• Odbierz prezent
Komentarz popołudniowy - Nastroje dalekie od szampańskich mimo niezłych danych makro

Na rynkach akcji w Europie sesja zaczęła się spadkiem cen. Później rynek zdołał się podnieść, ale nie przerodziło się to w większy ruch wzrostowy. Kontrakt CFD na niemiecki DAX zatrzymał się na poziomie 14630 pkt. Gdyby ten poziom został pokonany można byłoby myśleć o ataku na okolicę wczorajszej konsolidacji z dolnym ograniczeniem na 14670 pkt. Na razie jednak wciąż odbicia nie przekraczają znacząco 50 proc., a więc sprawa korekty pozostaje otwarta. Możliwa jest jej kontynuacja, a wtedy można byłoby rozważać test wsparcia na 14400 pkt.

Komentarz popołudniowy - Nastroje dalekie od szampańskich mimo niezłych danych makro - 24 marca 2021 - 1

DE30.f;H1

Przed południem nadeszły dobre wieści ze sfery makro. Wstępne wartości wskaźników PMI dla krajów strefy euro oraz Wielkiej Brytanii okazały się być wyraźnie wyższe od oczekiwań analityków. To dobry znak. Szczególnie cieszy wyraźny wzrost indeksu usługowego w Wielkiej Brytanii, bo to jest przedsmak tego, co będziemy obserwować w sektorze usług, gdy szczepienia będą jeszcze bardziej zaawansowane. Po południu pojawiły się dane o zamówieniach w USA na środki trwałe w lutym. Tu małe rozczarowanie. Oczekiwano niewielkiego wzrostu, a odnotowano niewielki spadek. Rynek przyjął dane ze spokojem. Po pierwsze, taka różnica w przypadku tej publikacji raczej reakcji nie wywołuje, bo te dane podlegają dużo większej zmienności. Po drugie, dane dotyczą lutego, a więc miesiąca, w którym część Stanów Zjednoczonych zmagała się z trudna zimą, co mogło wpłynąć na odczyt. Wstępne wartości wskaźników PMI dla USA okazały się niemal zgodne z oczekiwaniami. W obu przypadkach są to wartości wysokie, a zatem sugerują dalszą poprawę sytuacji gospodarki amerykańskiej.

Na rynku ropy w wersji WTI doszło najpierw do spadku na nowe minimum ruchu do poziomu 57.30 dolarów za baryłkę, ale później cena wróciła do okolic wczorajszych wahań przy 59. Po danych o zapasach cena po chwili stabilizacji poszła jednak w górę. Szczyt w okolicy 62 jest obecnie pierwszym oporem. Wyraźne wyjście nad niego byłoby negacją ostatnie fali spadków i pozwalało znowu myśleć o wyższych wycenach. Złoto tymczasem wciąż znajduje się w stabilizacji. Cena waha się między poziomem wsparcia na 1715, a oporem na 1760 dolarów za uncję.

Na rynku walutowym wciąż moc trzyma USD. Para EURUSD zeszła dziś w pobliże 1.1800, a obecnie znajduje się niewiele wyżej - na 1.1825. GBPUSD opuścił niedawno zakres konsolidacji i dotarł do przedziału wahań ze stycznia (obecnie 1.3720). AUDUSD zbliża się do dołka z początku lutego. Zejście niżej oznacza zanegowanie ostatniej fali wzrostu. USDCAD lekko spadł za sprawą umocnienia się CAD w związku ze wzrostem ceny ropy. Obecnie para znajduje się na poziomie 1.2545. USDJPY stabilnie pod szczytem zwyżki czyli w okolicy 108.80.


Kamil Jaros

Analityk mBank Biuro Maklerskie

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk