• Odbierz prezent
Indeks małych spółek z GPW na poziomach z 2007 roku! Kolejne szczyty historyczne S&P500 oraz Nasdaq

Miniony tydzień na rynkach bazowych przebiegał w mieszanych nastrojach, w rezultacie indeksy na Starym Kontynencie kończyły tydzień w okolicach zamknięcia z poprzedzającego piątku. Inwestorom ciążył nadal temat pandemii, a dokładnie nadal przyrastające dzienne zakażania przy jednocześnie problemach z produkcją i dystrybucją szczepionek. Istotnym wydarzeniem było również posiedzenie EBC, chociaż gremium pozostawiło bez zmian podstawowe stopy procentowe.

Stopy mają pozostać na obecnym lub niższym poziomie,

dopóki Rada nie stwierdzi, że perspektywy inflacji w horyzoncie czasowym jej projekcji zdecydowanie zbliżają się do poziomu, który jest wystarczająco blisko, ale poniżej 2%. Prezes EBC – Christine Lagarde podkreśliła, że w bilansie ryzyka dla perspektywy wzrostu w strefie euro nadal przeważają czynniki o charakterze negatywnym, ale ich przewaga jest mniej wyraźna niż wcześniej. EBC podtrzymał również wielkość programu skupu aktywów PEPP na poziomie 1,85 bln euro.

W Stanach Zjednoczonych ostatni tydzień stał pod znakiem osiągnięcia kolejnych historycznych zarówno w przypadku S&P500,

jak i technologicznego Nasdaq100, którego notowania zyskały w tym okresie ponad 4,0%, mimo iż w poniedziałek handel na Wall Street nie odbywał się z uwagi na święto Martina Luthera Kinga. Optymizm wynikał z kilku czynników. Jednym z nich była finalizacja kampanii Joe Bidena – w minionym tygodniu nastąpiło oficjalne zaprzysiężenie kandydata Demokratów na 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Z drugiej strony wsparciem dla inwestorów było wystąpienie Janet Yellen, która jest nominowana na stanowisko sekretarza stanu w administracji nowego prezydenta.

Yellen podkreśliła że jej podstawowym zadaniem będzie pomoc obywatelom amerykańskim w wydostaniu się z zapaści spowodowanej restrykcjami związanymi z pandemią COVID-19. Powyższe ma przede wszystkim opierać się na wielkim pakiecie fiskalnym, a kwestia jego kosztów i wzrostu zadłużenia pozostaje „na drugim planie”. Jednocześnie notowania poruszały się w rytm napływających wyników spółek. Jak do tej pory z indeksu S&P 500 wyniki za ostatni kwartał zaraportowało 68 z 500 spółek. Ich przychody były średnio o 3,89% wyższe od oczekiwań a zysk netto aż 28,16% wyższy, co sprzyjało utrzymywaniu się pozytywnego sentymentu na rynku.

Chociaż optymizm na szerokim rynku wraz z symbolicznym osłabieniem dolara amerykańskiego

pozostawał wsparciem dla rynków emerging markets, krajowy WIG20 nie korzystał na powyższym trendzie. WGI20 stracił ponad 1,5% a blue chips ciążyły w największym stopniu sektor bankowy oraz górniczy z KGHM na czele. Z kolei pozytywnie zaskoczył sektor energetyczny – PGE, Tauron i Enea poinformowały o liście intencyjnym w sprawie współpracy przy projektach offshore. Co jednak było ważniejsze, wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń potwierdził planowane wydzielenie aktywów węglowych, co chociaż mogło wydawać się, iż jest już przez inwestorów zdyskontowane, to jednak ponownie pozytywnie wpłynęło na notowania spółek z sektora energetycznego. WIG-Energia zyskał w minionym tygodniu ponad 1,0%. Dobrze zachowywały się również spółki z WIG-Motoryzacja, WIG-Spożywczy oraz WIG-Nieruchomości.

Po ubiegłotygodniowych spadkach indeksu krajowych blue chipów, WIG20 znalazł się poniżej poziomu 1950 punktów. Obecnie wsparciem pozostaje strefa 1860-1890 pkt. Mimo piątkowej korekty na uwagę zasługuje segment mniejszych spółek, które w powyższym otoczeniu zyskał ponad 1,0% i wyznaczyły najwyższy poziom od 2007 roku.

Na rynku walutowym nie nastąpiły większe ruchy

Kurs EURUSD zanotował umiarkowany wzrost z 1,20 do 1,215 uwagi na osłabienie dolara amerykańskiego. W przypadku krajowej waluty kurs EURPLN poruszał się w okolicach 4,53-4,54. Bez większych zmian tydzień kończył się również na rynku ropy naftowej – gatunek Brent konsolidował się w zakresie 55-56 USD za baryłkę. Nieco większej optymizmu pojawiło się w przypadku metali szlachetnych, gdzie notowania srebra zyskały blisko 3,0% a ceny złota wzrosły o blisko 1,5%.

Informacja dot. rynku funduszy inwestycyjnych

Relatywnie najlepsze wyniki w ostatnim tygodniu osiągnęli zarządzający funduszami akcji zagranicznych osiągając średnią stopę zwrotu na poziomie 0,65%. Pozytywnie do powyższego wyniku kontrybowała grupa funduszy akcji globalnych rynków wschodzących (1,71%) i akcji amerykańskich (1,31%). Z drugiej strony ciążyły fundusze akcji europejskich rynków wschodzących (-1,51%). Zarządzający funduszami akcji polskich znaleźli się na przeciwstawnym miejscu osiągając najniższą średnią stopę zwrotu w ubiegłym tygodniu na poziomie -0,7%. Na wyniku ciążyły przede wszystkim fundusze akcji polskich uniwersalne (-1,31%), ponieważ fundusze akcji polskich małych i średnich spółek osiągnęły zwrot na poziomie 0,01%.

Fundusze dłużne PLN osiągnęły średnią stopę zwrotu na poziomie 0,05%. Relatywnie najlepiej zachowywały się fundusze polskich dłużnych papierów korporacyjnych (0,09%). Najgorzej natomiast wypadły fundusze polskich papierów dłużnych skarbowych (0,02%).

Ubiegły tydzień przyniósł szereg publikacji krajowych danych gospodarczych za grudzień,

które podtrzymały dotychczasowy trend pozytywnych zaskoczeń względem konsensusu. Sprzedaż detaliczna okazała się być zbliżona do oczekiwań i w skali roku odnotowała spadek o 0,8%, natomiast w porównaniu m/m był to wzrost o 20% r/r. Na trend ten wpływały zakupy przedświąteczne i otwarcie galerii handlowych (m.in. mocny wzrost m/m w kategoriach odzież i obuwie albo książki i media).

Dobry trend w ujęciu r/r utrzymuje także sektor sprzedaży mebli, rtv i agd. Ponadto zwracamy uwagę na dobrą sytuacje rynku pracy. W grudniu przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 6,6% r/r, powyżej konsensusu (4,7%). Spadek zatrudnienia (-1.0% r/r) był również płytszy niż oczekiwał rynek (-1.2%). Pozytywne trendy na rynku pracy mogły być wzmacniane tymczasowym otwarciem sektora handlowego, jak i silnej sytuacji w branży przemysłowej, które wpływały na większą liczbę nadgodzin i powracaniu pracowników z przymusowych absencji w listopadzie. Jeżeli chodzi o produkcję przemysłową, to te dane stanowiły największe zaskoczenie z grudniowych publikacji.

Produkcja w tym miesiącu wzrosła o 11,2% r/r bijąc rynkowy konsensusu w wysokości 8,7% r/r.

Pozytywnymi czynnikami była większa o 2 dni liczba dni roboczych (inny układ Świąt). Ponadto producenci nadrabiali zaległości produkcyjne z poprzednich miesięcy, a dodatkowo nadchodzący Brexit powodował zwiększanie zapasów. Dobrze wypadła również grudniowa produkcja budowlano-montażowa, która wzrosła o 3,4% r/r wobec spodziewanego spadku o 2,2%. Podobnie jak w poprzednich miesiącach obserwujemy więc, iż sektor przemysłowo-budowlany w mniejszym stopniu odczuwa negatywny wpływ 2 fali pandemii COVID-19.

Powyższe tendencje, a więc relatywnie lepsze wynik przemysłu względem usług obserwowane były także we wstępnych danych PMI za styczeń

W przypadku strefy euro zarówno subindeks dla przemysłu, jak i usług wypadły lepiej od oczekiwań ale poniżej wyniku z grudnia. W styczniu PMI dla przemysłu w strefie euro zmniejszył się o 0,5 do 54,7pkt. Natomiast usługi spadły mocniej bo o 1,4 pkt do poziomu 45,0 pkt. Z drugiej strony oceanu widzimy podobny trendy pozytywnego zaskoczenia danymi oraz silniejszego PMI dla przemysłu. Wyniósł on 59,1 pkt. przy 56,5 pkt. oczekiwań, podczas gdy PMI dla usług to 57,5 pkt. przy 53,6 pkt. oczekiwań. Równocześnie zwracamy uwagę, iż dane z USA są znacząco lepsze względem tych ze Starego Kontynentu.

Z danych publikowanych w ubiegłym tygodniu zwracamy również uwagę na pozytywny odczyt dynamiki wzrostu PKB w Chinach o 2,6% kw/kw w IV kw. ubiegłego roku, co potwierdziło iż Państwo Środka poradziło sobie najlepiej pod względem gospodarczym z pandemią koronawirusa i pozostaje obecnie głównym czynnikiem popytowym wpływającym na kondycję globalnego przemysłu.

Chiny podały także grudniowe dane o produkcji przemysłowej (powyżej oczekiwań) oraz sprzedaży detalicznej (poniżej prognoz), które potwierdzają trendy widoczne także w Stanach Zjednoczonych i Europie odnośnie relatywnie lepszej sytuacji w branży przemysłowej.


BNP Paribas Biuro Maklerskie

Biuro Maklerskie Banku BNP Paribas S.A. jest jednym z pierwszych biur maklerskich w Polsce - działa na rynku papierów wartościowych od 1992 roku. Materiały analityczne tworzone są przez Zespół Doradztwa Inwestycyjnego w skład którego wchodzą Lukas Cinikas, Szymon Nowak, Michał Krajczewski i Adam Anioł.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk