• Sklep
  • Odbierz prezent
Iskierka nadziei dzięki Trumpowi?

Przemowa Trumpa nie przyniosła żadnego przełomu. W zasadzie można stwierdzić, że rozczarował on rynki nie wskazując na żadne konkrety. Niemniej, reakcja rynkowa na giełdach jest zupełnie odwrotna. Widać pewne pobudzenie, którego dawno nie widzieliśmy na rynkach finansowych, a w szczególności na Wall Street. Czy dobre nastroje na zachodzie przeniosą się również na polski parkiet?

 

Donald Trump występował przed połączonymi izbami Kongresu po raz pierwszy poprzez coroczną przemowę podsumowującą rok oraz wygłaszając dalsze plany legislacyjne. Przemowa ze stycznia zeszłego roku nie jest uwzględniona, gdyż wtedy Trump wskazywał na duże ogóły swojego planu prezydenckiego. Dzisiaj jednak nad ranem polskiego czasu nie zaskoczył. Ponownie nie był konkretny w swoich słowach, chociaż przemawiał aż 80 minut, podczas gdy średnia ostatnich wypowiedzi prezydentów, pomijając Billa Clintona wynosiła około godziny. Trump wspomniał o planie infrastrukturalnym, którego wartość ma wynosić astronomiczną kwotę 1,5 biliona dolarów. Niemniej, osiągnięcie takiego celu może być bardzo trudne w szczególności, że Trump nie wyciąga ręki do Demokratów. Prezydent co prawda próbował robić ukłony pod adresem opozycji w kwestii infrastruktury, polityki kryminalnej czy cen leków, ale w temacie imigracji zdecydował się na konsolidację własnego elektoratu, podtrzymując twarde stanowisko. To właśnie kwestia związana z polityką imigracji doprowadza do dużych sporów pomiędzy dwoma frakcjami polityków w USA i zadecydowała o ostatnim zawieszeniu prac rządu. Można wobec tego spodziewać się również tego, że do takiej sytuacji dojdzie ponownie, chyba że Partia Republikańska spróbuje wypracować jakiś konsensus z Demokratami wobec polityki imigracyjnej.

Prawdopodobnie plan infrastrukturalny oraz wskazanie potrzeby dbania o budżet powodują, że na Wall Street ponownie obserwujemy lepsze nastroje. Szczyt na S&P 500, a konkretniej na kontraktach osiągnięty został początkiem tego tygodnia i do dzisiejszej nocy obserwowaliśmy spadki. Teraz jednak widać spore odbicie. Na chwilę po otwarciu rynku indeks S&P 500 rośnie o 0,46%, DJIA wzrasta aż o 0,92%, natomiast Nasdaq zyskuje 0,64%. Sytuacja nieco lepiej wygląda w Europie, ale DAX dalej nie może utrzymać wsparcia w okolicach 13200 punktów.

W przypadku Polski widać dużą poprawę nastrojów. Przede wszystkim królują dzisiaj banki oraz spółki energetyczne. Wobec podpisanej ustawy o zakazie handlu w niedzielę pod presją mogą znaleźć się spółki z sektora detalicznego, choć np. spółka CCC należała dzisiaj do najlepszych. Pomimo wysokich cen ropy, warto zainteresować się spółkami paliwowymi. Indeks WIG20 zyskuje na godzinę przed zamknięciem 0,24%, ale znajduje się wyraźnie poniżej 2600 punktów.


Michał Stajniak

Analityk rynków surowcowych w Dziale Analiz XTB. Aktywy inwestor, rynkiem kapitałowym zajmuje się od 7 lat, natomiast rynkiem instrumentów pochodnych od 5 lat. W XTB od 2014 roku, w szczególności kładzie nacisk na fundamentalną analizę rynku towarów, ale również dla walut surowcowych. Współtworzy portal dla inwestorów Tradebeat.pl, częsty gość programów telewizyjnych oraz autor artykułów oraz felietonów w prasie branżowej.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk