• Sklep
  • Odbierz prezent
Jakiego brokera wybrać? Sprawdź różnice między modelami MM i STP

Czym różni się broker typu market maker (MM), który tworzy własny rynek i posiada dealing desk (DD) od brokera działającego w modelu STP bez dealing desku (NDD – no dealing desk). Co oznaczają te pojęcia w praktyce? - wyjaśnia Daniel Kostecki, główny analityk Conotoxia.com.

STP i MM – co to znaczy w praktyce?

STP to skrót od Straight Through Processing, co w wolnym tłumaczeniu może oznaczać bezpośrednie przetwarzanie czy też bezpośrednie przekazywanie. Mianem brokera STP może określać się ten, który po otrzymaniu zlecenia od swojego klienta będzie je od razu, czyli bezpośrednio, przekazywać dalej. Dalej tzn. do kogo? Takie zlecenie powinno trafić bezpośrednio do dostawcy płynności danego brokera (ang. Liquidity Provider – LP), którym może być duża instytucja finansowa, bank, fundusz itp., czyli uczestnik większego rynku niż broker dla klientów detalicznych. Broker STP od razu przekazuje takie zlecenie dalej i nie wnika w to, kto je złożył, czy będzie to transakcja krótkoterminowa, czy transakcje wykonuje automat i zawiera ich bardzo wiele. Przede wszystkim jednak takie zlecenie nie przechodzi przez dealing desk (DD). Jest to miejsce, w którym pracownicy brokera typu market maker (MM) sami akceptują, odrzucają lub rekwotują zlecenia klientów. U prawdziwego brokera STP dealing desk nie występuje, a zatem mówimy wtedy też o brokerze NDD, czyli no dealing desk.

Model STP i MM — sprawdź na czym korzystasz

W przypadku braku dealing desku w procesie przetwarzania zlecenia broker STP jest w stanie realizować transakcje klientów bez opóźnień czy poślizgów cenowych, a przede wszystkim broker STP nie prześle w odpowiedzi na zlecenie klienta rekwotowania. Rekwotowanie to ponowne pokazanie ceny klientowi, innej od tej, po której klient chciał zawrzeć transakcję w momencie składania zlecenia. Rekwotowania występują u wybranych  brokerów typu market maker, szczególnie dla klientów, którzy wykonują dużo szybkich i krótkich transakcji i/lub transakcji o dużym nominale, które są dla brokera dość kłopotliwe w zarządzaniu własnym ryzykiem. Rekwotowania występują przy realizacji zleceń po stronie brokera typu „Instant”. Obecnie jednak większość brokerów typu MM stosuje również egzekucję zleceń typu „Market”, dla których rekwotowania nie występują, jednak mogą pojawić się poślizgi cenowe. Zlecenie klienta zostanie wtedy zrealizowane niezwłocznie, ale niekoniecznie po cenie, która była wyświetlana w chwili zawierania transakcji. Tutaj też pojawia się przewaga brokera STP, który umożliwia handel np. na danych makroekonomicznych czy z wykorzystaniem szybkich automatów transakcyjnych. Taki handel może odbywać się bez żadnych ograniczeń.

Brokerzy STP mają z reguły kilku LP (ang. Liquidity Provider – LP), czyli instytucji, które podają brokerowi kwotowania i są w stanie przyjąć zlecenia, a im jest ich więcej, tym lepiej zarówno dla brokera, jak i dla klientów. Zadaniem brokera jest wtedy przedstawienie na swojej platformie najlepszej ceny kupna i sprzedaży pochodzących nie z jednego źródła, ale z kilku. Klient dzięki temu widzi cenę kupna od jednego dostawcy płynności u brokera STP, a cenę sprzedaży od drugiego LP. Wygrywają te ceny, które stworzą najniższy spread dla tradera, co jest korzyścią dla handlującego. Również im więcej LP posiada broker, tym klient będzie mieć lepsze warunki handlu i prawdopodobnie nie dojdzie do sytuacji, w której LP mógłby utrudniać życie klientom danego brokera STP. Można sobie wyobrazić sytuację, w której broker STP ma za LP tylko jedną instytucję, która sama również tworzy rynek, będąc dużym market makerem. Wtedy też zlecenia przesyłane nawet bezpośrednio przez STP mogą spotkać się z odrzuceniem lub rekwotowaniem ze strony instytucji, do której wspomniane zlecenia trafiają. Stąd też trzeba pamiętać, że broker STP brokerowi STP nie jest równy, bo jeden będzie współpracować z bankami i instytucjami z dużego rynku międzybankowego, a drugi z bardzo dużym, ale jednak market makerem.

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Daniel Kostecki

Główny Analityk Conotoxia Ltd. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Szczecińskim. Z rynkami finansowymi związany prywatnie od 2007 roku, a zawodowo od 2010. Laureat statuetki FxCuffs w kategorii Blog Roku oraz Osobowość Roku. Autor niezliczonej ilości komentarzy i analiz dotyczących sytuacji na rynkach finansowych oraz gość ogólnopolskich stacji telewizyjnych, prasy oraz radia.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk