• Odbierz prezent
htc exodus

W maju tajwański koncern elektroniczny HTC ogłosił premierę „pierwszego natywnego telefonu na blockchain”, którym będzie wchodzący na rynek pod koniec 2018 r. HTC Exodus. Prace nad smartfonem trwają, zaś 29 lipca Charlie Lee - twórca Litecoina - ogłosił swoje dołączenie do zespołu doradców technologicznych HTC Exodus i zapowiedział obsługę LTC na telefonie tajwańskiego koncernu.

 

"Smartfon na blockchain"

HTC zapowiedziało stworzenie pierwszego „smartfona na blockchain” 15 maja 2018 r., początkowo obiecując pełną, natywną integrację z siecią blockchain takich kryptowalut jak bitcoin (BTC) i ethereum (ETH), a także funkcjonowanie jako pełny węzeł (full node) oraz możliwość tradingu pomiędzy użytkownikami smartfona HTC Exodus. Phil Chen z HTC w majowej rozmowie z portalem The Verge zapowiadał również plany wprowadzenia natywnej, wbudowanej aplikacji do kopania kryptowalut.

O dziwo, mimo tych mało realnych zapowiedzi, społeczność przyjęła komunikaty prasowe od HTC z bezkrytycznym entuzjazmem, prawdopodobnie zapominając o tym, co oznacza wprowadzenie do sprzedaży smartfona będącego full nodem przynajmniej dwóch kryptowalut. Po pierwsze, wymaga to potężnych zasobów pamięci, dodatkowo będącej odseparowanej od samego systemu operacyjnego, tak aby nie spowalniać pracy telefonu, po drugie zaś częstych synchronizacji, mających na celu uaktualnianie stanu sieci blockchain. Przy obecnej skalowalności zarówno BTC, jak i ETH taki koncept wydaje się z góry skazany na porażkę. Jeśli chodzi zaś o kopanie kryptowalut na smartfonie, nawet przy wykorzystaniu najmocniejszych procesorów, takich jak np. SnapDragon 845, czy Exynos 9810, nie jest ono w jakikolwiek sposób opłacalne.

 

Jak okazało się niecały miesiąc później, HTC musiało zweryfikować swoje plany stworzenia natywnego „smartfona na blockchain”, informując o tym, że Exodus nie będzie pełnym węzłem, a jedynie portfelem kryptowalutowym, który będzie szyfrował klucze prywatne BTC i ETH (najprawdopodobniej) na odseparowanym chipie w formie „cold storage”, podobnie jak ma to miejsce np. w portfelach sprzętowych. Takie rozwiązanie ma zapewnić nie tylko wygodę mobilnego dostępu do środków w kryptowalutach, ale także bezpieczeństwo znane z hardware walletów. Tajwański koncern najprawdopodobniej pozazdrościł wyników sprzedaży producentom portfeli sprzętowych, takim jak Ledger oraz Trezor. Dodatkowo, HTC zapowiedział wsparcie dla zdecentralizowanych aplikacji (dApps) na Ethereum oraz współpracę z najpopularniejszą z nich - CryptoKitties, która docelowo będzie dostępna nie tylko we flagowym modelu Exodus.

Okazało się zatem, że pierwszy prawdziwy „smartfon na blockchain” to jedynie telefon z wbudowanym szyfrowaniem kluczy prywatnych, jednak marketingowy cel koncernu został osiągnięty - setki portali napisały już o HTC Exodus, w tym również te z branży walut cyfrowych, mylnie nazywając go „smartfonem na blockchain”.

 

HTC Exodus ze wsparciem LTC

W zeszłą niedzielę do zespołu doradców technologicznych HTC dołączyła jedna z najbardziej rozpoznawalnych osób w świecie kryptowalut - Charlie Lee, twórca Litecoina i założyciel Litecoin Foundation. Poinformował on w swoim tweecie, że Exodus - oprócz bitcoina i ethereum - będzie natywnie obsługiwał również Litecoina. Co więcej, zarówno BTC, jaki i LTC otrzymają wsparcie dla transakcji Lightning Network, pozwalających na dokonywanie natychmiastowych mikropłatności. Nie określono w jaki sposób zostanie to rozwiązane (najprawdopodobniej za pomocą light walletu LN), z pewnością jednak przyczyni się do rozpowszechnienia i „ucywilizowania” Lightning Network, które wciąż dla większości użytkowników jest zbyt skomplikowane do praktycznego wykorzystania.

Oprócz zastosowań typowo płatniczych, Exodus ma zapewniać natywne wsparcie dla zdecentralizowanych aplikacji na Ethereum - obecnie HTC podjęło współpracę ze wspomnianym CryptoKitties oraz Dfinity, oferującym zdecentralizowaną chmurę obliczeniową (podobnie do polskiego projektu Golem), zapowiadając w przyszłości kolejne kooperacje z blockchainowymi start-upami.

 

W przyszłości HTC Exodus ma służyć nie tylko do bezpiecznego przechowywania kluczy prywatnych kryptowalut oraz intuicyjnego dokonywania transakcji, ale również do szyfrowania swoich prywatnych danych, takich jak wiadomości, e-maile, elektroniczne podpisy, czy pliki.

Nie da się ukryć, że obecnie przejęcie dostępu do czyjegoś smartfona jest często równoznaczne z uzyskaniem dostępu do wielu prywatnych usług i danych konkretnego użytkownika i to właśnie smartfony są coraz częściej wykorzystywane do kradzieży tożsamości, czy środków pieniężnych, stąd też urządzenia mobilne skupiające się na prywatności i bezpieczeństwie mogą wyznaczać technologiczne trendy w najbliższym czasie.

 

 

HTC nie jest pionierem w implementacji rozwiązań portfelowych dla kryptowalut na urządzeniach mobilnych. Opera, jedna z trzech najpopularniejszych przeglądarek internetowych, dodała w lipcu wersję beta aplikacji na systemy Android z wbudowanym portfelem Ethereum:

Czytaj także: Opera dodaje portfel kryptowalut do mobilnej przeglądarki

Norweska firma Opera Software, tworząca jedną z najpopularniejszych przeglądarek internetowych o tej samej nazwie, poinformowała dziś (11 lipca) o udostępnieniu wersji beta (testowej) mobilnej Opery z domyślnie wbudowanym portfelem kryptowalut.   Opera i Ethereum Mobilna przeglądarka z wbudowany.. Czytaj
Opera dodaje portfel kryptowalut do mobilnej przeglądarki

 

Mydlenie oczu czy ostatnia deska ratunku?

HTC Exodus obiecuje bardzo wiele i wg zapowiedzi ma być gotowy już na jesieni tego roku w cenie ok. 1000 dolarów (tyle, ile iPhone X w momencie premiery). Tajwański koncern nie cieszy się jednak dobrą passą, od kilku lat borykając się ze spadkami sprzedaży telefonów. HTC nie radzi sobie już nie tylko z południowokoreańską konkurencją w postaci Samsunga i LG, ale również z chińskimi markami, takimi jak Xiaomi, Huawei, czy Oppo.

Najnowszy flagowy model HTC U12 Plus spotkał się z zimnym przyjęciem klientów, zbierając również wiele negatywnych recenzji w mediach. Na początku lipca firma dokonała redukcji ponad 1500 etatów w fabryce na Tajwanie, w ramach obniżenia kosztów.

Firma z pewnością pokłada ogromne nadzieje w modelu Exodus, który być może tym razem będzie mógł konkurować z flagowymi modelami wiodących producentów, a także przyczyni się do szerszej adopcji walut cyfrowych.

 

Bądź na bieżąco - dołącz do naszej kryptowalutowej grupy na Facebooku! 

Dołącz do grupy


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk