• Sklep
  • Odbierz prezent
adam glapiński rpp nbp

W wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej prezes Narodowego Banku Polskiego zdradził swoją obecną wizję prowadzenia polityki pieniężnej w najbliższych kilkunastu miesiącach. Zakłada ona utrzymanie obecnego nastawienia, ale nie wyklucza zmian np. w przypadku znacznego wzrostu inflacji lub wyraźnych zmian w polityce Europejskiego Banku Centralnego.

 

Podczas ostatniego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej nie zdecydowano się na zmiany w poziomie stóp procentowych. Te utrzymywane są na niezmiennych poziomach już niemal przez 3 lata i być może nie zmienią się jeszcze przez najbliższy rok. Obecnie stopy procentowe NBP kształtują się na poziomach:

  • stopa referencyjna: 1,50% w skali rocznej,
  • stopa lombardowa: 2,50% w skali rocznej,
  • stopa depozytowa: 0,50% w skali rocznej,
  • stopa redyskonta weksli: 1,75% w skali rocznej.

 

Za kadencji obecnego prezesa NBP nie doszło jeszcze do żadnej zmiany w poziomie stóp procentowych. Glapiński funkcję szefa banku centralnego przejął w 2016 roku po Marku Belce. To właśnie Marek Belka było ostatnim prezesem, pod którego wodzą NBP dokonywał zmian w poziomie stóp procentowych. Ostatnim ruchem była obniżka stóp procentowych na początku 2015 roku. Ostatnia podwyżka stóp miała z kolei miejsce w 2012 roku, również za czasów prezesury Marka Belki.

Obecnie warunki gospodarcze coraz mocniej przemawiają za podwyżkami stóp procentowych. Gospodarka rozwija się w mocnym tempie, rynek pracy staje się coraz ciaśniejszy, a inflacja jest zbliżona do poziomu docelowego. Rada Polityki Pieniężnej, pod przewodnictwem Adama Glapińskiego wciąż jednak nie myśli o zacieśnianiu polityki pieniężnej. Można by więc określić obecnego prezesa NBP mianem gołębia, biorąc pod uwagę to, że oczekuje on, by do podwyżki stóp mogło dojść jeszcze w tym roku. W wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej, Glapiński starał się jednak wskazać, że nie stoi po stronie ekspansywnej czy restrykcyjnej polityki pieniężnej. Jego celem jest stabilność, ale w razie konieczności nie będzie wahał się przed zacieśnianiem lub luzowaniem.

 

Stabilna polityka NBP

Glapiński od dłuższego czasu podkreśla, że nie widzi potrzeby podnoszenia stóp procentowych w 2018 roku. Podobne opinie słyszeliśmy z jego ust rok temu, gdy nie widział potrzeby podnoszenia stóp procentowych w 2018 roku. Ten okres ‘braku potrzeby’ przesuwa się wciąż w przód i obecnie powoli wkracza na 2019 rok. Glapiński nie wyklucza jednak, że w przyszłym roku okoliczności mogą już wskazywać na potrzebę podnoszenia stóp procentowych, natomiast zdziwiłby się, gdyby zaistniała konieczność ruchu w przeciwną stronę.

"Jeśli chodzi o przyszły rok, to nie będę wypowiadać się w sposób zdecydowany. Nie zdziwiłbym się jednak, jakby do połowy 2019 r. stopy procentowe pozostały na obecnym poziomie, podobnie jak nie zdziwiłoby mnie, gdyby konieczne było ich podwyższenie. Zdziwiłaby mnie bardzo konieczność obniżenia stóp procentowych.” – powiedział prezes NBP.

 

Inflacja i polityka NBP czynnikami ryzyka

Prezes NBP zaznaczył, że pomimo planów braku zmiany nastawienia polityki pieniężnej, Rada będzie reagować na ewentualne zmiany sytuacji/perspektyw gospodarczych. W takim przypadku reakcja powinna być bardzo szybka.

"Mówiłem już wielokrotnie, że nasze aktualne dane i dzisiejszy stan wiedzy wskazują, że do końca roku stopy mogą pozostać na niezmienione. Co nie znaczy, że jak coś się wydarzy w gospodarce to nie będzie z naszej strony reakcji. Wtedy decyzja, jak sądzę, będzie szybka.” – powiedział Adam Glapiński.

 

W wywiadzie Glapiński podał dwa czynniki, mogące być tymi, które skłoniłyby decydentów do reakcji. Jednym z nich jest szybszy wzrost inflacji niż zakładają prognozy. Glapiński zaznaczył, że dotyczy to inflacji bazowej, nie uwzględniającej cen najbardziej zmiennych elementów koszyka, jakimi są żywność i energia. Drugi czynnik to polityka pieniężna Europejskiego Banku Centralnego. Glapiński przyznał, że podnoszenie stóp procentowych przez EBC zaniepokoiłoby go. Na taki ruch nie ma co jednak liczyć przynajmniej do końca września. Do tego czasu ma trwać program luzowania ilościowego w strefie euro, a EBC wielokrotnie zaznaczał, że stopy nie będą podnoszone w trakcie jego trwania. Ekonomiści prognozują, że podwyżki stóp procentowych w strefie euro mogą pojawić się w połowie przyszłego roku. Byłoby to zbieżne z okresem, dla którego Glapiński widzi możliwość podnoszenia stóp również w Polsce. Szef NBP nie jest pierwszym członkiem Rady, który wskazuje na powiązania pomiędzy polityką pieniężną w Polsce i strefie euro. W listopadzie ubiegłego roku Łukasz Hardt stwierdził, że podjęcie decyzji o zacieśnianiu polityki pieniężnej w sytuacji, gdy EBC będzie zwlekał z istotną redukcją programu luzowania ilościowego, będzie trudne. Członek RPP dodał, że przy utrzymaniu obecnego nastawienia polityki EBC, może się okazać, że presja inflacyjna w Polsce nie narasta i wtedy Rada będzie realizować scenariusz nakreślony przez Adama Glapińskiego – czyli brak podwyżki stóp w 2018 roku.

 


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk