• Odbierz prezent
Już dziś decyzja EBC: stymulowanie gospodarki na jeszcze większym poziomie! Czy to katastrofa dla kursu euro (EUR)?
Z artykułu dowiesz się:

  • jaką decyzje podejmie EBC,
  • co może stać się z kursem europejskiej waluty. 

Europejski Bank Centralny dziś niemal na pewno ogłosi wdrożenie dodatkowych środków wspierających gospodarkę strefy euro, zmagającą się z drugą falą pandemii i ze związanymi z nią restrykcjami ograniczającymi aktywność gospodarczą. Jaki będzie wpływ tej decyzji na parę EUR/USD?

Druga fala pandemii - zmiany w gospodarkach

Druga fala pandemii COVID-19 stanowi istotne ryzyko dla europejskiej gospodarki. Liczba nowych zakażeń w krajach strefy euro zaczęła istotnie rosnąć na początku października. Doprowadziło to do ponownego wprowadzenia szeregu środków ograniczających rozprzestrzenianie się wirusa, znanych z pierwszej fali. Dwie największe gospodarki – Francja i Niemcy – wprowadziły lockdowny na szczeblu krajowym. Wiele innych krajów zdecydowało się na wdrożenie podobnych restrykcji. W życie weszły m.in. systemy wielopoziomowe (tiered systems), nocne godziny policyjne i ograniczenia dotyczące funkcjonowania obiektów usługowych (szczególnie gastronomicznych). Wdrożenie tych środków wzbudziło obawy o aktywność gospodarczą w strefie euro i spowodowało, że inwestorzy zaczęli w coraz większym stopniu liczyć na podjęcie dalszych działań przez EBC podczas posiedzenia 10 grudnia.

Co zrobić, by uratować gospodarkę?

W czasie kryzysu EBC miał niewielkie pole do obniżenia i tak już ujemnych stóp procentowych. Zamiast tego postanowił stymulować gospodarkę, wykorzystując programy skupu aktywów. Wprowadzony w tym roku nadzwyczajny program zakupów w czasie pandemii (Pandemic Emergency Purchase Programme – PEPP) rozszerzono w czerwcu. Powiększono pułap skupu aktywów do 1,35 bln euro i wydłużono jego funkcjonowanie co najmniej do końca czerwca 2021 roku. Podczas ostatniego posiedzenia w październiku Rada Prezesów wyraźnie zasygnalizowała, że kolejne rozszerzenie programu jest prawdopodobne. Prezes Lagarde zauważyła, że po ogłoszeniu nowych lockdownów nastąpiło „wyraźne pogorszenie” krótkoterminowych perspektyw, na co bank szybko zareaguje, aby zaradzić sytuacji. Od tamtej pory szereg oficjeli EBC odnosił się do możliwości podjęcia działań w grudniu. W ostatnim czasie w tym kontekście wypowiadali się członkowie Schnabel i Kazaks oraz główny ekonomista banku, Philip Lane.

Czego oczekuje rynek?

Inwestorzy obecnie oczekują, że EBC w czwartek ogłosi nową rundę działań w zakresie stymulowania gospodarki. Sądzimy, że bank ponownie zdecyduje się na rozszerzenie nadzwyczajnego programu zakupów w czasie pandemii – być może o 500 mld euro, co zwiększyłoby łączną kwotę zakupów do 1,85 bln euro. Data zakończenia programu prawdopodobnie również zostanie przesunięta w czasie. Spodziewamy się, że PEPP zostanie wydłużony do co najmniej końca 2021 roku. Pozwoliłoby to na prowadzenie skupu aktywów do końca grudnia w podobnym tempie, co dotychczas (Wykres 1).

Wykres 1: Skup aktywów przez EBC w ramach PEPP [mld euro] (marzec ‘20 – grudzień ‘20)

Autorzy: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk – analitycy Ebury - 1

Źródło: Refinitiv Datastream Data: 07/12/2020

Spekuluje się również, że EBC zdecyduje się na przedłużenie ukierunkowanych długoterminowych operacji refinansujących (Targeted Longer-Term Refinancing Operations – TLTRO), które zapewniają bankom pożyczki na wyjątkowo atrakcyjnych warunkach. Nie wyklucza się też wprowadzenia korzystnych dla banków modyfikacji systemu różnicowania oprocentowania depozytów (tiering facility). Powyższe zmiany byłyby jednak w znacznej mierze technicznymi modyfikacjami i naszym zdaniem raczej realnie nie wpłyną na reakcję rynku.

PKB w centrum uwagi

Wychodząc poza kwestie zmian w polityce pieniężnej, inwestorzy będą zwracać szczególną uwagę na zaktualizowane projekcje ekonomiczne dotyczące wzrostu gospodarczego i inflacji. Sądzimy, że prognoza PKB na 2020 rok niemal na pewno zostanie obniżona. Projekcja dla czwartego kwartału z września (+3,1% w ujęciu k/k) nie uwzględnia ostatniej rundy koronawirusowych obostrzeń, w związku z czym jest przestarzała i zbyt optymistyczna. O ile dotychczas nie opublikowano żadnych twardych danych pokrywających cały okres, w którym restrykcje były w mocy, o tyle jednak zbiorczy indeks PMI opisujący sytuację w przemyśle i usługach w listopadzie pokazał spadek do poziomu 45,3 pkt, najniższego poziomu od maja (Wykres 2).

Wykres 2: Indeksy PMI dla strefy euro (2017–2020)

Autorzy: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk – analitycy Ebury - 2

Źródło: Refinitiv Datastream Data: 07/12/2020

EBC może jednak wyrazić optymistyczny ton w kontekście perspektyw na rok 2021, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że wiele szczepionek jest teraz bliskich wprowadzenia na rynek. Ich dystrybucja prawdopodobnie nastąpi wcześniej niż szacowano jakiś czas temu. Co tyczy się prognoz inflacji, nie spodziewamy się żadnych istotnych zmian podczas posiedzenia w tym tygodniu. Niemniej może dojść do lekkiej obniżki prognozy na rok 2021. Skupimy się jednak na tym, czy bank zmieni swój pogląd na siłę euro. Istnieje możliwość, że Lagarde odniesie się do niej, wyrażając obawy o wpływ aprecjacji waluty tak na wzrost gospodarczy, jak i inflację w kolejnych miesiącach. Nominalny efektywny kurs euro (NEER) wg JP Morgan obecnie znajduje się w okolicy najwyższego poziomu od listopada 2009 r. (Wykres 3).

Wykres 3: Nominalny efektywny kurs euro [JP Morgan] (2016–2020)

Autorzy: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk – analitycy Ebury - 3

Źródło: Refinitiv Datastream Data: 07/12/2020

Jak na tym wszystkim wyjdzie euro?

Spodziewamy się, że komunikacja ze strony EBC, w tym prezes Lagarde, będzie charakteryzowała się nutą optymizmu w kontekście postępów związanych ze szczepionkami i perspektyw gospodarki strefy euro w 2021 roku. Niemniej sądzimy też, że krótkoterminowe perspektywy zostaną ocenione surowiej, a ton banku w tym kontekście będzie gołębi. Liczymy, że EBC stwierdzi, że dodatkowe środki stymulacyjne są niezbędne, żeby pomóc gospodarce poradzić sobie z drugą falą zakażeń. Tak jak wspomnieliśmy wyżej, spodziewamy się zwiększenia programu PEPP o 500 mld euro i wydłużenia programu do końca przyszłego roku. Sądzimy, że taki scenariusz jest w pełni zawarty w cenach aktywów, w związku z czym według nas jego realizacja nie będzie miała negatywnego wpływu na euro.

Rozszerzenie programu o kwotę mniejszą niż ok. 400 mld euro byłoby zaskoczeniem dla inwestorów i prawdopodobnie spowodowałoby natychmiastowe umocnienie euro w relacji do głównych walut. Z kolei bardziej agresywne luzowanie w połączeniu z istotną rewizją w dół prognoz PKB i pesymistyczną retoryką Lagarde, łagodzącą optymizm w kontekście szczepionek i wspominającą o obawach dotyczących siły euro, naszym zdaniem ciążyłoby euro. Uważamy, że wszelkie odniesienia do siły waluty mogłyby stanowić dla euro największe ryzyko w czwartek. Jeśli faktycznie tak będzie, to istnieje możliwość istotnego osłabienia euro – szczególnie biorąc pod uwagę okres trwania oraz skalę ostatnich wzrostów wspólnej europejskiej waluty.

Decyzje EBC poznamy dziś o 13:45, konferencja prasowa rozpocznie się o 14:30.

 

Informacje zawarte w niniejszym dokumencie służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. Ebury nie ponosi odpowiedzialności za konsekwencje działań podjętych na podstawie informacji zawartych w raporcie.

 

 

Ebury Partners UK Ltd jest regulowane przez FCA (Financial Conduct Authority) jako autoryzowana Instytucja Pieniądza Elektronicznego. Numer rejestru: 900797.


Enrique Diaz-Alvarez

Analityk Ebury międzynarodowej firmy specjalizującej się w usługach finansowych dla małych i średnich przedsiębiorstw, która posiada status instytucji pieniądza elektronicznego. Ebury to fintech, który pomaga przedsiębiorstwom rozwijać biznes na rynkach zagranicznych, eliminując bariery w obszarze rozliczeń, transakcji walutowych oraz zarządzania ryzykiem walutowym. Firma umożliwia transakcje w ponad 140 walutach, w tym wielu walutach odległych krajów (m.in. lira turecka, rupia indyjska, chiński juan, real brazylijski, tajski bat, meksykańskie peso) oraz dostarcza sprawdzone rozwiązania w handlu zagranicznym, dotychczas niedostępne dla polskich firm.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk