• Odbierz prezent
Inwestorzy indywidualni wzięli hossę w swoje ręce

Wywiad z Maciejem Nowakiem, inwestorem giełdowym oraz prezesem spółki Road Studio

Dawid Augustyn: Inwestor czy manager? Które określenie pasuje bardziej do Macieja Nowaka?

Maciej Nowak: Realizuję się zawodowo zarówno jako inwestor, jak i jako manager. Efektywnie dzielę swój czas na inwestowanie w ciekawe spółki, a także na zarządzanie projektami, w które jestem zaangażowany operacyjnie. Inwestowanie to hobby i sposób na życie - gdy raz się go spróbuje i zacznie się nim zajmować, to już nie można bez niego żyć. Tak było również w moim przypadku i dziś inwestowanie oraz rozwijanie ciekawych projektów to moje hobby. Natomiast zawodowo zajmowałem się zarządzaniem oraz procesami restrukturyzacyjnymi w przedsiębiorstwach. Można więc powiedzieć, że jestem managerem z zawodu. Staram się łączyć obie te funkcje, angażując się w działalność operacyjną spółki, w którą inwestuję, czy to na poziomie zarządu, czy też jako członek rady nadzorczej. Koncentruję się na realizacji założonych celów zarówno biznesowych, jak i inwestycyjnych.

DA: Jak wyglądała Twoja pierwsza inwestycja?

MN: Pierwszą moją inwestycją był zakup akcji spółki PC Guard. Nie była to udana inwestycja, natomiast mówi się, że błędów nie popełnia tylko ten, kto nie robi nic. W przypadku inwestowania kluczowa jest praktyka dlatego z biegiem czasu moje wyniki inwestycyjne były coraz lepsze. Z początku koncentrowałem się na inwestycjach w płynne walory, wchodzące w skład indeksu WIG20. Nabierając coraz więcej doświadczenia, zacząłem inwestować w spółki z innych indeksów Rynku Głównego, a także z rynku NewConnect.

DA: O co inwestorzy powinni pytać zarząd, żeby rzeczywiście dbać o swój interes.

MN: Przede wszystkim należy weryfikować, czy zarząd realizuje założone cele, a jeszcze wcześniej, czy przedstawione plany i założenia rozwoju są realne do zrealizowania. Nie należy również oczekiwać, że podejmowane są działania wyłącznie proste i przyjemne. Zarządy często muszą podejmować trudne decyzje i to właśnie po nich poznaje się profesjonalnych managerów To są często decyzje niepopularne, takie jak na emisja akcji lub dokonanie odpisu. Może się również zdarzyć realizowanie różnych działań księgowych, nie wpływających pozytywnie na wyniki finansowe. Zarządy często nie mają innego pola manewru, a zarządzanie spółkami publicznymi jest o tyle trudne, że wystawia na opinię oraz krytykę inwestorów, którzy nie będą entuzjastami tych decyzji. Powinno się natomiast zwracać uwagę na transparentność oraz uzasadnienia podejmowanych działań. Niezwykle istotna jest również komunikacja. Wiele spółek na giełdzie ma świetne wyniki, rozwija się, ma przed sobą liczne perspektywy. Nie potrafią się one natomiast komunikować z inwestorami i w związku z tym są mało znane. W najbliższych latach profesjonalna komunikacja z inwestorami indywidualnymi będzie jeszcze bardziej istotna, ponieważ to oni napędzają, trwającą od zeszłego roku, hossę. To oni, a nie duże instytucje finansowe, rządzą obecnym rynkiem kapitałowym. Warto zwracać uwagę również na to, czy spółka szybko odpisuje na wiadomości, czy zarząd udziela się w mediach oraz czy organizuje aktywności skierowane do inwestorów prywatnych, takie jak czaty czy webinary.

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Dawid Augustyn

Redaktor naczelny FXMAG

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk