• Sklep
  • Odbierz prezent
IDM przeciwko zakazowi reklamy Forex w Polsce
Z artykułu dowiesz się:

- Jak IDM zareagowała na raport NIK

Wczoraj Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport dotyczący rynku Forex w Polsce i instytucji nadzorujących ten rynek. W raporcie podano, że od 2012 roku na Forex traciło 80% traderów, a w samym 2015 roku średnia strata wyniosła 19,5 tys. złotych. NIK wysunął szereg postulatów, mających na celu ochronę interesów inwestorów indywidualnych. Najważniejszym, i zarazem najbardziej kontrowersyjnym z nich, był ten dotyczący zakazu reklamy instrumentów rynku OTC (w tym Forex). Izba Domów Maklerskich protestuje przeciwko takiemu rozwiązaniu.

 

"W związku z opublikowaniem przez Najwyższą Izbę Kontroli raportu „Ochrona praw nieprofesjonalnych uczestników rynku walutowego” Izba Domów Maklerskich wskazuje, że rynek OTC jest pełnoprawną częścią polskiego rynku finansowego, a instrumenty rynku OTC są dostępne w Polsce już od kilkunastu lat i są wykorzystywane przez dziesiątkom tysięcy aktywnych polskich inwestorów, realizujących różne strategie inwestycyjne – od spekulacji do zabezpieczania ryzyka kursowego." - czytamy w komunikacie IDM.

 

IDM zwraca uwagę, że "cechą każdego silnego rynku finansowego na świecie jest szeroka paleta dostępnych instrumentów, kolejne działania mogące ograniczyć ich dostępność są sprzeczne z interesem polskiego rynku finansowego.". Przypomina przy tym, że propozycje kolejnych obostrzeń, dotyczących reklamy usług związanych z rynkiem Forex, zostały już wdrożone w wytycznych, przedstawionych przez KNF w ubiegłym roku (były one wynikiem uzgodnień Ministerstwa Finansów, Komisji Nadzoru Finansowego i IDM). Zdaniem Izby "inicjatywy legislacyjne wyprzedzające analizę ich skuteczności byłyby w opinii Izby Domów Maklerskich działaniem zdecydowanie przedwczesnym."

 

Wyniki publikowane przez brokerów znacząco różne od danych NIK

Izba Domów Maklerskich zwraca także uwagę na wyniki polskich inwestorów rynku Forex, które brokerzy są zobowiązani udostępniać co kwartał, na podstawie wspomnianych wytycznych. Opublikowane wyniki za III i IV kwartał ubiegłego roku znacząco odbiegają od tych, które w swoim raporcie zaprezentował NIK.

W drugiej połowie 2016 roku zyski notowało 30-40% traderów, korzystających z usług polskich domów maklerskich. Wyniki zaprezentowane przez NIK (20%) pokrywają się z kolei z tymi, które w 2014 roku zaprezentował KNF.

 

IDM kładzie nacisk na kwestie edukacyjne

"Branża polskich domów maklerskich od dłuższego czasu uczestniczy w działaniach mających na celu ochronę wyników nieprofesjonalnych uczestników rynku OTC. Zauważamy przy tym, że w ostatnich kilku latach do polskich klientów jest kierowana, nierzadko w formie natarczywej reklamy, informacja o możliwościach jakie daje rynek walutowy, w tym agresywna oferta pseudoinwestycji np. w akcje zagranicznych spółek w trakcie ich debiutów giełdowych. Podejmujemy oraz wspieramy wszystkie działania, które służą wyeliminowaniu podmiotów prowadzących taką nieuczciwą działalność.

Jako praktycy uważamy jednak, że nie uda się wyeliminować tych nieprawidłowości kolejnymi regulacjami. Dlatego Izba podjęła również szereg działań informacyjnych i edukacyjnych." - napisano w komunikacie.

 

Izba Domów Maklerskich dostrzega problem związany z zagranicznymi podmiotami

IDM popiera NIK w kwestii większej kontroli zagranicznych podmiotów, gdyż to właśnie one często generują zagrożenie dla środków polskich inwestorów.

"Pseudo usługi na rynku Forex oferowane są głównie poprzez internet i często spoza Polski, i szerzej Unii Europejskiej. Izba zgadza się z tezą NIK, że działania administracji publicznej były nakierowane na podniesienie standardów świadczenia usług i eliminowanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu krajowych firm inwestycyjnych." - uważa IDM. "Zdaniem Izby Domów Maklerskich obecnie należy współdziałać na rzecz wyegzekwowania zasad przez wszystkie podmioty, nie tylko polskie firmy inwestycyjne."


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk