• Sklep
  • Odbierz prezent
chora świnka skarbonka SKOKi
Z artykułu dowiesz się:

- O powodach decyzji KNF w sprawie SKOK Nike
- o notowaniach sektora bankowego na GPW

KNF ogłasza zawieszenie działalności SKOK Nike. Czy na problemach SKOK ucierpią również banki? Sprawdzamy jak rynek zareagował na tę informację.

 

Decyzja KNF

Komisja Nadzoru Finansowego ogłosiła dziś, że ”z dniem 2 czerwca 2017 r. jednogłośnie zawiesiła działalność Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej Nike (SKOK Nike) oraz postanowiła wystąpić do właściwego sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości tej spółdzielczej kasy.”

 

Co spowodowało taką sytuację?

Jak podaje KNF w komunikacie, ustanowiony przez Komisję zarządca komisaryczny ustalił, że na dzień 6 lipca 2016 r. SKOK Nike posiadała ponad 19 mln zł ujemnych funduszy własnych oraz „współczynnik wypłacalności na poziomie (-) 7,92%, co oznacza głęboką niewypłacalność”.

KNF ustaliła, że żadna inna SKOK nie posiada zdolności do przejęcia SKOK Nike, w taki sposób, aby zagwarantować bezpieczeństwo depozytów zgromadzonych w Kasie. Żaden bank krajowy nie zgłosił zainteresowania uczestnictwem w przejęciu Kasy, w odpowiednim terminie.

Na dzień 31 marca, ujemne fundusze własne SKOK Nike wynosiły już ponad 24 mln zł. Ponadto Kasa wykazywała bieżącą stratę w wysokości ponad 1,5 mln zł oraz niepokrytą stratę z lat ubiegłych w wysokości ponad 45,6 mln zł. Depozyty członkowskie wynosiły niespełna 124 mln zł.

 

Co teraz?

Zgodnie z informacją KNF, klienci będą mieli możliwość, w ciągu 7 dni od złożenia wniosku o upadłość odzyskać z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego do 100 tys. euro. BFG finansowany jest m.in. ze środków banków. To kolejny raz, kiedy sektor bankowy będzie musiał zapłacić za problemy, którejś ze SKOK. Im więcej takich sytuacji, tym większa pokusa dla banków, by przenosić swoje obciążenia na klientów poprzez mniej korzystne warunki, które są im oferowane.

 

Co na to rynek akcji?

Indeks WIG-Banki  pomimo całej sytuacji zyskuje na otwarciu niemal 1%.

 

 wig-banki 02-06-017

 

Co jest tego powodem? Po pierwsze, zyskuje cała Giełda. Po drugie, wartość potencjalnych wypłat z BFG jest stosunkowo mała w skali całego sektora bankowego.

 

(źródło grafiki głównej: flickr.com, licencja)


Kamil Marszycki

Analityk finansowy specjalizujący się w rynkach akcyjnych. Zainteresowany finansami behawioralnymi i wpływem rachunkowości na wycenę spółek. Wyznaje zasadę głoszącą, że nawet w najgorszych sytuacjach można odnaleźć perspektywę osiągnięcia sukcesu.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk