• Sklep
  • Odbierz prezent
Kto opuści strefę euro jako pierwszy?
Z artykułu dowiesz się:

- Jak wygląda obecna sytuacja w krajach PIIGS.

- Który z krajów jest najbardziej zagrożony.

- Co powinni robić politycy, aby utrzymać stabilność strefy euro.

Po siedemnastu latach od rozpoczęcia funkcjonowania strefy euro, marzenie o spójnej unii walutowej wydaje się być niemożliwym. W rzeczywistości, wiele osób jest zdania, że strefa euro stworzyła więcej problemów, niż możliwości rozwoju dla ponad 330 milionów ludzi mieszkających w jej granicach. W ubiegłym roku, sześciomiesięczny maraton negocjacji między Grecją i jej trójką wierzycieli - Unią Europejską, Europejskim Bankiem Centralnym oraz Międzynarodowym Funduszem Walutowym - bardzo silnie wzmocnił ten punkt widzenia. Po podpisaniu porozumienia, doszło do konsternacji zdecydowanej większości greckich wyborców, którzy byli zszokowani, po ogłoszeniu postanowień nowej umowy.

 

GRECJA

Grecja jest oczywistym kandydatem do bycia pierwszym członkiem, który opuści strefę euro. Wiele już napisano o jej poważnej sytuacji gospodarczej, niebotycznym poziomie bezrobocia oraz ogromnym zadłużeniu. Trojka przekazał już wiele środków finansowych poprzez pakiety pomocowe w ciągu ostatnich lat w zamian za przeprowadzenie niezbędnych reform ukierunkowanych na zmniejszenie emerytur i programów społecznych oraz zwiększenia podatku VAT i innych podatków a także restrukturyzację poziomu zadłużenia. Plan wzywa także Grecję, aby zainicjowała "bardziej ambitne reformy rynku", co zasadniczo oznacza zwiększenie liberalizacji.[1]

Sześciomiesięczne negocjacje między Grecją a jej wierzycielami były wręcz nieprzyjemne. Podczas nich Grecja odmówiła zwrotu wielu rozszerzeń ratunkowych, które udzielone były głównie przez Niemcy - jej głównego płatnika.[2]

W tych okolicznościach pozostaje pytanie, dlaczego Niemcy i inne kraje członkowskie strefy euro nadal kontynuują rozmowy z krajem, który odmawia zwrotu ponad 240 miliardów euro? Prawdopodobnie dlatego, że nie mają innego wyboru.

Reszta tego artykułu dowodzi, że Grecja nie jest jedynym krajem, który zmaga się z problemem wyjścia ze strefy euro. Wyjście Grecji z unii walutowej (poprzez nakaz lub na podstawie własnej woli) zagraża rozpadem całej Unii Europejskiej i może powodować, że inne partie radykalne w innych krajach, będą naciskać na opuszczenie strefy euro.

 

HISZPANIA

Poza Grecją pozostała część strefy euro na razie uniknęła nieuchronnego efektu domina. Patrząc jednak długoterminowo drzwi są nadal otwarte. Po Grecji, Hiszpania może być najprawdopodobniej najbardziej zagrożonym krajem, który pretenduje do opuszczenia strefy euro.

Hiszpańska partia Podemos jest bardzo podobna do greckiej skrajnie lewicowej partii Syriza. Chodzi tutaj głównie o zobowiązanie się do przeciwdziałania wprowadzonej surowości w działaniach naprawczych. Wzrost partii w ostatnich latach można zaobserwować poprzez frekwencje w ostatnich wyborach. Partia powstała nieco ponad dwa lata temu, a już przynależy do niej prawie 400.000 stabilnych członków.

Z 69 przedstawicielami w izbie niższej i 23 w Senacie, Podemos jest siłą, z którą trzeba się obecnie liczy.[3] Hiszpania, z ogromnym długiem zagranicznym,[4] a także ze słabym wzrostem gospodarczym i drugą co do wysokości stopą bezrobocia w strefie euro,[5] jest podatna na zwiększenie się nastrojów anty-europejskich.

Dodać do tego trzeba komplikacje polityczne związane z katalońskim ruchem niepodległościowym, który zyskuje na popularności. Według niektórych sondaży, czterech z pięciu Katalończyków będzie głosować za odłączeniem kraju Basków,[6] które miałoby bezpośredni wpływ na euro. Niezależna Katalonia automatycznie opuści unię walutową, według danych Banku Hiszpanii.[7]

"Wyjście ze strefy euro oznacza dla Katalonii automatyczne opuszczenie Unii Europejskiej" - powiedział w ubiegłym roku Luis Maria Linde, szef Bank of Spain. Ponieważ ruch niepodległościowy wciąż zyskuje na sile, będzie można zobaczyć, jak skutki przyszłych wydarzeń w Hiszpanii odbiją się na strefie euro.

 

PORTUGALIA

Portugalia, to kolejny kraj z europejskiego południa, który otrzymał ogromne wsparcie ratunkowe z MFW i Unii Europejskiej. On również boryka się z ryzykiem wyjściu ze strefy euro. Portugalia otrzymała 79 miliardów euro na rzecz ratowania, podczas europejskiego kryzysu zadłużenia.[8] Aby odblokować pakiet pomocowy, rząd zgodził się na realizację programów, które dotyczyły ograniczenia długu publicznego i zwiększenia środków oszczędnościowych. Środki oszczędnościowe osiągnięto poprzez podwyżkę podatków, zamrożenie wszystkich istniejących ulg podatkowych, wyższe opłaty za usługi zdrowotne, zamrożenie płac w sektorze publicznym i zmniejszenie wielkości publicznej siły roboczej.[9]

Jak można było sobie wyobrazić, wprowadzone oszczędności zostały negatywnie odebrane przez ogromną liczbę portugalskich wyborców, którzy skutecznie wykluczyli rządzącą prawice w wyborach parlamentarnych w październiku 2015 roku. Anty-oszczędnościowa koalicja lewicowa osiągnęła ponad 51% głosów w wyborach parlamentarnych. Jednak koalicji parlamentarnej odmówiono prerogatywy, której dokonał prezydent Cavaco Silva, który uznał ją za zbyt ryzykowną dla rządów. Wywołało to kryzys polityczny, który wkońcu doprowadził do wotum nieufności dla mniejszościowego prawicowego rządu, zaledwie miesiąc później.[10]

Cavaco podsumował swoją odmowę powołania koalicji lewicowej stwierdzając, że większość portugalskich wyborców nie chciało, aby powróciło escudo, czyli waluta Portugalii, która została zastąpiona przez euro.

"W ciągu 40 lat demokracji, żadnemu rządowi w Portugalii nigdy nie zależało na wsparciu sił anty-europejskich, czyli siły, która prowadziłyby kampanię o uchylenie Traktatu Lizbońskiego, fiskalnego Paktu Stabilności i Wzrostu, jak również do demontaż unii walutowej i wyjścia Portugalii ze strefy euro."

Cavaco dodał, że "Jest to najgorszy moment na radykalną zmianę w podstawach naszej demokracji. Poza tym, po przeprowadzeniu uciążliwego programu pomocy finansowej, pociągającego za sobą liczne ofiary, jest moim obowiązkiem, w ramach uprawnień konstytucyjnych, abym zrobił wszystko, co jest możliwe, aby zapobiec wysyłaniu fałszywych sygnałów dla instytucji, inwestorów i rynków finansowych."[11]

 

IRLANDIA

Irlandia doświadczyła paraliżu spowolnienia gospodarczego, po wystąpieniu kryzysu finansowego w 2008 roku. Kraj został zdziesiątkowany przez run na bank oraz bankructwa banków, które ostatecznie wymusiły wprowadzenia ogromnego pakietu ratunkowego w wysokości 130 mld euro, po dokonaniu uzgodnień z UE i MFW. Irlandia wyszła z kryzysu w grudniu 2013 roku, po wcześniejszym wprowadzeniu głębokich reform i licznych protestów o referendum fiskalne. Wielu Irlandczyków jest zdania, że ich gospodarka była zakładnikiem warunków pakietu ratunkowego,[12] które obejmowały głębokie podwyższenie podatków i wprowadzenie reform strukturalnych.[13]

W wyniku przyspieszenia wzrostu gospodarczego w 2015 roku[14], bezrobocie spadło z powrotem poniżej 10% po raz pierwszy od początku rozpoczęcia kryzysu.[15] Wydaje się, że Irlandia przetrwała burzę. Biorąc pod uwagę te realia, ten kraj jest dużo rzadziej rozpatrywany w kontekście opuszczenia strefy euro, pod względem wszystkich krajów z grupy PIIGS.

 

WŁOCHY

Włochy to największa gospodarka, która zmagała się z problemami kryzysu. Choć ma ona znacznie mniejsze szanse na wyjście ze strefy euro niż Grecja, Hiszpania czy Portugalia, wyjście Włochów byłoby prawdopodobnie o wiele bardziej katastrofalne. Kraj nadal znajduje się w obliczu skomplikowanej restrukturyzacji po kryzysie finansowym z 2008 roku, którego resztki wciąż są odczuwalne. Jednak w porównaniu z sąsiadami, warunki ratunkowe dla Włoch zostały opisane jako "zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe."

Pomimo trwających programów restrukturyzacyjnych, włoska gospodarka jest nadal około 10% mniejsza od poziomu sprzed kryzysu. Wzrost gospodarczy jest niski i nie przewiduje się aby kraj mógł wyjść z recesji w ciągu kolejnych pięciu lat. Mimo wszystko wyjście ze strefy euro jej nie grozi, chociaż nie można powiedzieć że i takie opcje były brane pod uwagę.[16]

 

PODSUMOWANIE

Sprawa greckiego długu pokazała jasno jedna rzecz: politycy są zobowiązani do ciągłej pracy nad utrzymaniem stabilności w strefie euro, przynajmniej jak na razie. Rzeczywistość jest taka, że opuszczenie choćby jednego z krajów strefy euro może mieć katastrofalne skutki dla całego projektu wspólnej waluty.

 

[1] Graeme Wearden (July 13, 2015). “Greece bailout agreement: key points.” The Guardian.

[2] HS Bourgi (March 21, 2015). “Is A Greece Exit From The Eurozone Inevitable?” Investing.com.

[3] Matthew Johnston (July 13, 2015). “Will Spain Exit the Euro?” Investopedia.

[4] BBC.com (November 18, 2011). “Eurozone debt web: Who owes what whom?” BBC.

[5] Focus-Economics.com. Spain Economic Outlook.

[6] BBC News (November 11, 2015). “Catalonia’s push for independence from Spain.” BBC News.

[7] Jesus Aguado (September 21, 2015). “UPDATE 2-Catalan independence would mean exit from euro zone – Bank of Spain.” Reuters.

[8] Adam Hayes (February 20, 2015). “If Greece Leaves The Euro, Who’s Next?” Investopedia.

[9] Reuters (July 6, 2011). “Factbox: Terms of EU/IMF bailout for Portugal.” Reuters.

[10] EuroActiv.com. “Green light for left-wing government in Portugal.”

[11] Ambrose Evans-Pritchard (October 23, 2015). “Eurozone crosses Rubicon as Portugal’s anti-euro Left banned from power.” The Telegraph.

[12] Adam Hayes (February 20, 2015). “If Greece Leaves The Euro, Who’s Next?” Investopedia.

[13] European Commission. Representation of Ireland.

[14] Arthur Beesley (December 10, 2015). “Irish economic growth hits 7% as recovery outstrip targets.” The Irish Times.

[15] Trading Economics. Ireland Unemployment Rate.

[16] Adam Hayes (February 20, 2015). “If Greece Leaves The Euro, Who’s Next?” Investopedia.


easyMarkets

easyMarkets (wcześniej EasyForex) jest brokerem świadczącym usługi w 160 krajach. Zapewnia dostęp do ponad 175 produktów inwestycyjnych, w tym: walut, towarów i opcji. easyMarkets posiada licencję cypryjską - CySEC (ważną na terenie całej UE na mocy dyrektywy MIFiD) oraz australijską - ASIC.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk