• Odbierz prezent
Jak rozpoznać emisję nowych akcji, która da zarobić nie tylko spółce?

W jaki sposób skutecznie oceniać emisje nowych akcji ogłaszane przez spółki giełdowe? Na co zwracać uwagę i kiedy lepiej trzymać się od nich z daleka?

 

O co chodzi z emisją nowych akcji?

Ten odcinek Najlepszego Kursu Inwestowania w Akcje od Zera jest podsumowaniem tego, co dotychczas mówiłem na temat emisji nowych akcji przez spółki notowane na giełdzie. 

Podwyższenie kapitału zakładowego przez spółkę giełdową, które odbywa się właśnie poprzez wprowadzenie do obrotu nowych akcji to dość istotny proces z perspektywy akcjonariusza, nawet jeżeli nie ma zamiaru brać udziału w nowej emisji, czyli dokupować nowych akcji. Jest to moment, w którym spółka chce po raz kolejny (już po debiucie giełdowym) zebrać kapitał od inwestorów, oferując im nowe akcje na sprzedaż na rynku pierwotnym. 

Emisja może być zatem ciekawym momentem do wejścia w posiadanie akcji danej spółki na preferencyjnych warunkach. Plany emisji nowych akcji przez spółki czasami jednak działają na akcjonariuszy jak płachta na byka, wywołując negatywne reakcje i prowadząc do spadku aktualnego kursu.

Kiedy zatem możemy ocenić plany podwyższenia kapitału zakładowego przez spółkę jako pozytywny sygnał, a kiedy powinna zaświecić się nam czerwona lampka ostrzegawcza?

Więcej szczegółów na temat samej emisji nowych akcji i praw poboru znajdziesz w odcinkach kursu od 31. do 36.

 

4 zasady oceniania emisji nowych akcji:

  1. Na co te pieniądze z nowej emisji? Gdzie sprawdzić na co przeznaczy pieniądze spółka?

Emisja nowych akcji ma prosty cel - zebrać dodatkowy kapitał od inwestorów. Samo zebranie pieniędzy jednak niewiele znaczy, dopóki nie wiemy na co spółka chce je przeznaczyć. Bo to właśnie od tego na co docelowo zostaną przeznaczone środki z nowej emisji w sporej mierze zależy to jak zostanie ona przyjęta przez inwestorów i czy zakończy się powodzeniem.

 

W przypadku emisji publicznych, czyli takich w których mogą wziąć udział inwestorzy detaliczni, spółka musi przygotować prospekt emisyjny, w którym dokładnie opisze na co chce przeznaczyć pieniądze ze sprzedaży nowych akcji i jakie są jej plany na najbliższe lata (w przypadku spółek z NewConnect nie ma obowiązku publikowania prospektu). W przypadku emisji niepublicznych, przeznaczonych dla inwestorów instytucjonalnych, spółka też powinna odpowiednio zakomunikować cel emisji akcji - do tego celu służą przede wszystkim raporty ESPI, oprócz tego oficjalna witryna internetowa, czy komunikaty medialne.

Ogólnie przyjmuje się, że im bardziej konkretnie spółka wymienia na co chce przeznaczyć środki z nowej emisji, tym lepiej i bardziej wiarygodnie. Zupełnie inaczej brzmi podwyższenia kapitału zakładowego do celów rozwoju projektu X, Y, Z w trzech najbliższych kwartałach od przeznaczenia nowych środków na finansowanie bieżącej działalności. 

Dość umownie dzieli się emisje na ratunkowe i rozwojowe, jednak w przypadku niektórych spółek ta granica może być dość niewielka. Co więcej, nie każda emisja ratunkowa jest niekorzystna, a nie każda rozwojowa to okazja. 

O tym jak odróżnić jedną od drugiej mówiłem w 34. odcinku kursu.

 

  1. Nowa emisja akcji na tle kondycji spółki giełdowej. Jak ocenić sytuację spółki?

Drugi punkt jest związany właśnie ze wspomnianym charakterem emisji - czy spółka szuka nowych pieniędzy, aby przetrwać, czy może potrzebuje kapitału na rozwój. Sporo można wywnioskować już po samym sprawdzeniu celu podwyższenia kapitału zakładowego (pkt.1), warto też jednak zwrócić uwagę na to w jakim momencie i w jakiej sytuacji finansowej spółka się znajduje.

Mowa tutaj przede wszystkim o sprawozdaniach finansowych - czy spółka ma stabilne przychody, jaka jest dynamika jej wzrostu, czy notuje zyski ze swojej działalności (a jeśli nie, to co może być przyczyną). Nie bez znaczenia pozostaje to czy spółka już wcześniej emitowała nowe akcje (i jak zachowywał się kurs od tamtego czasu) i czy wcześniej finansowała się długiem (czyli emitowała obligacje), a także jakie są jej zobowiązania kredytowe. Istotny jest też trend, w jakim znajdują się notowania spółki, no i oczywiście sektor oraz branża, w której działa.

 

  1.  Co za dużo to niezdrowo! Kiedy wartość emisji jest podejrzanie wysoka?

Oprócz samej kondycji spółki i celu emisji nowych akcji ważne jest również to, ile spółka chce pozyskać, a co za tym idzie o ile ma zamiar zwiększyć liczbę dotychczasowych akcji. 

Jeśli emisja zwiększy liczbę wszystkich akcji o kilkadziesiąt procent, to dojdzie do znacznego rozwodnienia akcjonariatu, a w przypadku dużej różnicy pomiędzy ceną emisyjną nowych akcji a ceną rynkową (kurs wyższy od ceny emisyjnej) cena akcji po wprowadzeniu nowej serii do obrotu znacząco spadnie. Obie te sytuacje nie są korzystne dla aktualnych akcjonariuszy, dlatego też trzeba zwracać uwagę na to  ile procent zwiększy się dotychczasowa liczba akcji po wprowadzeniu nowej emisji do obrotu, a także jaka jest różnica pomiędzy ceną emisyjną a aktualnym kursem akcji.

 

Przykład: spółka dotychczas wyemitowała 68 mln akcji, jej kurs to 0,50 PLN, a kapitalizacja 34 mln PLN. W ramach nowej emisji chce wprowadzić na rynek 32 mln nowych akcji, czyli zwiększyć liczbę akcji o 47% (do okrągłych 100 mln), pozyskując przy tym 11,2 mln PLN, co oznacza cenę emisyjną na poziomie 0,35 PLN za nową akcję.

 

Emisja zakończyła się pełnym powodzeniem, wszystkie akcje zostały sprzedane. Po wprowadzeniu do obrotu 32 mln nowych akcji zakupionych po 0,35 PLN wartość rynkowa akcji spadła z 0,50 PLN do 0,4520 PLN, czyli o 9,6% (liczba akcji 100 mln, kapitalizacja 45,2 mln PLN).

Jeśli chodzi o rozwodnienia kapitału, akcjonariusz, który przed podwyższeniem kapitału zakładowego miał 5% głosów na WZA (3 400 000 akcji) i nie wziął udziału w emisji zmniejszył swój udział w głosach do 3,4%.

 

  1. Czy stary ma coś do gadania? Emisja dla grubasów czy dla wszystkich?

Ostatnia rzecz, na którą warto zwrócić przy emisjach nowych akcji to kwestia tego dla kogo jest przeznaczona. Spora część emisji na charakter prywatny i jest przeznaczona wyłącznie dla inwestorów instytucjonalnych. Oczywiście, jeśli uznamy, że emisja wpłynie pozytywnie na kondycję spółki, to możemy kupić jej akcje po cenie rynkowej, jednak nie otrzymamy ceny z dyskontem, jak podczas emisji dla “grubasów”. To, dla kogo spółka przeznacza emisje świadczy też o tym w jaki sposób traktuje swój akcjonariat mniejszościowy, składający się z małych inwestorów indywidualnych.

Jeśli emisja zachowuje prawa poboru to obecni akcjonariusze, jeśli nie chcą ponieść straty, muszą sprzedać swoje prawa poboru, zanim wygasną - o tym były dwa poprzednie odcinki kursu.

Czytaj także: Jak nowa emisja serii akcji może wpłynąć na kurs akcji? Emisja rozwojowa oraz ratunkowa

Emisja nowych akcji - czym różni się emisja rozwojowa od emisji ratunkowej i czy podwyższanie kapitału zakładowego w celu ratowania spółki w tarapatach finansowych to zawsze zły sygnał?   Emisja rozwojowa oraz ratunkowa. Na co spółka giełdowa przeznacza pieniądze z emisji nowych serii akcji? Jak .. Czytaj
Jak nowa emisja serii akcji może wpłynąć na kurs akcji? Emisja rozwojowa oraz ratunkowa

 


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk