• Odbierz prezent
Koniec złotej ery ICO? Niemal połowa projektów nie zebrała ani dolara

Niemal połowa projektów przeprowadzających zbiórkę funduszy w postaci Initial Coin Offering w 2017 i 2018 r. nie zdołała zgromadzić wymaganych kwot, podczas gdy kolejne 40% projektów sprzedało cyfrowe tokeny za równowartość przynajmniej 1 miliona dolarów, wg badań firmy konsultingowej GreySpark. Czy to zwiastun końca szału ICO, podczas którego nawet najbardziej absurdalne projekty były w stanie zachęcić inwestorów do zakupu swoich tokenów?

 

Coraz trudniej o fundusze inwestorów

Wg raportu firmy GreySpark „Charting the Growth of Cryptocurrencies” z września 2018 r., badającego projekty ICO aż od początku 2015 r., niemal połowa wszystkich ICO (890 projektów) nie zdołała zebrać jakichkolwiek funduszy, podczas gdy 743 projekty przekroczyły granicę 1 mln dolarów. Jako medianę funduszy zebranych przez projekty podczas ICO wyznaczono wartość 5 mln dolarów. Warto jednak przypomnieć, że na wartość środkową wymierny wpływ miały dwa projekty, które zgromadziły fundusze przekraczające 1 mld dolarów - Telegram (1,7 mld podczas dwóch rund prywatnej sprzedaży tokenów) oraz EOS (ponad 4,2 mld dolarów podczas trwającej niemal rok zbiórki funduszy).

Wg raportu, wiele projektów, którym udało się zebrać fundusze, niekoniecznie przyniosło inwestorom dodatnie stopy zwrotu już po wejściu tokenów na giełdy kryptowalut (na podstawie danych z giełd Bitfinex i Binance). Warto przypomnieć, że wg sierpniowego raportu firmy Satis Group, poświęconemu rynkowi ICO, w pierwszym kwartale 2018 r. średnia stopa zwrotu z inwestycji w tokeny zakupione podczas ICO wyniosła -55%.

Czytaj także: Rynek ICO ponad 2 razy większy niż rok temu, a inwestorzy średnio 55% na minusie.

Rynek ICO zwiększył się ponaddwukrotnie w stosunku do poprzedniego roku, wg raportu niezależnego serwisu ICO Rating za II kwartał 2018 r. Projekty ICO w pierwszym półroczu bieżącego roku zebrały więcej funduszy niż wszystkie organizowane w całym 2017 r.   Drugi kwartał dwukrotnie lepszy niż cały .. Czytaj
Rynek ICO ponad 2 razy większy niż rok temu, a inwestorzy średnio 55% na minusie.

 

ico

Rozkład projektów ICO w czasie, z uwzględnieniem zgromadzonej kwoty podczas sprzedaży tokenów, źródło: GreySpark: „Charting the Growth of Cryptocurrencies”

 

ICO przestaje być na fali?

Twórcy raportu GreySpark zwracają uwagę na coraz większe naciski regulacyjne wokół publicznych sprzedaży tokenów, czemu poświęcony został osobny rozdział raportu. Jako najmniej przyjazne kryptowalutom i ICO państwo zostały określone Chiny, które we wrześniu zeszłego roku całkowicie zdelegalizowały ICO na terenie kraju, a obecnie nasilają działania w celu blokowania witryn internetowych giełd kryptowalut oraz wszelkich serwisów związanych z walutami cyfrowymi. Blokada ICO na terenie Chin była niespodziewana i dotkliwa ze względu na to, że do momentu rządowej blokady, spora część projektów pochodziła właśnie z Państwa Środka.

Czytaj także: Krypto-wojny ciąg dalszy: Chiny całkowicie zablokują zagraniczne giełdy kryptowalut

Chińscy regulatorzy rynków finansowych podjęli kroki w celu permanentnego zablokowania dostępu do 124 zagranicznych giełd kryptowalut dla wszystkich użytkowników sieci na terenie Chin. W Państwie Środka trwa zmasowana kampania, mająca na celu walkę ze znajdującą się poza rządową kontrolą branżą wal.. Czytaj
Krypto-wojny ciąg dalszy: Chiny całkowicie zablokują zagraniczne giełdy kryptowalut

 

Jako wzorcowy kraj pod względem regulacji kryptowalut oraz ICO uznano w raporcie Maltę, która nie tylko stawia na rozwój technologii blockchain w swojej oficjalnej rządowej strategii, ale również wprowadza proste i korzystne regulacje, w tym także podatkowe (np. 5% podatek dochodowy). Kolejnym krajem przyjaznym ICO jest Szwajcaria, w tym szczególnie kanton Zug, potocznie nazywany „kryptowalutową doliną”. Szwajcarski regulator finansowy FINMA jako pierwszy wydał oficjalne zalecenia regulacyjne związane z finansowaniem projektów przez ICO.

Polska, wg raportu GreySpark, nie jest przeciwna kryptowalutom i ICO, jednak ze względu na oczekiwanie na ogólne regulacje z Unie Europejskiej i niepewność legislacyjną, nie jest krajem przyjaznym dla ICO.

Za zmniejszające się zainteresowanie zakupem tokenów podczas ICO stoją m.in. negatywne nastroje rynkowe, spowodowane trwającą ponad pół roku korektą spadkową, czy coraz większa świadomość uczestników rynku, którzy nie są już tak łatwowierni jak np. półtora roku temu, kiedy nawet skazane na ekonomiczną porażkę lub nieuczciwe projekty zdobywały fundusze podczas sprzedaży tokenów.

Co więcej, inwestorzy dostrzegają obecną sytuację tokenów początkowo sprzedawanych podczas ICO, które w dużej mierze nie przynoszą nabywcom dodatnich stóp zwrotu, co zniechęca do lokowania kapitału w ICO. Tego typu inwestycja jest również słusznie uznawana za wysoce ryzykowną - ponad 80% zbiórek ICO w zeszłym roku zostało uznane przez firmę Satis Group za tzw. scamy, czyli oszustwa finansowe, mające na celu wyłudzenie funduszy od inwestorów.

 

Sierpień najgorszym miesiącem od ponad roku

Wg danych agencji Bloomberg, sierpień 2018 r. był najgorszym miesiącem dla zbiórek ICO aż od maja 2017 r. W ostatnim miesiącu projekty zdołały zebrać podczas sprzedaży tokenów jedynie 326 mln dolarów, podczas gdy w miesiącach dwóch pierwszych kwartałów ICO gromadziły przynajmniej ponad 1 mld dolarów (łącznie 11 mld w ciągu I półrocza 2017 r., z czego 8,3 mld w II kwartale, wg raportu Satis Group).

 

Ethereum, mimo problemów, cały szas na czele

Zbiórki ICO wciąż są zdominowane przez platformę Ethereum, której do emisji cyfrowych tokenów wg raportu GreySpark używa niemal 86% projektów (wg raportu Satis Group aż 95% tokenów w ICO to ERC20 na blockchainie Ethereum), łącznie wycenianych na niemal 26 mld dolarów. Drugie miejsce - niespodziewanie - zajmuje platforma Omni Layer (oparta na kodzie źródłowym bitcoina, na której emitowane są m.in. tokeny USDT). Marginalną pozycję mają platformy takie jak: NEO, Waves, czy NEM.

Wg agencji Bloomberg, duża część zeszłorocznych wzrostów Etheru (ETH) spowodowana była właśnie rozwojem rynku ICO (na początku 2017 r. ETH notowany był po ok. 10 USD), który opiera się w głównej mierze na platformie Ethereum, zaś tokeny najczęściej można zakupić wyłącznie za ETH. Co za tym idzie, spadki ETH od początku roku (ponad 85% na minusie od stycznia) dodatkowo wzmocniła masowa wyprzedaż Etheru przez projekty, które przyjmowały go podczas sprzedaży tokenów. W samym sierpniu sprzedały one ponad 200 000 ETH.

Obecnie Ether (ETH) jest notowany po ok. 195 dolarów, przy kapitalizacji rynkowej wynoszącej niecałe 20 mld dolarów.


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk