• Odbierz prezent
Jak odzieżowy potentat został królem Forbesa?

Lista Forbesa zawsze budzi podziw: bogaci, zdolni, inteligentni, po prostu najlepsi w swoim biznesowym fachu. Życiorysy czołowych postaci z listy najbogatszych na świecie są dla wielu inspiracją. Na liście od 1994 roku króluje Bill Gates, ale czasem następuje małe, chwilowe przetasowanie. W sierpniowym podsumowaniu miało miejsce zaskakujące wydarzenie. Przedstawiciele branży IT na chwilę ustąpili miejsca odzieżowemu potentatowi z Hiszpanii – Amancio Ortedze. Założyciel Inditexu – holdingu tekstylnego, stał się na moment najbogatszym człowiekiem na świecie według Forbes.

 

Inditex wznosi Ortegę na piedestał

Pamiętacie jak pod koniec lipca Jeff Bezos – właściciel Amazona stał się na chwilę najbogatszym człowiekiem na świecie, detronizując przy tym Billa Gatesa? Zdarzyło się tak dzięki dobrym prognozom dla jego spółki i wzrostowi cen akcji Amazona. Tym razem potentaci nowych technologii musieli ustąpić miejsca Hiszpanowi, który zbudował swój majątek na sprzedaży ubrań. Mowa tu o Amancio Ortedze. Ortega jest założycielem holdingu odzieżowego Inditex, skupiającego dziewięć znanych marek: Zara, Pull&Bear, Massimo Dutti, Stradivarius, Bershak, Oysho, Zara Home i Uterque. Większość z tych marek można znaleźć w galeriach handlowych na całym świecie. Zanim jednak przybliżę postać samego Ortegi, pragnę zwrócić uwagę na powód, dla którego znalazł się na szczycie złotej listy najbogatszych. Wszystko za sprawą wzrostu cen akcji Inditexu. Podczas wakacyjnych miesięcy (lipiec-sierpień) cena akcji spółki wahała się między 33 a ponad 34 euro za akcję. Dziś za jedną akcję płacimy 31,46 euro. Porównując cenę akcji z sierpnia do obecnego stanu zauważamy spadek, który jest echem niepewności politycznej w Hiszpanii. Inditex notowany jest na madryckiej giełdzie od 2001 roku.

 FXMAG akcje jak odzieżowy potentat został królem forbesa? amancio ortega inditex zara fast fashion 1

Na wzniesienie Ortegi na piedestał, wpływ miały także wyniki kwartalne. W ciągu ostatniego kwartału, zysk spółki wzrósł o 18%. Wzrosła także sprzedaż – o 14%. Dziś Inditex to 7405 sklepów stacjonarnych na całym świecie i 45 sklepów online. Inditex swoje początki zawdzięcza oczywiście Ortedze już od1963 roku.

 

Kim jest Amancio Ortega?

Historia Ortegi przypomina nieco amerykański sen. Jak w przypadku większości królujących na szczycie listy Forbesa, jego początki kariery nie były łatwe. Jednak Hiszpana wyróżnia jeden fakt. W przeciwieństwie do niektórych obecnych w rankingu, Ortega nie skończył elitarnych szkół. Hiszpański inwestor urodził się w ubogiej rodzinie w biednym regionie Galicii, jak syn kolejarza. Ortedze zapadła w pamięć sytuacja, w której jego matce odmówiono w sklepie kolejnych zakupów na kredyt. Od tamtego momentu wiedział, że musi pomóc finansowo swoim rodzicom. Los tak chciał, że Ortega zaczął swoją karierę w sklepie odzieżowym. Wtedy jeszcze nie wiedział, że tą branżą będzie związany na długie lata.

W 1963 roku nadszedł czas na rozkręcenie własnego, rodzinnego biznesu. Początkowo firma odzieżowa zatrudniała członków rodziny i produkowała na małą skalę ubrania damskie. Z czasem zasoby przedsiębiorstwa Ortegi rozrosły się. W 1975 roku hiszpański inwestor otworzył pierwszy markowy sklep w La Coruni – Zara. Jak się okazało nowa marka była strzałem w dziesiątkę.

 

Model biznesowy Ortegi

Kluczem do sukcesu Amancio Ortegi jest jego model biznesowy i otworzenie nowego rozdziału w przemyśle odzieżowym na przełomie lat 70. i 80. Po pierwsze, Ortega sprawił, że przeciętny obywatel mógł pozwolić sobie na zakup ubrań zgodnych z najnowszymi trendami ze światowych wybiegów mody. To m.in. w latach 80. w Zarze klienci, których nie było stać na zakup ubrań od światowej klasy projektantów, mogli znaleźć modne elementy garderoby. Sukces Ortegi przejawia się także w tzw. modelu „fast fashion”. Jak wiemy, wyprodukowanie ubrania to złożony proces. Najpierw pojawia się projekt, potem należy znaleźć zleceniobiorcę, przy tym takiego, który wykona zlecenie szybko i w miarę tanio. Ortega znalazł na to sposób. W tamtych czasach cały proces wytwórczy wraz z dostawą i umieszczeniem na sklepowej półce zajmował często kilka miesięcy. Ortega skrócił ten czas do 14 dni. Sposobem Ortegi było zlecanie zamówień szwalniom w Portugalii, Maroko, Turcji i samej Hiszpanii. Kolejnym sposobem na sukces marek Ortegi jest kapitał ludzki w postaci dużej liczby projektantów. Ci w niezwykle szybkim tempie są w stanie stworzyć kolekcje, które są zgodne z najnowszymi trendami.

Medal ma jednak dwie strony. Z czasem „fast fashion” nabrało rozmachu, nie zważając do końca na warunki pracy pracowników szwalni. Temat pracowników fabryk odzieżowych jest kwestią, która wiąże się ze społeczną odpowiedzialnością biznesu, dziś niezwykle kontrowersyjną i poddającą krytyce największych producentów odzieży. Mimo wszystko, Ortega miał swoje pięć minut, przewyższając przez chwilę Billa Gatesa o 100 mln dolarów.

 

Magazyn: Giełdowe debiuty to łatwy zysk?

Giełdowe debiuty to łatwy zysk?
Czy warto stawiać na giełdowe debiuty? Czy bitcoin jest w stanie zastąpić amerykańskiego dolara? Wolumen rzeczywisty - czy uzyskasz do niego dostęp na Forex? Czy na giełdzie zarabiają tylko oszuści? Czytaj w 11. wydaniu magazynu FXMAG!
Czytaj

Estera Włodarczyk

Absolwentka dziennikarstwa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Interesuje się stosunkami gospodarczo-politycznymi oraz ich wpływem na światową ekonomię.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk