• Odbierz prezent
Komentarz po sesji: GPW pod presją spadkową z Wall Street - na plusie zameldowały się jedynie walory spółek JSW oraz Orange
fot. pexels.com

Wtorkowe notowania na rynku warszawskim przyniosły sesję wymuszonej korekty poniedziałkowego wzrostu. WIG20 spadł dziś o 1,41 procent niesiony na południe przeceną 18 spółek w indeksie. Na plusie zameldowały się tylko akcje spółek JSW i Orange Polska.

Czy to już jest ten moment? Jesteśmy na szczycie? Rynek jest w arcyciekawym miejscu - inflacja, tapering, epidemia... Niezależnie od tego czy spotkamy się zdalnie czy stacjonarnie, chcemy przedstawić Państwu naszą perspektywę i ogląd rzeczywistości przez pryzmat psychologii, analizy fundamentalnej i analizy technicznej. Zapraszamy na cykl 4 wykładów pandemicznych.

 

Pobierz nagrania


 

Oddech całego rynku był nieco lepszy od oddechu w WIG20 i 56 procent spółek spadło, przy 31 procent, które wzrosły i 13 procent bez zmian. W WIG20 na plan pierwszy wybił się spadek Allegro o 5,21 procent. Na przeciwnym biegunie były akcje Orange Polska, które zyskały 2,71 procent.

Niezależnie od lokalnego układu sił o obrazie dnia przesądziła korelacja z rynkami bazowymi, które nerwowo zareagowały na ostrzeżenia od spółki Snap. Prezes spółki utożsamianej z nowymi technologiami zasygnalizował, iż sytuacja makroekonomiczna uległa szybkiemu pogorszeniu i w związki z tym wyniki w II kwartale będą gorsze od wcześniejszych zapowiedzi. Ostrzeżenie przełożyło na wzmocnienie obaw inwestorów przed recesją w USA i o poranku pchnęło Wall Street w dynamiczną przecenę, która indeksowi Nasdaq Composite odebrała 2,6 procent, a S&P500 1,7 procent. Właśnie odpowiedź GPW na ten impuls z USA przesądziła o końcówce w Warszawie. Z perspektywy technicznej sesja była skorygowaniem poniedziałkowego wzrostu, ale też zawahaniem popytu w rejonie 1850 pkt.

Rozdanie potwierdza też wrażliwość WIG20 na kondycję giełd bazowych. Lokalne apetyty mogą być wzrostowe, ale bez zanegowanie przez amerykański indeks S&P500 perspektyw wejścia w techniczną bessę zadanie byków w Warszawie będzie trudniejsze. Scenariuszem bazowym na kolejne sesje dla WIG20 jest gra w korelacji z otoczeniem, która przesądzi o tym, co rynek zdoła zbudować na około 200-punktowym odbiciu od dołka w rejonie 1650 pkt.


Adam Stańczak

Adam Stańczak - Przed rozpoczęciem współpracy z DM BOŚ szef analiz w jednym z biur maklerskich. Od kilku lat komentator Prosto z Rynku oraz twórca biuletynu Rynki walutowe i zagraniczne. Związany z rynkiem kapitałowym od lat 90-tych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk