• Odbierz prezent
Komentarz walutowy – rynek liczy na słaby raport [piątkowy handel na rynku walutowym: kursy dolara, euro, funta, franka]
fot. freepik.com

Uzależnienia to nie jest dobra rzecz. Mogłoby się wydawać, że nie dotyczy to gospodarki i rynków, ale nic bardziej mylnego. Milton Friedman porównał kiedyś dodruk pieniądza do konsumpcji alkoholu. Czekając na dzisiejszy raport z amerykańskiego rynku pracy inwestorzy liczą na następną kolejkę.


Chciałbyś zacząć swoją przygodę na rynku forex i cfd? Polecamy kompletny pakiet edukacyjny, dzięki któremu nauczysz się na co szczególnie zwracać uwagę na rynku i jak szukać okazji inwestycyjnych. Pakiet obejmuje 100 godzin kursów online z ekspertami rynków finansowych z Polski i z zagranicy. To jedyny na rynku tak obszerny poradnik.

Pobierz bezpłatny pakiet edukacyjny!

Nie masz jeszcze konta handlowego? Założysz je w kilku krokach tutaj.


 

 

Od połowy czerwca na rynkach mamy postępującą poprawę sentymentu

Tak się składa, że jednocześnie to okres publikacji coraz gorszych danych ekonomicznych. Nie ma tu przypadku, ponieważ rynek liczy po raz kolejny na pomoc ze strony Fed. Po tym jak słabsze dane doprowadziły do ostrego zwrotu w polityce Fed w 2019 roku, zaś po wybuchu pandemii Fed wprost zalał rynki pieniędzmi, recesja zaczęła kojarzyć się inwestorom z czymś pozytywnym. Stąd pogarszające się dane postrzegane są w korzystnym świetle, bo mają zmusić Fed do wycofania się z podwyżek i kolejnej pomocy rynkom – tzw. pivotu.

 

 

W inflacyjnej układance dane z rynku pracy są szczególnie ważne dla Fed

Bank postrzega mocny rynek pracy jako sprzyjający inflacji, zatem rosnące zatrudnienie i niska stopa bezrobocia dają mu więcej pola do twardej walki z inflacją. Natomiast ostatnio pojawiły się raporty sugerujące ochłodzenie i tego rynku. Słabiej (choć nadal solidnie) wypadają raporty o nowych ofertach pracy, stopniowo rosną nowe rejestracje bezrobotnych. To wszystko sprawiło, że pojawiły się głosy o możliwym spadku zatrudnienia. Paradoksalnie właśnie na taki raport liczy rynek! Wychodząc z założenia, że połączenie spadku cen surowców wraz ze słabnącym rynkiem pracy przełożyłoby się na szybkie zakończenie cyklu Fed.

Raport poznamy o 14:30. Poza zmianą zatrudnienia (oficjalny konsensus widzi 250 tys. nowych miejsc pracy) ważne będą dane o płacach (oczekiwany wzrost o 4,9% r/r). Im wyższe zatrudnienie i płace, tym gorzej rynek odbierze raport.  

 

Początek piątkowego handlu na walutach jest dość spokojny

O 9:30  euro kosztuje 4,7120 złotego, dolar 4,6051 złotego, frank 4,8133 złotego, zaś funt 5,5993 złotego.

 

Nota prawna


Przemysław Kwiecień

Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk