• Odbierz prezent
Koszmar wrócił. Kurs franka po 4.35 złotego

Sesja środowa przynosi ogromne osłabianie się polskiej waluty. To jasny komunikat wysyłany przez inwestorów i instytucje- szukamy bezpiecznych przystani. Pierwsze polskie luzowanie ilościowe w połączeniu z obniżeniem stóp procentowych daje się we znaki sile złotego. W zasadzie wszystkie istotne kursy walut gwałtownie rosną. Dosłownie eksplodował kurs euro, który zbliża się wielkimi krokami do poziomu 4.60 złotego. Dynamicznie rośnie kurs funta, chociaż tutaj tendencja wzrostowa nie jest widoczna. Dolar wyceniany jest już najwyżej od prawie 20 lat. Koszmarnie wygląda kurs franka z perspektywy osób posiadających wierzytelności w szwajcarskim franku. CHF/PLN przebił poziom 4.30 złotego i już teraz jest na poziomach obserwowanych tylko i wyłącznie 15 stycznia 2015 roku. Wtedy doszło do uwolnienia kursu, stąd szybkie odreagowanie i późniejsze spadki. Tym razem sytuacja jest inna.

Dlaczego kurs franka się umacnia?

Umacnianie się szwajcarskiej waluty to przede wszystkim efekt globalnego kryzysu. Kapitał wędruje do bezpiecznych przystani, a w odróżnieniu od złota, szwajcarska waluta zdaje egzamin. Przede wszystkim w porównaniu do złotego. Efektem nakręcającym dramatyczne wzrosty jest również polityka monetarna w Polsce. Z jednej strony możemy się cieszyć bo spadki na giełdzie wyhamowały, ale z drugiej rozpoczęła się ostra przecena polskiej waluty. To bezpośredni cios w importerów, ale również problem dla osób oszczędzających.

Do jakiego poziomu może rosnąć kurs franka?

Aktualnie mamy najmocniejszą od 5 lat skalę wzrostów. Wykres tygodniowy pokazuje, że wchodzimy w praktycznie hiperboliczne wzrosty. Ale spokojnie, w przypadku walut taki scenariusz nie jest możliwy, o ile nie mamy do czynienia z ekstremalnymi działaniami banków centralnych. Mam tutaj na myśli działania ograniczające wolny rynek, takie jak wprowadzanie kursów minimalnych lub maksymalnych. Docelowo rynek powinien przetestować górny zakres wahań z 15 stycznia. Wtedy otarliśmy się nawet o 5 złotych.

Czy jest ryzyko interwencji Banku Centralnego Szwajcarii?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie konieczne jest obserwowanie kursu euro do franka. W przypadku gdy kurs zbliżał się do poziomu 1.00 SNB decydowało się na interwencje. Najpierw słowną, a następnie, gdy nie przyniosła ona skutków. podejmowane były konkretne działania mające na celu osłabić szwajcarską walutę. Z perspektywy Szwajcarii całe szczęście euro odbierane jest również jako bezpieczna przystań i dynamika spadków nie jest znacząca, ale występuje. Niestety powinniśmy zakładać, że ewentualna interwencja będzie dotkliwa dla rynku.

Kurs euro do franka EUR/CHFWykres euro do franka szwajcarskiego. Kluczowa para walutowa z perspektywy Banku Centralnego Szwajcarii.

Notowania: CHFPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/CHFPLN/

Dawid Augustyn

Redaktor naczelny FXMAG. Prezes zarządu InField Group, współtwórca projektu TradingDot. Od 2004 roku aktywny inwestor na rynkach finansowych. Propagator klasycznych metod inwestycyjnych, autor koncepcji Foolish Money. Transakcje i analizy Dawida możesz śledzić na TradingDot

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk