobayashi, syndyk masy upadłościowej giełdy, nie będzie już więcej sprzedawał dużych transz rezerw bitcoina w celu wypłacenia rekompensaty byłym klientom. Będą one wypłacane bezpośrednio w BTC, co oznacza że spłata poszkodowanych po upadku Mt.Gox nie będzie mieć już tak negatywnego wpływu na kurs bitcoina.

 

Szukasz miejsca gdzie swobodnie możesz dyskutować o kryptowalutach, bitocoinie, tokenach oraz ICO?

 

Dołącz do facebookowej grupy CoinGroup

Notowania: BTCUSD

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/BTCUSD/

Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk