• Odbierz prezent
Jaki interwał zrobi z Ciebie milionera? Przedziały czasowe w analizie technicznej

Praktycznie wszyscy inwestorzy na wczesnym etapie budowania strategii stają przed dylematem: jaką wybrać ramę czasową dla swojego systemu transakcyjnego? Wcześniej czy później każdy z nas będzie musiał zdecydować się na określony interwał czasowy, w którym będą zawierane nasze transakcje. Czy istnieje jeden idealny interwał czasowy, który zapewni nam sukces na rynku?

Co to jest interwał czasowy?

Interwał czasowy (ang. Time frame) jest podstawowym pojęciem w analizie technicznej. Wykresy instrumentów finansowych powstają z przesłanych kwotowań ciągłych, które spływają na platformę obrotu (OTC albo giełdę). O tym jak potem zmiany cen mają być wyświetlane decyduje m.in. wybór przedziału czasowego. Jego wybór może zależeć m.in. od przyjętego systemu inwestycyjnego.

Jakie mamy interwały czasowe?

Podstawowe interwały czasowe na platformie MetaTrader 4 to interwał minutowy (M1), pięciominutowy (M5), piętnastominutowy (M15), trzydziestominutowy (M30), godzinny (H1), czterogodzinny (H4), dzienny (D1), tygodniowy (W1) i miesięczny (MN). Na innych platformach transakcyjnych istnieje także możliwość samodzielnego ustawienia interwału w dowolnym zakresie.

Należy pamiętać, że generalnie informacje płynące z wyższych interwałów mają większą wagę jeśli chodzi o przyszłe ruchy ceny.

Czy mogę tworzyć własne interwały czasowe?

Niektóre platformy umożliwiają nam samodzielne zdefiniowanie interwału o parametrach niestandardowych np. 13 minut. Niestety, ale w przypadku platformy MT4 zostały nam narzucone z góry takie ramy czasowe jak M1, M5, M15, M30, H1, H4, D1, W1, MN. W przypadku platformy MT5 mamy do dyspozycji jeszcze takie interwały jak M3 lub H2. Jeśli więc chcemy definiować sobie własne przedziały cenowe to będziemy musieli skorzystać z alternatywnych rozwiązań do generowania wykresów offline lub innych platform takich jak np. Ninja Trader.

Z ilu interwałów czasowych powinien korzystać inwestor indywidualny?

Wykresy pozwalają ci analizować ruch cen wybranych przez ciebie akcji, w różnych przedziałach czasowych:

  • tikowe
  • minutowe
  • godzinowe
  • dzienne
  • tygodniowe
  • miesięczne

W zależności od strategii jaką stosuje inwestor należy dopasować odpowiedni interwał. Z tego powodu inwestorzy o długoterminowych horyzoncie inwestycyjnym będą stosować inny time frame niż daytrader czy skalper (inwestor stosujący scalping).

W przypadku stosowania krótkich interwałów (poniżej 15 minut), liczba transakcji znacząco wzrasta. Powoduje to wzrost kosztów transakcyjnych czyli spreadu i prowizji. Na niższych interwałach zazwyczaj handlują inwestorzy o bardzo krótkoterminowym stylu tradingu. Inwestorzy tradujących na tych interwałach muszą reagować szybko oraz być gotowym do zawierania wielu transakcji w ciągu dnia. Z tego powodu strategie bazujące na niższych interwałach mogą być bardziej angażujące. Kolejną cechą potrzebną do stosowania krótkoterminowych strategii jest umiejętność radzenia sobie z dużą serią strat (np. 5 strat z rzędu w ciągu dwóch godzin).

Dla swing traderów odpowiednimi narzędziami są świeczki H1, 4-godzinne oraz dzienne. Ten rodzaj strategii jest mniej absorbujący od skalpingu, ale wymaga większego zaangażowania czasowego niż strategia długoterminowa. Jest to swoiste połączenie obu spojrzeń na rynkach, wymagane jest spojrzenie długoterminowe, ale transakcje opierają się na krótszych ruchach cen (dzienne, tygodniowe). Strategia dobrze działa podczas dużej zmienności na rynkach.

W przypadku strategii długoterminowych inwestor skupia się na złapaniu “dużego ruchu”, z tego powodu obserwuje zazwyczaj wykresy dzienne i tygodniowe. W przypadku takich transakcji stop loss jest znacznie większy niż w przypadku swing tradigu oraz skalpowania. Niesie to za sobą konieczność zmniejszenia dźwigni. Taki rodzaj handlowania wymaga dużej cierpliwości. Inwestor musi czekać na  odpowiednią okazję rynkową zgodną ze strategią. Po zawarciu transakcji inwestor musi wykazać się cierpliwością i dać zyskom rosnąć. Dlatego wymaga to spokojnego reagowania na rynkowe korekty, które są naturalne podczas dłuższych trendów. Plusem inwestowania na wyższym time frame jest mniejsze zaangażowanie czasu potrzebnego na śledzenie pozycji.

Przy dobieraniu time frame do strategii pamiętaj o ATR.

Jak nietrudno się domyślić każdy interwał czasowy ma inny zakres wahań cenowych. Im niższy interwał tym ATR jest mniejszy. Z tego względu koszty transakcyjne będą stanowiły większy problem na małych interwałach. W przypadku handlowania na time frame wynoszącym dzień albo tydzień oraz stosowania długoterminowych inwestycji, koszty transakcyjne (spread, prowizja) są z reguły pomijalne.

Niezależnie od stosowanego time frame warto spoglądać na wiele interwałów jednocześnie. Pomaga to zarówno graczom o krótkoterminowym horyzoncie czasowym jak i inwestorom lubujących się w handlu pozycyjnym. Dlatego dla krótkoterminowych spekulantów spojrzenie na wyższe interwały pozwala zidentyfikować najbliższe ważne poziomy cenowe (wsparcia i opory) oraz na bieżący trend rynkowy. Z pewnością pozwoli to na uniknięcie transakcji z niskimi szansami powodzenia. Dla długoterminowych inwestorów zejście na niższe interwały pomoże w wybraniu lepszego poziomu do zajęcia transakcji.

Podsumowując, inwestor powinien dobrać interwał czasowy dopasowany do swojej osobowości, strategii oraz rynku na jakim działa. Warto stosować analizę różnych time frame aby uniknąć sytuacji, w której zawiera się transakcję o niekorzystnym stosunku zysku do ryzyka.

Czy interwały czasowe są różne dla różnych rynków?

Niezależnie od tego, czy inwestujesz na rynku akcyjnym, walutowym czy lokujesz swój kapitał w kryptowaluty, masz do wyboru te same interwały czasowe, w obrębie których możesz analizować wykresy instrumentów. Nie ma tu znaczenia rodzaj rynku. Wszystko zależy raczej od platformy tradingowej, której używasz oraz dostępnych ustawień. To, jakiej ramy czasowej używać, zależy m.in.  od twojej strategii, czasu przeznaczonego na trading, temperamentu bardziej niż od rodzaju rynku, na którym operujesz.

Idealny przedział czasowy

Na każdym z interwałów może panować inny trend, a sam rynek może być w różnych miejscach. Np. na interwale godzinowym widzimy formację świecową zwiastującą wzrosty – Młotek, natomiast przełączając się na interwał dzienny – może się okazać, że właśnie tworzy się formacja odwrotna – Spadająca Gwiazda.

Im mniejszy interwał, tym kolejne formacje świecowe rysują się częściej. Z jednej strony to dobrze, zawsze jest co robić. A z drugiej – panujące na niższych interwałach trendy będą odpowiednio krótsze. Co oznacza, że trzeba będzie śledzić rynek bez możliwości wstania od biurka, ponieważ w każdej chwili może skończyć się trend, na którym aktualnie chcemy zarobić.

Mniejszy interwał oznacza również mniej czasu na zastanowienie. Obserwując interwał 5-minutowy nie możesz pójść na spacer, żeby przemyśleć czy to Objęcie Hossy jest warte ryzyka twoich środków czy też nie. Gorzej. Jako, że na mniejszych interwałach akcja toczy się non-stop – siedzisz cały dzień przyklejony do monitora. Psujesz tym samym swoje zdrowie, dobry humor i kondycję psychiczną.

Dodatkowy problem pojawia się, gdy pracujesz, a trading nie jest twoim pełnoetatowym zajęciem. Jak często możesz sobie pozwolić na zerkanie na wykresy? Co na to twój szef, gdyby się dowiedział? Czy dałbyś / dałabyś radę skupić się na pracy na etacie w trakcie, gdy właśnie otworzyłeś / łaś pozycję na spadki a rynek idzie pionowo do góry? To są realne problemy gry na małych interwałach.

Kolejnym problemem są newsy, czyli ważne informacje ekonomiczne podawane w ciągu dnia. Zdarza się, że sprawy przyjmują inny obrót i ostateczna treść newsa jest inna niż prognozowana – wtedy rynek szaleje najbardziej. Cena podąża bardzo szybko w jednym kierunku, wybija stop-lossy inwestorów, a następnie wraca do kierunku zgodnego wcześniejszym trendem. W czasie podawania ważnych informacji makroekonomicznych rynek jest nieprzewidywalny, i najlepiej być wtedy poza nim, bądź mieć odległe poziomy zleceń zabezpieczających (Stop Loss).

Poniższy wykres pokazuje sytuację na wykresie Bitcoina do dolara amerykańskiego z dnia 21 czerwca 2019 z godziny 16:26. Jest to wykres minutowy, czyli M1. Zwróć uwagę na sytuację: ustabilizowany trend wzrostowy. Szukasz pozycji na wzrosty, żeby przyłączyć się do trendu, wszystko idzie dobrze. Do czasu, aż pojawia się news, który dyskontuje cenę Bitcoina, zamyka zlecenia obronne (Stop Loss) inwestorom, wszystko to dzieje się w zastraszającym tempie. A następnie – cena z powrotem wraca do trendu wzrostowego.

wykres bitcoina - news

Kolejna rzecz, szum na wykresach powodujący paraliż decyzyjny. Szumem określamy sytuację, w której cena nie porusza się w żadnym konkretnym kierunku. Porusza się trochę do góry, trochę do dołu, psując przy okazji wzajemne położenie kolejnych szczytów i dołków. Jak na tym grać? 20 minut czekasz na formację zgodną z trendem, żeby przyłączyć się do nadchodzącego impulsu, kiedy nagle w ciągu 5 minut zmienia się trend? Totalna nieprzewidywalność. Często ma to miejsce za sprawą dużych banków, którym zależy na tym, żeby wodzić ceną od góry do dołu, przy okazji aktywując inwestorom jak najwięcej zleceń obronnych.

wykres bitcoina - szum na wykresach

Zabijające rentowność spready i prowizje. W dzisiejszych czasach nie ma nic za darmo, a giełdy kryptowalut czy brokerzy nie są instytucjami charytatywnymi. Potrzebujemy ich, żeby kupić lub sprzedać dany walor, a oni potrzebują naszych pieniędzy, żeby finansować z tego działanie swoich firm.

Spread to różnica między ceną kupna i sprzedaży danego instrumentu. Zazwyczaj w nim są uwzględnione już zyski dla brokera u którego gramy. Różnice w cenach polegają na tym, że zawsze w danym momencie kupisz drożej niż możesz od razu sprzedać. Jeśli kupisz, a cena waloru wzrośnie – owszem zarobisz. Jeśli jednak kupisz, a cena waloru pozostanie bez zmian – Ty i tak będziesz na minimalnej stracie.

Prowizja jest dodatkową opłatą pobieraną od każdej przeprowadzonej transakcji. Oznacza to, że jeśli dysponujesz jednym Bitcoinem, zamienisz go na dolary amerykańskie, i całą operację powtórzysz tysiąc razy – jest szansa, że z tego 1 BTC nic nie pozostanie.

Zróbmy szybką kalkulację. Jesteśmy na wykresie Euro do dolara amerykańskiego. Obserwujemy interwał 5-minutowy. Cena kupna (od nas) wynosi 1.13500. Cena sprzedaży (dla nas) wynosi 1.13505. W tym wypadku spread wynosi 5 pipsów. Pips to standardowo 5-ta cyfra po przecinku. Kupujemy 1 Euro za 1.13505 dolara. Zarobimy, jeśli cena wzrośnie o co najmniej wielkość spreadu, czyli 5 pipsów. Jednak zanim to się stanie jesteśmy na stracie. Obserwując wykresy o niskich interwałach – potencjalne zasięgi, zanim zmieni się trend – również będą niższe.

Czekamy 30 minut – cena zwiększyła się o 15 pipsów od ceny zakupu. Czyli, nasz wypracowany zysk to 10 pipsów. Super, i nie super. Zarobiliśmy 15 pipsów, z czego 5 zostało zabrane przez spread, bądź prowizję – nie ma znaczenia. Jednak wynika z tego, że nasze koszty transakcyjne wynoszą nas 33.33%. To bardzo dużo.

Grając na interwale dziennym spodziewamy się znacznie większych ruchów, obejmujących nawet 100 pipsów i więcej. Do tego, jeśli transakcja jest otwarta kilka dni, a cena idzie w założonym przez nas kierunku – sytuacja ma się jeszcze lepiej.

Wracając do obliczeń – kiedy wszystko pozostaje bez zmian; otwieramy pozycję w oparciu o interwał dzienny, spread wynosi 5 pipsów, a spodziewany ruch 100 pipsów. W tym wypadku koszty transakcyjne będą znacznie niższe. Spadną z 33.33% na 5%. Ma to sens? Pewnie, że ma!

Kiedy inwestujemy nasze środki, należy wziąć pod uwagę czas, jaki będziemy musieli poświęcić na pilnowanie pozycji. Zgodzisz się, że czym innym jest zarobić 100 zł poświęcając na to 15 minut dziennie, a zarobić 100 zł poświęcając na to cały dzień. Na wszystko to ma wpływ interwał, na którym gramy.

Over-trading

To pojęcie bardzo powszechne wśród handlujących walutami czy kryptowalutami na niskich interwałach czasowych. Oznacza ono nadmierny trading. Wykonywanie setek transakcji dziennie. Siedzenie przed monitorem od rana do nocy. Zawieranie losowych transakcji w przypadkowych miejscach, byle tylko się odegrać. To praca w silnym stresie i emocjach. Uzależnienie od handlu. Polowanie na kilka pipsów zysku.

Standardowo człowiek pracujący na etacie nie jest przyzwyczajony do ryzyka jakie niosą ze sobą rynki kapitałowe. Raczej, jesteśmy nauczeni myślenia; chodzę do pracy = będzie wypłata. A w inwestycjach czy to w kryptowaluty czy na Forex – nie zawsze równanie „praca = zysk” jest prawdziwe. A schodząc na niższe interwały, dodatkowo zmniejszasz swoje szanse na rynku – pozwalając dużym graczom robić z ceną co chcą, tym samym wybijając twoje zlecenia obronne. Zgodzisz się, że łatwiej jest dla dużego banku przesunąć cenę o 10 pipsów w ciągu 15 minut niż przesunąć cenę o 300 pipsów w jeden dzień, prawda?

Dlaczego interwał dzienny

Wybór interwału dziennego do obserwacji i obsługi inwestycji wydaje się optymalny.

  • Oszczędność czasu. Zerkasz na wykresy raz, dwa razy dziennie.
  • Mniejsza ilość transakcji. Nie otwierasz setek transakcji dziennie.
  • Niższe koszty transakcyjne. Zmiany w cenach na interwale dziennym są większe, niż w przypadku mniejszych interwałów, co znacząco wpływa na koszty transakcyjne wyrażone w procentach.
  • Zmniejszenie ilości wyrzuceń z rynku. Jako, że poziomy zleceń zabezpieczających są odległe – ciężko wybić Twoją pozycję z rynku, nawet podczas podawania ważnych danych ekonomicznych.
  • Zdrowie psychiczne. Nie musisz non-stop żyć sytuacją panującą na rynku. Mniejsza demotywacja, zwątpienie i frustracja.
  • Długość trwania trendu. Podczas gdy trend wzrostowy na M1 może trwać 2 godziny – na interwale dziennym może trwać i pół roku.
  • Niższe koszty za prąd.
  • Dużo czasu na zastanowienie, bądź skonsultowanie Twojej pozycji.
  • Umiarkowany czas odpowiedzi od rynku, czy pozycja idzie w Twoją stronę czy też nie. Zazwyczaj w ciągu dwóch, trzech dni widzisz czy otwarta pozycja ma potencjał na duży zysk.
  • Trading może być Twoim dodatkowym zajęciem. Nie musisz od razu rzucać pracy, żeby zająć się inwestycjami w kryptowaluty czy instrumenty CFD.

Szkoda życia na niskie interwały. Po pierwsze, są łatwym celem do manipulacji dla dużych instytucji finansowych. Po drugie, koszty transakcyjne zabiją większość twoich strategii inwestycyjnych. Czas spędzony nad monitorem nie zawsze równa się zyskowi. Im niższy interwał, tym więcej czasu zabierze Ci obsługa gry i wypracowany sensowny zysk. Brak możliwości zastanowienia się i przemyślenia potencjału transakcji.

Jak prawidłowo korzystać z interwałów czasowych?

Analiza Multiple Time Frame  (analiza w kilku przedziałach czasowych) jest potężnym narzędziem, które umożliwia inwestorom zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu podczas transakcji na rynkach akcji i forex  oraz minimalizować ryzyko. Koncepcja polega na obserwowaniu różnych ram czasowych dla tego samego instrumentu – identyfikacji kierunku transakcji w wyższych przedziałach czasowych, a następnie patrząc na wykres w niższych przedziałach czasowych szukać miejsc do zawierania transakcji.

Tę technikę  można stosować zarówno podczas trwania impulsów jak i korekt pamiętając jednak, że kierunek transakcji opieramy  o wyższy przedział czasowy. W przypadku impulsu zgodnie z Teorią Fal Elliotta opieramy trading na budowaniu pięciofalowego ruchu, w przypadku korekty trading powinien być zakończony w momencie dotarcia ceny do poziomu docelowego dla końca fali C korekty.

Wybierając technikę Multiple Time Frame należy pamiętać aby ramy czasowe nie korespondowały ze sobą zbyt blisko ponieważ może to nie przynieść oczekiwanych rezultatów, a nawet być przeszkodą do zawierania transakcji przynoszących zyski.

Na przykład, w przypadku obserwacji wykresu na  kompresji 1H, wykres  w mniejszym interwale czasowym 30M może nie dostarczyć  użytecznych  informacji do zajęcia pozycji ponieważ ta rama czasowa jest zbyt blisko ramy czasowej służącej do określenia kierunku. Do szukania miejsc do zajęcia pozycji powinna zostać wybrana kompresja na wykresie 15M.

Więc jeśli używasz jako wyższy przedział czasowy wykres 1H, niższa rama czasowa powinna być 15M. Podobnie, jeśli wyższy przedział czasowy oparty jest o układ 30M, niższa rama czasowa powinna być 5M. Dla Swing Traderów lub Position Traderów podstawowa rama określająca kierunek transakcji to 1W, rama dla szukania miejsca do zajęcia pozycji to 1D lub 4H.

Dlaczego technika Multiple Time Frame działa?

Ponieważ rozumiejąc co dzieje się w wyższym przedziale czasowym, na przykład instrument jest w trakcie trwania impulsu, można podjąć więcej trafnych decyzji przy poszukiwaniu sygnałów wejścia  w mniejszych przedziałach czasowych w oparciu o korekty (szukania końca fal C korekt).

Dokonywanie transakcji na interwale mniejszym  w kierunku trendu w wyższym przedziale czasowym zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu transakcji zgodnie z maksymą: trend is your friend.

W przypadku tradingu opartego o grę przeciwko trendowi (gra na układy korekt), należy dokonać analizy poziomów wsparcia lub oporu zidentyfikowanych w wyższych przedziałach czasowych i na tych poziomach zamykać pozycje. Jest dużo bardziej prawdopodobne, że istnieje więcej traderów obserwujących te poszczególne poziomy. Na takich poziomach często stroną transakcji są duże banki i instytucje finansowe, które operują miliardami dolarów i na ogół handlują w oparciu o wyższe przedziały czasowe i główne kierunki trendów.

Poziomy wsparcia lub oporu , które zostały prawidłowo oznaczone na wykresie dziennym będą silnym punktem zwrotnym dla inwestorów handlujących przeciwko głównemu trendowi (grających na korekty). Poziom wsparcia lub oporu ustalony na wyższym przedziale czasowym na przykład 1D może zostać wykorzystany do szukania miejsc do zajęcia pozycji jednak z mniejszym ryzykiem ponieważ w oparciu o układy świeczek w kompresji 1H.

Podsumowanie:

– analiza Multiple Time Frame wykorzystuje więcej niż tylko jedną ramę czasową do szukania okazji do zawierania transakcji z wysokim prawdopodobieństwem sukcesu,

– wyższy interwał czasowy służy do określenia kierunku transakcji, niższy interwał czasowy do znalezienia miejsc do zawarcia transakcji,

– analiza Multiple Time Frame może być wykorzystana zarówno podczas handlu w kierunku głównego trendu jak i handlu w czasie korekt trendu głównego pamiętając o podstawowych zasadach budowania struktur zgodnie z Teorią Fal Elliotta,

– analiza Multiple Time Frame łączy zalety znajomości kierunku transakcji wyższej ramy czasowej (inwestujemy zgodnie z trendem) i zmniejszonego ryzyka transakcji niższej ramy czasowej (opieramy handel o mniejszą zmienność – mniejsza odległość poziomu wejścia i poziomu zlecenia obronnego).

 

Podane informacje są jedynie propozycją, w jaki sposób można zastosować wielointerwałowość w swoim inwestowaniu. Warto jak zawsze sprawdzać, testować, szukać swojej drogi i różnych rozwiązań tak, by pasowały do naszych możliwości, osobowości, charakteru, stylu tradngu.

Notowania: EURUSD

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURUSD/

Michał Kalista

Z rynkami finansowymi związany od 2007 roku; Od początku zorientowany na analizę techniczną, obecnie z uwzględnieniem fundamentów, danych makro oraz psychologii. W analizie opiera się na Price Action, formacjach cenowych oraz geometrii rynku. Prywatnie pasjonat gitary klasycznej i pieszych wędrówek po Beskidzie Niskim i Bieszczadach.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk