• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Ile czasu zajmie Brexit?
Z artykułu dowiesz się:

- jakie procedury czekają Wielką Brytanie w przypadku wyjścia z szeregów UE

Brytyjski premier David Cameron powiedział niedawno, że referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE jest ważniejsze niż wybory powszechne. Unijny obóz zwolenników zaczyna tracić grunt pod nogami, dzieje się tak z powodu rosnącej popularności Borisa Johnsona i Michaela Gove’a oraz ich ofensywy w sprawie poparcia dla Brexitu.

Cameron wraz z obozem zwolenników pozostania w Unii bardzo obawia się o wynik dzisiejszego referendum. Chociaż większość ekspertów nadal jest przekonana, że Wielka Brytania najprawdopodobniej pozostanie częścią Europy. Jednakże na obecną chwilę ciężko określić, który obóz ma dzisiaj większą szanse na zwycięstwo.

Co zatem się stanie, jeśli większość Brytyjczyków zagłosuje dzisiaj za odejściem z UE? W jaki sposób ma się ten “rozwód” odbyć? Jak można sobie wyobrazić, odejście od Unii Europejskiej nie odbędzie się po prostu w ciągu jednej nocy.

Według art. 50 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE), który stanowi, że: “Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi, podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii”, pełne wycofanie się ze struktur unijnych zajmie Brytyjczykom co najmniej dwa lata od momentu notyfikacji. To okres, który powinien być wystarczający, by zapewnić państwu rezygnującemu z członkostwa wystarczająco dużo czasu na wynegocjowanie nowych umów handlowych jeszcze zanim nastąpi formalne wystąpienie.

Zastrzeżone w Traktacie dwa lata mogą zostać przedłużone, ale tylko i wyłącznie pod warunkiem jednomyślnej decyzji.

Cameron wyraził się w tym temacie jasno: “Brytyjczycy mają pełne prawo spodziewać się, że proces zacznie się natychmiast”, powiedział w lutym członkom Parlamentu.

Jednakże Sekretarz Sprawiedliwości Michael Gove mówi, że żaden odpowiedzialny rząd nie podjąłby kroków tak pospiesznie, i że potrzeba więcej czasu, by zapewnić Wielkiej Brytanii “zdrowe” wystąpienie z UE. Eksperci twierdzą, że najbardziej prawdopodobny scenariusz to odłożenie kwestii członkostwa w Unii na później, dopóki Konserwatyści nie zdecydują, kto ma zastąpić Davida Camerona. Chociaż sam Cameron oświadczył, iż nie zrezygnuje ze swojej funkcji, jeśli Brytyjczycy zagłosują za odejściem, niewiele osób wierzy, że utrzyma się on dłużej na czele rządu większościowego torysów.

Według Gove’a proces wychodzenia z Unii zabierze całą kadencję parlamentu, pod warunkiem że “zerwanie” okażę się “ewolucją, a nie „rewolucją”.

“Brytyjczycy po prostu poinstruowali rząd, żeby stworzył warunki opuszczenia UE”, powiedział Gove. “Teraz od Wielkiej Brytanii zależy, jak tego dokona i ile czasu to zajmie”.

Plan Gove’a jest taki, że Wielka Brytania utrzyma wszystkie prawa członkowskie dopóki nie wynegocjuje nowych warunków z resztą Europy, w tym doprowadzi do podpisania nowych umów handlowych. Jednak eksperci ostrzegają, iż proces ten może być trudny, zwłaszcza że większość Brytyjskiej Izby Gmin zdecydowanie popiera UE.

Jeśli wejdzie w życie art. 50 Traktatu, UE i Wielka Brytania najprawdopodobniej natychmiast zaczną pracować nad nowymi umowami. Wielka Brytania będzie musiała podporządkować się prawom UE na cały okres “rozwodu”. Jednak żeby doszło do finalizacji procesu, musi on zostać zaakceptowany przez 16 państw członkowskich, zgodnie z zasadą głosowania kwalifikowaną większością głosów.

Szeroko dyskutowane są możliwe konsekwencje gospodarcze i finansowe Brexitu. Brytyjski rząd utrzymuje, że wyjście z Unii w perspektywie krótkoterminowej będzie miało olbrzymi wpływ – wywoła m.in. spadek PKB do 6% do roku 2018, a więc tyle samo ile w wyniku kryzysu finansowego w roku 2008.

Inne instytucje również ostrzegają przed poważnymi konsekwencjami Brexitu dla brytyjskiej gospodarki. Instytut Analiz Podatkowych, bardzo ceniony thinktank z siedzibą w Londynie, ostrzegał w zeszłym miesiącu, że odejście z Unii może kosztować brytyjskie finanse od 20 bilionów do 40 bilionów funtów w latach 2019-2020, a zatem znacznie więcej niż to, co planuje zrekompensować rząd nadwyżką wynikłą z braku płat unijnych. Wielka Brytania będzie się musiała również zmierzyć z redukcją bezpośrednich inwestycji zagranicznych i wyższymi kosztami handlu, co może doprowadzić do spadku PKB do 3,5%, do roku 2020.


easyMarkets

easyMarkets (wcześniej EasyForex) jest brokerem świadczącym usługi w 160 krajach. Zapewnia dostęp do ponad 175 produktów inwestycyjnych, w tym: walut, towarów i opcji. easyMarkets posiada licencję cypryjską - CySEC (ważną na terenie całej UE na mocy dyrektywy MIFiD) oraz australijską - ASIC.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk