• Odbierz prezent
Komentarz giełdowy – Robinhood zabiera bogatym?

Na amerykańskim giełdowym w tym tygodniu mamy do czynienia w zasadzie z dwoma tematami. Pierwszym jest publikacja kluczowych wyników spóełek z Wall Street. Drugi to debiut spółki, która umożliwia bardzo tani handel akcjami niemal każdemu obywatelowi Stanów Zjednoczonych. W tym wypadku chodzi o Robinhooda. Debiut spółki na Nasdaq nie można uznać za wpełni udany. Wobec tego, czy „bogaci” stracili na debiucie Robinhooda?


Chciałbyś zacząć swoją przygodę na rynku forex i cfd? Polecamy kompletny pakiet edukacyjny, dzięki któremu nauczysz się na co szczególnie zwracać uwagę na rynku i jak szukać okazji inwestycyjnych. Pakiet obejmuje 100 godzin kursów online z ekspertami rynków finansowych z Polski i z zagranicy. To jedyny na rynku tak obszerny poradnik.

Pobierz bezpłatny pakiet edukacyjny!

Nie masz jeszcze konta handlowego? Założysz je w kilku krokach tutaj.


 

Wyniki spółek z Wall Street w większości są bardzo dobre. W tym tygodniu poznaliśmy wyniki takich gigantów jak Apple, Google, Microsoft, Facebook czy w końcu Amazon. Wyniki dwóch pierwszych spółek były genialne, Microsoft również pokazał się od dobrej strony, choć jednocześnie nie były to wzrosty tak duże jak w przypadku dwóch poprzednich firm, co pokazuje dojrzałe stadium spółki. Jednocześnie Microsoft informuje o mocnym rozwoju sektora chmury, co cieszy inwestorów. Facebook również pokazuje bardzo dobre wyniki finansowe, ale ostrzega przed możliwym sporym spowolnieniem. Pod względem spowolnienia sporo ma do powiedzenia Amazon. Zyski oraz przychody spółki rosną bardzo mocno, ale wolniej w poprzednim kwartale, co powoduje odwrócenie inwestorów od spółki. Dzisiaj akcje Amazona tracą ponad 7%, co wpływa na sporą wyprzedaż Nasdaqa.

Pod względem Nasdaqa nie sposób nie wspomnieć o wczorajszym debiucie Robinhooda. Jest to spółka, która udostępnia aplikacje umożliwiającą bardzo łatwy oraz tani handel na amerykańskim rynku akcyjnym. Inwestorzy nie są jednak przekonani, co do przyszłych perspektyw spółki, nawet pomimo bardzo szybkiego rozwoju w ostatnich latach. Akcje sprzedawane były po 38 dolarów, co było dolnym limitem proponowanych widełek. Co więcej w trakcie pierwszej sesji spółka straciła niemal 8%, a dzisiaj spadki są kontynuowane. W pierwszych minutach handlu spółka traciła nawet 3%. Debiut Robinhooda zaczyna przypominać debiut spółki Coinbase, czyli brokera kryptowalutowego, który stracił niemal połowę swojej wartości. Oczywiście było to związane ze spadkiem cen kryptowalut. Niemniej, jeśli zmienność nie powróci na rynki, liczba użytkowników Robinhooda może nie rosnąć tak dynamicznie jak w poprzednich latach, co może osłabić perspektywy finansowe spółki.

W Europie nastroje nie były zbyt dobre, choć na niewielkim plusie znajdują się francuski CAC40, holenderski AEX czy szwajcarski SMI w ostatnich kilkudziesięciu minutach handlu. WIG20 tracił dzisiaj sporo, gdyż 0,7%, ale utrzymywał się blisko kluczowego poziomu 2250 punktów, który stanowi środek konsolidacji z ostatnich tygodni. Na Wall Street widać umiarkowane spadki. W pierwszej godzinie handlu S&P 500 traci 0,2%, Nasdaq zniżkuje o 0,4%, natomiast DJIA znajduje się na niewielkim plusie.

 


Michał Stajniak

Analityk rynków surowcowych w Dziale Analiz XTB. Aktywy inwestor, rynkiem kapitałowym zajmuje się od 7 lat, natomiast rynkiem instrumentów pochodnych od 5 lat. W XTB od 2014 roku, w szczególności kładzie nacisk na fundamentalną analizę rynku towarów, ale również dla walut surowcowych. Współtworzy portal dla inwestorów Tradebeat.pl, częsty gość programów telewizyjnych oraz autor artykułów oraz felietonów w prasie branżowej.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk