• Sklep
  • Odbierz prezent
KNF będzie blokował strony nienadzorowanych brokerów Forex?

Komisja Nadzoru Finansowego wkrótce może zyskać skuteczne narzędzie w walce z ‘szarą strefą’ na rynku OTC. Chodzi o blokowanie stron internetowych nienadzorowanych podmiotów, działających np. na rynku Forex. Celem jest tutaj troska o bezpieczeństwo inwestorów indywidualnych. Rozwiązanie to może być korzystne także dla polskich brokerów, w związku z zagrożeniami dla ich konkurencyjności, jakie generują wytyczne ESMA w sprawie dźwigni finansowej.

 

Serwis Parkiet.com dotarł do opinii UKNF do ‘projektu nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw’. Dokument ten datowany jest na 29 czerwca i nie widnieje w spisie dokumentów na stronie internetowej poświęconej procesowi legislacyjnemu.

Jacek Barszczewski, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego, wyjaśnia, że planowane jest wprowadzenie rozwiązań podnoszących bezpieczeństwo uczestników rynku finansowego, korzystających z usług finansowych świadczonych poprzez różnego rodzaju tzw. platformy internetowe. Rozwiązania te mają zapobiec nadużyciom dokonywanym przy wykorzystaniu Internetu przez podmioty nieuprawnione do świadczenia usług finansowych.

 

W uzasadnieniu do ‘projektu nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw’ ustawodawca wskazuje, że „projekt przewiduje przyznanie KNF nowych uprawnień, w szczególności wzmocnienie instrumentów prewencyjnych związanych z prowadzoną przez KNF listą ostrzeżeń publicznych. Poszerzeniu ulegnie zakres treści publikowanych ostrzeżeń. KNF będzie prowadził rejestr domen internetowych, które będą podlegały obligatoryjnemu blokowaniu przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych świadczących usługi dostępu do sieci Internet.”

 

Blokowanie stron internetowych

Komisja ma zyskać możliwość publikowania w ramach listy ostrzeżeń publicznych domen stron internetowych podmiotów, które znalazły się na liście ostrzeżeń publicznych lub w przypadku, gdy strona internetowa prowadzona jest w języku polskim, zawiera informacje w języku polskim lub jest reklamowana na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i istnieje uzasadnione podejrzenie, że jest wykorzystywana do świadczenia usług finansowych bez wymaganych uprawnień (nawet pomimo braku złożenia zawiadomienia w tej sprawie).

Domeny, które znajdą się na liście ostrzeżeń publicznych KNF będą mogły być blokowane. Nie dotyczy to podmiotów, które są nadzorowane przez KNF, gdyż w tym przypadku Komisja ma możliwość podjęcia innych środków administracyjnych. W przypadku podmiotów nienadzorowanych, mających siedzibę w Polsce, postawą do umieszczenia domeny na liście ostrzeżeń KNF powinno być zawsze uprzednie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

W przypadku domen internetowych wykorzystywanych przez podmioty z siedzibą lub miejscem zamieszkania poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, KNF będzie miała możliwość nakazania przedsiębiorcy telekomunikacyjnemu świadczącemu usługi dostępu do Internetu zablokowania dostępu do danej strony internetowej w ciągu 48 godzin. Projekt ustawy nakłada na przedsiębiorców komunikacyjnych także obowiązek przekierowania połączenia odwołującego się do nazw domen internetowych wpisanych do wykazu do prowadzonej przez Komisję strony internetowej na której zamieszczono komunikat dla odbiorców usługi dostępu do Internetu zawierający w szczególności informacje o lokalizacji wykazu oraz wpisaniu szukanej nazwy domeny internetowej do tego wykazu. W przypadku stron internetowych wykreślonych z wykazu dostęp ma zostać przywrócony w ciągu 48 godzin od czasu wykreślenia z wykazu.

 

Skuteczna walka z ‘szarą strefą’ na Forex?

Blokowanie dostępu do stron internetowych nienadzorowanych podmiotów wpisuje się dobrze w prowadzoną od niedawna przez KNF kampanię informacyjną. Jest ona zorientowana na promocję aplikacji KNF Alert, ułatwiającej dostęp do listy ostrzeżeń publicznych KNF, co ma poprawić bezpieczeństwo uczestników rynku finansowego w Polsce.

Kampania KNF skupia się w szczególności wokół rynku kryptowalut, piramid finansowych i właśnie nienadzorowanego rynku Forex. To właśnie ta ‘szara strefa’ rynku Forex generuje największe zagrożenie dla inwestorów indywidualnych, działających na rynku OTC i negatywnie odbija się na wizerunku branży Forex w Polsce.

Izba Domów Maklerskich wielokrotnie apelowała o wprowadzenie w polskim prawie rozwiązań mających na celu ograniczenie tego typu działalności. W ostatnim czasie ten apel pojawił się w kontekście wchodzących w sierpniu w życie wytycznych Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA). Zakładają one m.in. ograniczenie maksymalnego poziomu dźwigni finansowej do 1:30, a w niektórych przypadkach nawet do 1:2 (aktualnie maksymalny poziom dźwigni finansowej w Polsce to 1:100). Sytuację tą chcą wykorzystać brokerzy z szarej strefy, a także niektóre podmioty z siedzibą poza Unią Europejską.

Z jednej strony, działania tych podmiotów generują zagrożenie dla interesów inwestorów indywidualnych, którzy nie będą mieli zagwarantowanego takiego poziomu bezpieczeństwa jak w przypadku współpracy z instytucjami nadzorowanymi w Polsce. Z drugiej zaś, działania te ograniczają konkurencyjność krajowych domów maklerskich, które nie będą mogły oferować swoim klientom konkurencyjnego poziomu dźwigni finansowej. Możliwość blokowania przez KNF stron internetowych podmiotów nienadzorowanych może ograniczyć wspomniane działania. Nowe możliwości Komisja będzie mogła wykorzystać w walce z nienadzorowanymi podmiotami.


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk