• Odbierz prezent
Indeks DAX zyskał aż 1,7%, a S&P500 1,6%. Podsumowanie tygodnia

Informacje o koronawirusie dalej zalewają media, a problem wydaje się dosyć poważny – Chiny nie doszacowywały ilości zakażonych, wirus szybko się rozprzestrzenia, transport w Chinach jest mocno problematyczny, a mimo to na parkietach przeważa optymizm, a prym wiodą rynki rozwinięte. Indeks DAX zyskał w minionym tygodniu aż 1,7%, a S&P500 1,6%, ustanawiając nowe historyczne maksima, co już nikogo specjalnie nie dziwi.

Inwestorzy najwyraźniej rozgrywają dziwnie optymistyczny scenariusz,

że spowolnienie gospodarcze w Chinach nie będzie tak dużym problemem dla innych gospodarek albo to, że słabsze Chiny będą stawiać mniejszy opór w kolejnej odsłonie wojny handlowej. Z wypowiedzi prezesa Fed też daje się wywnioskować umiarkowany optymizm co do perspektyw gospodarczych Stanów Zjednoczonych, na tyle duży, że wprawia tym w złość D. Trumpa, który to jest orędownikiem obniżania stóp procentowych. Do tego jeszcze sezon wyników spółek w USA dobiega końca, a jego wydźwięk jest pozytywny – skompletowano już raporty 80% spółek z S&P500, z których to aż 72% przebiło oczekiwania. Rynek jest tak chłonny, że nawet po kilkusetprocentowym wzroście cen akcji Tesli i informacji o emisji akcji przez tę spółkę, cena jej akcji utrzymuje się blisko rekordowych poziomów.

W Polsce tym razem tego optymizmu zbyt wiele nie odczuwaliśmy,

poza małymi spółkami, które ewidentnie w tym roku odżywają. Ciężko mówić tu o wpływie PPK, bo to jeszcze niewielkie aktywa, ale spółki te są w większości nisko wyceniane i zdołowane, toteż łatwiej tam o odbicie. sWIG80 zyskał 1%, mniej, bo 0,24% poszedł do góry indeks WIG20, a zniżkował o 0,44% mWIG40, obciążony głównie kilkunastoprocentowymi spadkami dwóch spółek – biotechnologicznego Mabionu i węglowej LW Bogdanki. Patrząc natomiast na duże spółki to dalej pod presją były spółki z udziałem Skarbu Państwa, szczególnie te mogące być angażowane w modernizację energetyki czy ratowanie górnictwa. Liderem spadków była PGE zniżkująca o 5%, a niewiele mniej spadły akcje JSW. Sporo, bo 4,5%, stracił także mBank wobec informacji o braku dużego zainteresowania jego przejęciem oraz spekulacjach, że jednak być może Commerzbank wycofa się z transakcji sprzedaży. Mocny natomiast był sektor gaming, który jest bardziej skorelowany z indeksem Nasdaq. Liderem wzrostów była spółka Playway, napędzana informacjami o debiucie konsolowym House Flippera oraz oczekiwaniach na rekordowe wyniki finansowe. Nie ustaje też popyt na akcje CD Projektu, który skończył tydzień z zyskiem 5,6%, w międzyczasie zaliczając nowe historyczne maksimum.

Początek tego tygodnia powinien być dosyć spokojny z racji braku obecności Amerykanów oraz pustego kalendarium makro.

Słabe dane z Japonii wpływają negatywnie na parkiety azjatyckie, ale już w Europie przeważa optymizm po planowanym wprowadzeniu w USA pakietu cięć podatkowych, który będzie zawierać zachętę do inwestowania na Wall Street w postaci zwolnienia z podatku dochodowego części środków przeznaczanych na te inwestycje. W dalszej części tygodnia danych będzie już więcej, w tym indeks ZEW z Niemiec, indeks NY Empire State z USA czy inflacja PPI z USA. Najważniejsze jednak powinny być piątkowe wstępne odczyty PMI dla sektora usług i przemysłu z Niemiec, Francji i całej strefy euro, a także z USA, bo one pokażą realniejszy wpływ obaw przedsiębiorców związanych z epidemią koronawirusa.

 


MM Prime TFI

MM Prime TFI S.A. jest niezależnym towarzystwem funduszy inwestycyjnych, opierającym się w pełni na polskim kapitale. Towarzystwo nie należy do żadnej kapitałowej grupy bankowej czy ubezpieczeniowej - jego założycielami są członkowie zarządu oraz rady nadzorczej spółki. Akcjonariuszami są także zarządzający funduszami, co stabilizuje politykę inwestycyjną firmy. MM Prime TFI S.A. zarządza funduszami inwestycyjnymi zamkniętymi o zróżnicowanych klasach aktywów.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk