• Odbierz prezent
Komentarz walutowy – Na rynku walutowym może dojść do prawdziwej burzy! Czas na działania banków centralnych
fot. freepik.com

Ten tydzień może być bardzo ważny z perspektywy banków centralnych na całym świecie. Bank centralny z Nowej Zelandii może zdecydować się na podwyżkę stóp procentowych, czym da sygnał dla innych krajów rozwiniętych. Z drugiej strony sytuacja pod względem koronawirusa na świecie pogarsza się, co może niektóre rejony skłonić do nakładania dalszych restrykcji, a banki centralne do dalszego wspierania ożywienia gospodarczego. Co wobec tego może zrobić Fed czy również Ludowy Bank Chin?


Chciałbyś zacząć swoją przygodę na rynku forex i cfd? Polecamy kompletny pakiet edukacyjny, dzięki któremu nauczysz się na co szczególnie zwracać uwagę na rynku i jak szukać okazji inwestycyjnych. Pakiet obejmuje 100 godzin kursów online z ekspertami rynków finansowych z Polski i z zagranicy. To jedyny na rynku tak obszerny poradnik.

Pobierz bezpłatny pakiet edukacyjny!

Nie masz jeszcze konta handlowego? Założysz je w kilku krokach tutaj.


 

Oczekuje się, że w środę Bank Rezerw Nowej Zelandii zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych

Prawdopodobnie nie będzie to jednak jedna podwyżka, a raczej cykl podwyżek, który może doprowadzić do dalszego umocnienia się lokalnego dolara. Warto jednak wspomnieć, że w ubiegłej dekadzie RBNZ decydował się na przedwczesne podwyżki, czym płacił później zbyt niską aktywnością czy niską inflacją. Na ten jednak moment szaleństwo cen konsumpcyjnych, a przede wszystkim na rynku nieruchomości skłania bank do szybszego działania. Na ten moment nie widać jednak perspektyw do tego, żeby inne banki poszły bardzo szybko w ślady za RBNZ. Sam ruch w Nowej Zelandii nie jest również pewny, biorąc pod uwagę koronawirusa.

Wystarczy wspomnieć o coraz większych restrykcjach np. w Australii

Koronawirus uderza również w aktywność w Chinach. Bardzo duży spadek dynamiki produkcji przemysłowej pokazuje, że ożywienie w Chinach maleje w zastraszającym tempie, co może generować potrzebę wsparcia ze strony banku centralnego. Nie wykluczone, wobec tego, że Ludowy Bank Chin zdecyduje się na luzowanie polityki monetarnej w postaci kolejnej obniżki stopy rezerw obowiązkowych. To mogłoby doprowadzić do odbicia akcji kredytowej, której dynamika w ostatnich miesiącach znacząco zmalała.

Cały świat finansowy patrzy jednak na to, czy zmiana w postrzeganiu perspektyw polityki monetarnej zmieni się w Stanach Zjednoczonych

Wysoka inflacja, dobra sytuacja na rynku pracy wskazują na to, że Fed nie ma już argumentów, aby dalej nie widzieć problemów związanych ze zbyt mocnym ożywieniem. Z drugiej strony w piątek pojawiły się dane dotyczące indeksu zaufania konsumentów, który spadł najniżej od 2011 roku! Teoretycznie może to być wykorzystane przed Fed w celu podkreślenia potrzeby braku zmian, choć z drugiej strony wydaje się, że spadek zaufania konsumentów jest zdecydowanie przesadzony.

EURUSD znacząco odbił na koniec zeszłego tygodnia

Z perspektywy polskiego złotego działania Fed mogą mieć kluczowe znaczenie. Nie tylko dlatego, że mocny dolar szkodzi złotemu na szerokim rynku, ale również dlatego, że zmiana polityki monetarnej w USA da zielone światło do możliwej podwyżki stóp procentowych w Polsce, nawet w tym roku.

Po 9:00 za euro płaciliśmy 4,5239 zł, natomiast za dolara 3,8707 zł.

Nota prawna


Michał Stajniak

Analityk rynków surowcowych w Dziale Analiz XTB. Aktywy inwestor, rynkiem kapitałowym zajmuje się od 7 lat, natomiast rynkiem instrumentów pochodnych od 5 lat. W XTB od 2014 roku, w szczególności kładzie nacisk na fundamentalną analizę rynku towarów, ale również dla walut surowcowych. Współtworzy portal dla inwestorów Tradebeat.pl, częsty gość programów telewizyjnych oraz autor artykułów oraz felietonów w prasie branżowej.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk