• Odbierz prezent
Jakie można wyciągnąć wnioski po wczorajszej panice na wszystkich aktywach?- komentuje analityk TeleTrade Bartłomiej Chomka

Pierwsze informacje o nowym szczepie koronawirusa VUI-202012/01 pojawiły się w połowie ubiegłego tygodnia. Jednak na rynkach finansowych nie pojawiła się żadna reakcja. W sobotę Boris Johnson ogłosił lockdown w Londynie i południowo -wschodniej Anglii, który nie tylko wpłynął na osłabienie funta.

Poniedziałkowa sesja zaczęła się od wyraźnych spadków na parkietach europejskich (ponad 3%). Większa panika zaczęła się w momencie, gdy kolejne kraje zaczęły zawieszać loty do Wielkiej Brytanii. Kwestia mutacji wirusa nie jest czymś nowych, ponieważ jest to naturalny proces, natomiast dla rynków najważniejsze są długoterminowe skutki dla gospodarek. Rynki od 9 listopada uwierzyły w skuteczność szczepionki na koronawirusa, a zapewnienia bankierów centralnym o dalszym luzowaniu w najbliższych miesiącach spotęgowały napływ kapitału do ryzykownych aktywów. Wczorajszy dzień pokazał, że w monetach wysokiej paniki kapitał potrafi w dość krótkim czasie odpływać ze wszystkich aktywów. Na złocie silniejsze spadki zaczęły się o godzinie 10:45 i przez 21 minut doszło do przeceny z 1895$ do 1855$, tylko przez ostatnie dwie minuty pojawił się spadek 26$.

Na srebrze (podobnie jak w marcu) skala spadków była jeszcze większa (spadek z 26,6$ do 24,91$) i trwała tyle samo co na złocie. Ropa WTI traciła od początku sesji azjatyckiej, a techniczne wybicie dziennych dołków zaczęło się o 10:10 i trwało do 11:30. Największy impuls spadkowy na indeksach światowych pojawił się po 10:40, co również było skorelowane ze spadkami na Bitcoinie. Niemiecki Dax dzienne dołki wyznaczył również o 11:30, SP500, Dow Jones o 11:55, a Nasdaq o 11:50. Zakładając korelację na ryzykownych aktywach (indeksy, ropa), można byłoby wywnioskować, że spadki po 11:30 na indeksach amerykańskich do 11:55 były pewnego rodzaju dywergencją, która potwierdziła się w dalszej części dnia, gdy kapitał ponownie zaczął napływać do ryzykownych aktywów. Po południu pojawiły się informacje o skuteczności szczepionki na nowy szczep, co wywołało odreagowanie na indeksach. 

Wnioski

Wczorajsze reakcje rządów dotyczące blokady lotów do Wielkiej Brytanii krótkoterminowo wywołały panikę. Problem będzie poważniejszy w momencie, gdy kolejne mutacje koronawirusa wymuszą wprowadzanie ostrzejszych restrykcji. Rynki na chwilę obecną nie są przygotowane na taką ewentualność i jeżeli miałoby dojść do blokady największych gospodarek na kilka tygodni lub miesięcy bądź też jeżeli okazałoby się, że obecna szczepionka jest nieskuteczna, to utrzymujący się sentyment na rynkach od prawie dwóch miesięcy szybko mógłby się przekształcić na negatywny. W takich warunkach (podobnie jak w marcu) rynki oczekiwałyby dodatkowych stymulacji po stronie rządów lub rozszerzenia skupu aktywów (być może o kolejne instrumenty) przez banki centralne. Krótkoterminowo w momentach większej paniki warto nadal zwracać uwagę na pojawiające się dywergencje pomiędzy najpopularniejszymi aktywami.  

Nota prawna


Bartłomiej Chomka

Główny analityk TeleTrade. Z wykształcenia ekonomista. Trader z ponad 10-letnim doświadczeniem zdobytym na rynku walutowym oraz w firmach proptradingowych. Autor licznych wywiadów, artykułów eksperckich oraz komentarzy rynkowych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk