• Odbierz prezent
Komentarz popołudniowy - Powell pomógł rynkom akcji w odbiciu

Wydarzenia dnia były dziś dwa. Jedno miało charakter rynkowy, a drugie okołorynkowe. Pierwszym był spadek indeksów, a drugim wystąpienie prezesa Rezerwy Federalnej Jerome Powella przed senacką komisją bankową. Jeśli chodzi o wydarzenia rynkowe, to dziś mogliśmy obserwować przedpołudniowy spadek indeksu DAX do okolicy 13650 pkt. z okolicy 14000 pkt. (dzisiejszy szczyt notowań kontraktu CFD). Przecena była wyraźna, ale też zanotowano później wyraźne odbicie. W trakcie przeceny pogłębiona została skala korekty, jaka jest kreślona od dwóch tygodni. W ramach tego pogłębienia osiągnięty został poziom zniesienia połowy wcześniejszej fali wzrostu. Tym samym skala korekty jest już taka, by możliwy był normalnym powrót do trendu wzrostowego. Przynajmniej na tym indeksie, gdyż w przypadku indeksów amerykańskich takiego zniesienia jeszcze nie osiągnięto. Co ważne, DAX utrzymał się nad swoim minimum podczas gdy indeksy zza oceanu po rozpoczęciu notowań na Wall Street pogłębiły dzisiejszą fazę spadków. Po 16:00 rozpoczęło się odbicie. Na razie jest zbyt małe, by już mówić o powrocie do trendu wzrostowego.

Komentarz popołudniowy - Powell pomógł rynkom akcji w odbiciu - 23 stycznia 2021 - 1

Odbicie na rynkach akcji zbiegło się ze wspomnianym drugim wydarzeniem - wystąpieniem Powella przed senacką komisją

Wystąpienie zostało uznane za gołębie. Powell nie obawia się inflacji, choć zakłada, że może przejściowo mieć wyższą wartość, ale wciąż utrzymuje, że przeważają ryzyka, które mogą inflacją obniżyć. Nawet perspektywa pozytywnych rewizji tempa wzrostu gospodarczego, który sprawi, że gospodarka w połowie roku może już wrócić na poziom sprzed pandemii, nie budzi obaw. Czynnikiem ryzyka wciąż jest sama pandemia oraz nadal problemem jest podwyższona stopa bezrobocia i niski poziom partycypacji w rynku pracy. Powell dał jasno do zrozumienia, że Fed nie będzie się spieszył z normalizacją polityki pieniężnej oraz podtrzymał zapewnienie, że wszelkie decyzje w tej materii będzie wcześniej sygnalizował w swoim przekazie.

Poza zmiennością na rynkach akcji trochę poruszenia było również na rynku ropy

Cena baryłki WTI osiągnęła okolicę 63 dolarów, by później spaść do 60.70. W trakcie wystąpienia Powella ponownie odbiła do okolicy 61.55. Złoto trzymało się pod poziomem 1820 dolarów. Odbicie od dołka jest widoczne, ale zbyt małe, by już śmiało można było mówić o powrocie do trendu wzrostowego, ale o kontynuacji spadku rozpoczętego w sierpniu będzie można mówić dopiero po zejściu pod poziom dołka na 1760 dolarów.

Rynek walutowy powściągliwie zareagował na przebieg spotkania prezesa Fed z senatorami. Dolar nieznacznie się osłabił, ale później wrócił do poziomu startowego. EURUSD utrzymuje się w okolicy 1.2150, a GBPUSD wyznaczył nowe maksimum trendu nad 1.4100. AUDUSD już nie rośnie, ale nadal jest wysoko nad 0.7900. USDCAD znajduje się przy dołku na 1.2600, a USDJPY w okolicy 105.2, a więc wyraźnie nad poziomem wsparcia na 140.40.


Kamil Jaros

Analityk mBank Biuro Maklerskie

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk