• Odbierz prezent
Komentarz walutowy – dolar amerykański w odwrocie przed konferencją w Jackson Hole [EURPLN, USDPLN, GBPPLN, CHFPLN]
fot. freepik.com

Wczoraj w trakcie handlu europejskiego dolar próbował odrabiać straty z początku tygodnia, ale ta misja się nie powiodła. Amerykańska waluta traci od poniedziałku bo inwestorzy zdają sobie sprawę, że konferencja w Jackson Hole nie przyniesie nic szczególnego.


Chciałbyś zacząć swoją przygodę na rynku forex i cfd? Polecamy kompletny pakiet edukacyjny, dzięki któremu nauczysz się na co szczególnie zwracać uwagę na rynku i jak szukać okazji inwestycyjnych. Pakiet obejmuje 100 godzin kursów online z ekspertami rynków finansowych z Polski i z zagranicy. To jedyny na rynku tak obszerny poradnik.

Pobierz bezpłatny pakiet edukacyjny!

Nie masz jeszcze konta handlowego? Założysz je w kilku krokach tutaj.


 

O ile rynki akcji od miesięcy pozostają niewzruszone dyskusją odnośnie ewentualnej zmiany polityki Fed,

na rynku walutowym odegrała ona pewne znaczenie. Wynika to z faktu, iż tu ceny są relatywne – choć Fed niemiłosiernie ociąga się z normalizacją polityki, mimo wszystko jest na nią jakakolwiek szansa, w przeciwieństwie do strefy euro czy Japonii. Dlatego też od kilku miesięcy dolar dość istotnie umacnia się i to pomimo spadku rentowności długu w USA. Jednak w tym tygodniu ten ruch jest korygowany i choć widać to na głównych walutach (euro oraz funt), to przede wszystkim zyskują waluty, gdzie zacieśniana jest polityka pieniężna – bardzo mocno odbił dolar kanadyjski, silnie zyskuje brazylijski real, czy choćby opisywany wczoraj przeze mnie węgierski forint.

Moim zdaniem sama formuła sympozjum w Jackson Hole nie ma tu rozstrzygającego znaczenia,

ale rynki przyjęły, że wersja online oznacza, że Fed tym bardziej nie skorzysta z tej okazji, aby zapowiedzieć istotną zmianę w polityce. Dziś powinniśmy poznać dokładny grafik konferencji, choć dla rynków poza wystąpieniem Powella inne prelekcje będą mieć charakter marginalny.

Wczorajsze dane nie przyniosły większego przełomu, choć prezentują ciekawy obraz

Zamówienia dóbr trwałych w USA mocno rosną (+0,7% m/m w lipcu), jednocześnie indeks Ifo w Niemczech jest w sierpniu najniżej od maja, a to – wraz z podobnymi wskazaniami indeksów PMI, sugeruje, że górka ożywienia może być za nami i to nie z powodu zbyt słabego popytu, a problemów po stronie podaży. Dziś w USA poznamy dane o PKB za drugi kwartał (14:30), ale będzie to drugi odczyt, a zatem nie powinien on mieć istotnego znaczenia.

O 8:35 euro kosztuje 4,5734 złotego, dolar 3,8886 złotego, frank 4,2486 złotego, zaś funt 5,3460 złotego.

Nota prawna


Przemysław Kwiecień

Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk