• Odbierz prezent
Jak zabezpieczyć się przed wahaniami kursu polskiego złotego do euro czy dolara? Jak do tego wykorzystać kontrakty terminowe futures?

Ryzyko walutowe to jeden z tych tematów, które u wielu inwestorów wywołują odruch zatykania uszu. Nie chcemy o tym słyszeć, bagatelizujemy jego rolę, nie mamy ochoty nic z nim zrobić, mimo że jego wpływ na nasz portfel może być naprawdę duży. Jak w łatwy sposób się przed nim zabezpieczyć? 

 

Czym jest ryzyko zmienności walutowej?

Zaczynamy kolejny odcinek serii “Z dźwignią na GPW”, która jest poświęcona kontraktom terminowym i której partnerem jest Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie. W tym odcinku zajmę się dość rzadko poruszanym tematem związanym z kontraktami walutowymi, które - trzeba to otwarcie przyznać - nie są zbyt popularne, szczególnie wśród traderów indywidualnych, którzy znacznie częściej sięgają po kontrakty CFD. Tematem walutowych futuresów zajmę się jednak od jeszcze mniej oczywistej strony, niezwiązanej ze spekulacją, a tak naprawdę będącej jej przeciwieństwem. Mowa oczywiście o hedgingu walutowym z wykorzystaniem kontraktów walutowych, czyli o zabezpieczaniu się przed ryzykiem zmienności kursów walut na rynku terminowym

 

Zanim jednak przejdę do tematu, standardowo przypominam, że kontrakty terminowe futures są lewarowanymi instrumentami pochodnymi, które cechują się bardzo wysokim ryzykiem inwestycyjnym, mimo że w tej lekcji skupimy się akurat na minimalizowaniu ryzyka. Ryzyko futuresów bierze się zarówno z obecności dźwigni finansowej, jak i możliwości zajęcia długiej lub krótkiej pozycji. Futuresy mogą doprowadzić nie tylko do utraty kapitału, ale też do strat przewyższających wartość naszego depozytu. Dlatego też nie są one odpowiednie dla każdego uczestnika rynku, o czym musisz wiedzieć.

Wracając do tematu, wspomniałem o tym że kontrakty terminowe mogą posłużyć do redukowania wpływu ryzyka walutowego na nasze inwestycje. Na czym w praktyce to ryzyko polega?

Ryzyko walutowe dla inwestora to tak naprawdę możliwość wpływu na ostateczny wynik naszej transakcji, wynikająca z wahań kursowych pomiędzy różnymi walutami. Na ryzyko walutowe wystawiamy się wtedy, kiedy inwestujemy a aktywa wyceniane w innej walucie niż nasza waluta bazowa, czyli ta w której otrzymujemy wynagrodzenie, płacimy rachunki i robimy zakupy. Na ryzyko walutowe wystawiamy się np. kupując akcje spółki notowanej na amerykańskiej giełdzie - żeby to zrobić, musimy wymienić polskiego złotego na dolara amerykańskiego. Podobnie przy sprzedaży akcji - za ich zbycie otrzymujemy kwotę w dolarze, którą następnie przewalutujemy do PLN. Na ryzyko walutowe wystawiają się też przedsiębiorstwa, które prowadzą interesy z zagranicznymi kontrahentami - zmienność kursów walut również wpływa na rentowność takich transakcji.

Ryzyko walutowe często jest przedstawiane jako coś negatywnego, natomiast trzeba zaznaczyć, że w praktyce nie jest ono ani złe, ani dobre - zmienność kursów walut może bowiem działać zarówno na naszą korzyść, jak i niekorzyść.

 

Ryzyko walutowe w praktyce

Pokażę to na prostym przykładzie. Załóżmy, że kupiliśmy 100 akcji spółki Coca Cola po średniej cenie 55,50 USD na sesji 14 czerwca, gdy kurs USD/PLN wg tabeli NBP wynosił 3,7230. Nasze zlecenie kupna było warte dokładnie 5550 dolarów, do czego potrzebowaliśmy 20 662,65 PLN, licząc po kursie z tamtej sesji (nie biorąc pod uwagę ew. kosztów przewalutowania). Z jakiegoś powodu postanowiliśmy jednak sprzedać akcje Coca Coli na sesji 12 października, kiedy ich kurs wynosił 54,20 USD, czyli ich wartość w naszym portfelu wynosiła 5420 USD (100 sztuk). To oznacza, że w rozrachunku dolarowym straciliśmy na tej transakcji ponad 2,3% i nominalnie równe 130 dolarów. Z tym, że w naszym przypadku dochodzi jeszcze przewalutowanie do polskiego złotego. Na sesji 12 października kurs USD/PLN wynosił 3,9725, więc był znacząco wyższy (PLN był słabszy) niż w momencie zakupu akcji. Sprzedając akcje Coca-Coli za 5420 USD otrzymujemy przy kursie 3,9725 na rachunek maklerski dokładnie 21 530,95 PLN, czyli kwotę o ponad 868 PLN wyższą niż ta, za którą kupiliśmy akcje w czerwcu. Zarobiliśmy 4,2% na naszej transakcji, mimo tego, że akcje Coca-Coli spadły w tym czasie o ponad 2%. Brzmi jak magia, a to właśnie wpływ zmian kursów walut na nasz portfel, który przez wielu inwestorów bywa całkowicie bagatelizowany. Jak widać, zupełnie niesłusznie.

Oczywiście, ryzyko walutowe również w drugą stronę - gdyby cena akcji wzrosła, a polski złoty w tym czasie umocnił się do dolara (kurs USD/PLN w dół) , moglibyśmy zaksięgować stratę, mimo rosnącego kursu akcji.

 

Na czym polega hedging?

Skoro nie ma już wątpliwości w kwestii tego czym jest ryzyko walutowe i że jego wpływ na wynik naszych inwestycji może być znaczny, to czas odpowiedzieć na pytanie: jak można to ryzyko zminimalizować z wykorzystaniem kontraktów walutowych?

Tutaj z pomocą przychodzi hedging, czyli zabezpieczenie się przed zmiennością poprzez otwarcie odpowiedniej (w domyśle: przeciwstawnej) pozycji z wykorzystaniem futuresa. Na temat hedgingu nagrałem osobny, 25. odcinek “Z dźwignią na GPW”, do obejrzenia którego zachęcam.

Obecnie na warszawskiej giełdzie mamy dwa fundusze ETF z wbudowaną ochroną przed ryzykiem walutowym: na amerykańskie indeksy Nasdaq-100 i S&P500. Hedging walutowy odbywa się w nich właśnie z wykorzystaniem futuresów. Co więcej, podobne zabezpieczenie naszego portfela przed wahaniami kursów walut możemy przeprowadzić samodzielnie i nie jest to aż tak skomplikowane, jak mogłoby się pozornie wydawać.

 

Hedging w praktyce na przykładzie kontraktu walutowego FUSD

Jeśli inwestujemy na rynku amerykańskim i mamy w portfelu papiery wyceniane w dolarze amerykańskim to z naszej perspektywy umocnienie się polskiego złotego do dolara jest niekorzystne i przed tym chcemy się uchronić. Żeby to zrobić, musimy przeprowadzić hedging polegający na zajęciu przeciwstawnej pozycji, tak aby kontrakt terminowy kompensował nasze potencjalne straty zyskiem, jaki przyniesie. Skoro umacniający się PLN jest niekorzystny, to musimy zająć krótką pozycję na kontrakcie terminowym FUSD. Dlaczego krótką? Instrumentem bazowym futuresa jest para USD/PLN, tak więc spadek jej kursu oznacza umocnienie złotego do dolara. Zajmując krótką pozycję z użyciem kontraktu terminowego będziemy na plusie, gdy dolar będzie się osłabiał w stosunku do złotego. Zysk na futuresie będzie kompensował negatywny wpływ zmian kursowych (mocnego złotego) na nasz portfel inwestycyjny. Jednocześnie, gdy złoty będzie się osłabiał, pozycja na futures będzie tracić, co jednak będzie równoważone przez pozytywny wpływ na nasz wynik na portfelu akcyjnym.

Oczywiście, żeby taki hedging miał sens i dochodziło do wspomnianego równoważenia, musimy dostosować wolumen kontraktów do wyceny naszego portfela, który chcemy zabezpieczyć przed ryzykiem kursowym.

 

Załóżmy, że chcemy zabezpieczyć portfel papierów w dolarze wyceniany na 20 000 dolarów, czyli 79 180 PLN przy kursie USD/PLN 3,9590. Aby poprawnie dostosować wolumen kontraktów do hedgingu, musimy podzielić wartość portfela w PLN przez wartość kontraktu FUSD w PLN. Kontrakty walutowe mają mnożnik 1000, więc przy kursie 3,9590 pojedynczy futures FUSD ma wartość nominalną 3950 PLN. Teraz wystarczy podzielić wartość portfela (79 180) przez wartość kontraktu (3950), co daje nam w zaokrągleniu 20. To oznacza, że do poprawnie przeprowadzonego hedgingu tego portfela potrzebujemy krótkiej pozycji na futuresie FUSD o wolumenie dwudziestu kontraktów. Przy 5% minimalnym depozycie zabezpieczającym do otwarcia takiej pozycji będziemy musieli zaangażować 3950 PLN (dźwignia 20:1) plus prowizje maklerskie od 0,50 PLN do 3 PLN za kontrakt. Nie możemy też zapominać o tym, że potencjalne zyski, jakie osiągniemy w ramach zabezpieczania się futuresami, będę potem podlegać 19% opodatkowaniu.

 

 


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk