• Odbierz prezent
Karuzela zmienności kursu złotego, euro oraz dolara w przyszłym tygodniu

Rajd ulgi zawitał na rynki finansowe z pomocą interwencji banków centralnych, ale perspektywy dla globalnej gospodarki pozostają nieoptymistyczne. Ponieważ nie można jeszcze wyznaczyć szczytu ekspansji koronawirusa w Europie i USA, niewiadomą pozostaje moment restartu aktywności gospodarczej. Kryzys uderza w nastroje i finanse firm oraz gospodarstw domowych, czego coraz więcej dowodów będzie widać w napływających danych (PMI/ISM, nastroje konsumentów, dane z rynku pracy).


Zakładam konto maklerskie

Załóż konto maklerskie w regulowanej instytucji w 8 min i zacznij inwestować!


 

[AKTUALIZACJA 16:01 27 marca]

Przyszły tydzień: ISM/PMI z USA/Europy/Chin, NFP i wnioski o zasiłek z USA, raport Tankan z Japonii

W USA odczyty indeksów ISM (pon, śr) będą uważnie analizowane, choć wstępne dane za marzec mogą wskazać na względnie umiarkowane pogorszenie sytuacji wśród przedsiębiorstw (gorsze dopiero nadejdzie). Spodziewamy się utrzymania podwyższonych poziomów liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (czw) w związku z napływem osób zwolnionych z pracy przez epidemię COVID-19. Kolejny przyrost o kilka milionów nie będzie jednak nikogo dziwić. Raport o zatrudnieniu za marzec (pt) nie powinien jeszcze w pełni odzwierciedlać kryzysowego załamania gospodarki z uwagi na wczesny termin gromadzenia danych (drugi tydzień marca). Mimo to wcześniejsze zakłócenia w łańcuchach dostaw i niepewność powinny przyhamować skłonność firm do powiększania zatrudnienia, co łącznie może skutkować spadkiem zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (prog. -81 tys.). Stopa bezrobocia ma wzrosnąć do 3,8 proc.

To może być rozchwiany tydzień dla USD. Złagodzenie napięć w dostępie do finasowania w USD działa na niekorzyść waluty i premiuje odreagowanie innych walut G10. Z drugiej strony rozliczenia na koniec miesiąca i kwartału mogą umacniać dolara wraz z rewizją zabezpieczeń po silnych spadkach na Wall Street (zagraniczni inwestorzy zamykają krótkie pozycje w USD po skurczeniu się portfeli akcyjnych).

Finalne odczyty indeksów PMI z Eurolandu i Wielkiej Brytanii (śr, pt) powinny przynieść negatywne rewizje względem odczytów wstępnych. Większa próba ankiet (o dodatkowe 15-20 proc.) zebrana z firm w późniejszym okresie najprawdopodobniej wskaże na silniejsze pogorszenie warunków gospodarczych i oczekiwań. Większa uwaga będzie na sektorze usługowym, gdzie ograniczenia dla działalności odbiły się najmocniej. Dla EUR i GBP dane nie powinny stanowić większego ryzyka, gdyż rynek nastawił się na załamanie w danych. Postęp epidemii i reakcja władz będą wpływać na ocenę walut przez rynek z większą negatywną wrażliwością w przypadku GBP.

Z Polski otrzymamy wstępne szacunki CPI za marzec (wt) oraz indeks PMI dla przemysłu (śr). Spadki cen ropy naftowej powinny przyhamować trendy inflacyjne. Pogorszenie aktywności w przemyśle z powodu koronawirusa jest pewne (prognoza TMS: 45,2, poprz. 48,2), ale podobnie jak w Europie Zachodniej skala spadku powinna być łagodzona przez „fałszujące” obraz wyższe odczyty subindeksów zapasów i opóźnień dostaw (w normlanych czasach byłyby to oznaki oczekiwania nasilenia popytu). Przy usunięciu z rynków czynnika paniki i skupieniu uwagi rynków na efektach polityki fiskalnej i monetarnej na świecie możliwe jest ustabilizowanie kursu euro do złotego EUR/PLN bliżej 4,50.

W danych z Japonii główna uwaga powinna na być na raporcie Tankan mierzącym nastroje wśród przedsiębiorstw (śr), choć dla wszystkich jest oczywiste, że warunki prowadzenia biznesu uległy znacznemu pogorszeniu w związku z epidemią COVID-19. Niezależnie jak słabe będą dane, nie powinny zakłócać fluktuacjom JPY pod wahania nastrojów rynkowych. Jen wraca jako czysty barometr sentymentu, który w kolejnych dniach może być silniejszy od USD.

Chińskie indeksy PMI (wt śr, pt) mogą się pozytywnie wyróżniać, biorąc pod uwagę, że w marcu doszło do wznowienia aktywności wytwórczej. Jakkolwiek indeksy dla przemysłu i usług powinny wyraźnie odbić z depresyjnych lutowych poziomów, tak słaby popyt (głównie zewnętrzny) prawdopodobnie dalej pozostawi wskaźniki w obszarze sugerującym kurczenie się sektora (tj. poniżej 50 pkt).

Wśród dolarowego trio (AUD, NZD, CAD) lokalne dane mogą nie mieć większego znaczenia przy silnej wrażliwości na kształtowanie się generalnego nastawienia inwestorów do ryzyka. Ponieważ segment surowcowy wyraźnie odstawał w ostatnim rajdzie ulgi ryzykownych aktywów, blade perspektywy globalnego popytu na towary będą balastem dla walut krajów mocno opartych na eksporcie surowców. Preferujemy z rezerwą podchodzić do ryzyka i nie widzimy dużego potencjału w dalszym umocnieniu AUD, NZD i CAD.  

Po więcej aktualności rynkowych zapraszamy do serwisu analitycznego TMS NonStop. Jest to platforma dla aktywnych inwestorów, którzy poszukują informacji na temat bieżącej sytuacji na rynkach finansowych. W serwisie użytkownicy znajdą zarówno kalendarz rynkowy, dane makroekonomiczne aktualizowane w czasie rzeczywistym, jak i komentarze analityków. Informacje z TMS NonStop można także znaleźć w aplikacji do mobilnego tradingu TMS Brokers.

Notowania: EURPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURPLN/

Konrad Białas

Główny Ekonomista TMS Brokers Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Odpowiedzialny za analizę fundamentalną walut G10 i rynków wschodzących. Zwycięzca rankingu Bloomberga na najtrafniejsze prognozy walutowe (Q32015) oraz laureat I miejsca w rankingu Pulsu Biznesu dla prognoz EUR/PLN, USD/PLN i CHF/PLN (marzec 2016 r.). Komentator wydarzeń ekonomicznych w telewizji i prasie

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk