• Odbierz prezent
ICO i kryptowaluty na cenzurowanym - Twitter, Facebook i Google ograniczają reklamy

Facebook i Google, a już niedługo prawdopodobnie Twitter - największe platformy reklamowe, ograniczają, a nawet całkowicie zakazują reklam ICO oraz kryptowalut. Ich zdaniem są one oszustwem, jednak czy ICO nie jest przełomowym sposobem na pozyskiwanie funduszy?

 

Facebook przeciwko ICO

Popularny portal społecznościowy, wydał pod koniec stycznia komunikat, że zakazuje reklamowania na swoim portalu (również Instagramie) zwodniczych i wprowadzających w błąd praktyk promocyjnych. Zaliczone do nich zostały ICO (Initial Coin Offering), kryptowaluty i opcje binarne. Portal zachęca również do zgłaszania reklam, które popularyzują inwestowanie w niepewne aktywa.

 

Google bardziej restrykcyjne

Takie same działania podjął Google, który zadeklarował, że reklamy ICO i kryptowalut będą systematycznie usuwane z wyszukiwarki. Dodatkowo zakazane treści poszerzył o portfele i porady dla inwestujących, co spowoduje brak możliwości reklamy, nawet dla w pełni legalnych podmiotów. Według analityków nie wpłynie to znacząco na dochody spółki, które w zeszłym roku wyniosły 95,4 mln $, a ich roczny przyrost wyniósł 20%.

 

Twitter idzie za ciosem

Na blokowanie reklam prawdopodobnie zdecyduje się również Twitter. Brytyjska stacja telewizyjna Sky News zapowiada, że taka decyzja najprawdopodobniej zostanie podjęta w przeciągu dwóch tygodni. Całościowy zakaz ma dotyczyć m.in. ICO, emisji tokenów i portfeli kryptowalutowych, a reklamowanie giełd walutowych ma zostać częściowo ograniczone. Do tej pory Twitter był bardzo popularnym miejscem reklamy dla kryptowalut, często angażowania nie nawet celebrytów. Ponadto populary mikroblog jest bardzo znanym miejscem wymiany opinii dotyczących kryptoświata. Popularne hasztagi dają możliwość znalezienia wszystkich interesujących wątków, a te są tworzone przez najpopularniejsze giełdy, platformy wymiany i portale informacyjne. Regulacje Twittera, mimo zasięgu liczby użytkowników kilkukrotnie mniejszej niż Facebook, mogą mocno wpłynąć na popularność ICO oraz kryprowalut. Z pewnością jednak, największym ciosem jest kwestia zablokowania kolejnego portalu, który mógł być alternatywą dla Facebooka i Google AdWords.

 

Sytuacja bez wyjścia?

Decyzja podjęta przez Google i Facebook, będzie dużym ciosem dla platform handlujących kryptowalutami i opartymi na nich instrumentami. W komunikacie Facebooka znajdujemy jednak informację, że nie wszystkie reklamy będą zakazane. Jak na razie zakres reklam objętych przepisem jest szeroki, ale w przyszłości będzie węższy. Stanie się tak, gdy portal znajdzie sposób na wychwytywanie tylko tych reklam, co do których nie ma wątpliwości, że są oszustwem. Znalezienie odpowiedniego algorytmu, da możliwość prowadzenia kampanii reklamowych wielu podmiotom. Dodatkowo należy pamiętać, że istnieje wiele grup i stron na Facebooku, które zrzeszają osoby zainteresowane tematyką kryptowalut. Niektóre z nich liczą sobie nawet kilkaset tysięcy członków i są źródłem przepływu informacji, opinii czy rekomendacji brokerów. Te ostatnie, są uważane za obiektywne źródło opinii, któremu ludzie ufają chętniej niż nachalnym reklamom.

Również Google AdWords nie rezygnuje całkowicie z dochodowego źródła. Aktualnie znajdziemy wiele reklam, które zachęcają do inwestowania w kryptowaluty i instrumenty na nich oparte. Usuwanie ich zapewne zajmie sporo czasu i będzie oznaczało utratę pewną część dochodów.

FXMAG kryptowaluty ico i kryptowaluty na cenzurowanym - twitter, facebook i google ograniczają reklamy ico facebook google bitcoin ethereum aragon 1

Zdjecie: statystyki dotyczące ilości i wartości ICO dostępnych na ICObench, źródło: ICObench 

 

Inne źródła

Wiele giełd, gdzie handluje się kryptowalutami i ICO, mają zdywersyfikowane miejsca reklamy. Poza lokowaniem ich w wyszukiwarce, ważne są też portale informacyjne, na których znajdziemy newsy ze świata kryptowalut oraz blogi i vlogi. Tam chętnie zaglądają osoby, które znają już podstawy inwestowania. Jednak wiele jest takich, którzy jeszcze nie są zaznajomione z tematyką ICO i kryptowalut oraz nawet nie myślały o inwestowaniu. Ten rodzaj osób (który pozwala na ciągłe zwiększenie liczby inwestorów) zostanie mocno ograniczony przez zakazy, które wprowadził Facebook i Google.

 

Szansa na szybki rozwój

Dzięki ICO, każdego miesiąca rozwija się kilka nowych pomysłów na biznes. Ich obszar działalności jest niezwykle zróżnicowany. Możemy znaleźć projekty, które chcą prowadzić działania charytatywne, finansowe, technologiczne, czy transportowe. W przypadku, gdy takie startupy chciałby pozyskać środki na finansowanie w sposób tradycyjny, spotkałyby się z wieloma trudnymi do przejścia barierami. Najwięksymi z nich byłyby kwestie prawne, a następnie duża ilość kapitału i czasu poświęcona na poszukiwanie inwestora czy anioła biznesu. Patrząc z tej perspektywy, możemy powiedzieć, że ICO jest łatwym źródłem pozyskiwania funduszy.

 FXMAG kryptowaluty ico i kryptowaluty na cenzurowanym - twitter, facebook i google ograniczają reklamy ico facebook google bitcoin ethereum aragon 2

Zdjęcie: Wartość ROI dla największych ICO, źródło: ICO Stats

 

ICO jest oszustwem?

Chęć inwestycji w ICO jest duża, co jednocześnie powoduje, że ich ilość szybko wzrasta, a co za tym idzie, spada ich jakość. ICO stały się popularnym źródłem zdobywania środków na rozwijanie biznesu, jednak inwestorzy, którzy angażują swój kapitał, muszą brać pod uwagę duże prawdopodobieństwo strat. Ilość osób zainteresowana takimi inwestycjami nie powinna dziwić, jeżeli przyjrzymy się stopom zwrotu, jakie osiągają niektóre z ICO. Tak duże wartości wskaźnika ROI przyciągają wielu, zwłaszcza niedoświadczonych inwestorów, którzy mają ochotę zarobić dużo w krótkim czasie.

Wiele osób porównuje ICO do startupów, które poszukują środków do realizacji swoich biznesplanów. Statystyki, które pokazują rentowność tych rozwijających się biznesów są rzeczywiście podobne. W szczególności dotyczy to procenta projektów, które rzeczywiście mogą być dochodowym biznesem. Założyciel Ethereum - Vitalik Buterin, uważa, że większość z ICO jest skazanych na niepowodzenie i inwestowanie w nie jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Istnieje też wiele udanych ICO. Przykładem może być Aragon, zapewniający łatwe zarządzanie organizacją. W ciągu niecałych 30 minut pozyskał on równowartość 25 mln dolarów i stał się jednym z największych przedsięwzięć crowdfundingowych, który teraz funkcjonuje i przynosi zyski.

FXMAG kryptowaluty ico i kryptowaluty na cenzurowanym - twitter, facebook i google ograniczają reklamy ico facebook google bitcoin ethereum aragon 3

Zdjęcie: wykres Aragon, D1, źródło: tradingview.com
 

Można powiedzieć, że sama idea ICO jest niezwykła, a jego negatywną stroną jest jedynie chciwość ludzi, którzy starają się osiągnąć niewyobrażalne zyski z inwestycji. Często robią tak, nawet nie zapoznając się z whitepaperem danego projektu. Należy więc zastanowić się, czy ICO rzeczywiście oszustwem, czy też przełomowym sposobem, który pozwoli rozwinąć skrzydła wielu firmom, jednak wymaga dopracowania.


Celestyna Miłoś

Studentka UEK w Krakowie. Aktywna uczestniczka rynku kontraktów terminowych, day-traderka. Zainteresowana makroekonomią, behawioralnymi aspektami inwestowania oraz wpływem polityki gospodarczej i międzynarodowych stosunków ekonomicznych na rynek kapitałowy.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk