• Odbierz prezent
Gospodarczo-inwestycyjne podsumowanie tygodnia – niejasna sytuacja na indeksach, korekta spadkowa na rynku ropy

Kończymy tydzień, który z punktu widzenia zmienności i wydarzeń rynkowych nie był specjalnie imponujący. Można mieć tylko nadzieję na to, że sytuacja się wkrótce pod tym względem poprawi. Tematem tygodnia można uznać pierwsze symptomy wyższej inflacji w USA. Wprawdzie same odczyty danych makro nie są alarmujące i daleko im do takich poziomów, ale większość publikacji ocierających się o temat dynamiki cen okazała się być wyższa od oczekiwań. Subindeksy wskaźników regionalnych PMI wskazują na przyspieszenie dynamiki wzrostu cen. Wskaźnik PPI także okazał się być wyższym od prognoz i można przypuszczać, że będzie wywierać presję na wzrost cen na poziomie konsumentów, bo w przeciwnym razie może się to odbić na marżach. Także ceny importu się podnoszą szybciej niż zakładano. No i rośnie poziom wykorzystanych mocy produkcyjnych.

Wyższe tempo tych wskaźników jeszcze nie wywołuje niepokoju z dwóch powodów

Po pierwsze, oczekiwano, że inflacja przyspieszy, co ma związek z efektem bazy (choć ten dopiero miał się ujawnić później), jak i z tym, że wspierany fiskalnie popyt również miał wywrzeć presję na ceny. Po drugie, spokój wynika także z tego, że panuje przekonanie, że Fed nie będzie szybko reagować na doniesienia o wyższym tempie wzrostu cen. Podniesienie inflacji uznaje obecnie nie tylko jako oczekiwane, ale przypuszczalnie przejściowe, a zatem nie wymaga interwencji ze strony władz monetarnych. Biorąc pod uwagę planowane jeszcze na ten rok wydatki stymulacyjne, można przyjąć, że ryzyko przeholowania ze strony polityki pieniężnej rośnie, choć nadal jest niskie. Z efekcie tego spokoju słabnie dolara amerykański i nie widać obaw o szybszą reakcję banku centralnego. Obecnie zakłada się, że pierwsze sygnały możliwości ograniczania skupu aktywów pojawią się w ostatnim kwartale bieżącego roku.

Sytuacja na indeksach jest na razie jasna

Niska zmienność sprawia, że trendy wzrostowe się wciąż obowiązującymi. Wykres tygodniowy indeksu S&P500 dość wyraźnie udowadnia, że trend jest wzrostowy, o co nietrudno, skoro nie tak dawno były na nim wyznaczane nowe rekordy.

Gospodarczo-inwestycyjne podsumowanie tygodnia – niejasna sytuacja na indeksach, korekta spadkowa na rynku ropy  - 1

US500.f;tygodniowy

Kontrakt terminowy na indeks DAX kreśli korektę wcześniejszej zwyżki

Póki wartość kontraktu nie spadnie poniżej poziomu 1330 pkt., założenie o trendzie wzrostowym w średnim terminie będzie obowiązywać. To poziom o niemal 700 pkt. poniżej aktualnego notowania i bliżej nam zdecydowanie do rekordu trendu wzrostowego. Tym samym średnioterminowe nastawienie pozytywne wciąż jest aktualne.

Gospodarczo-inwestycyjne podsumowanie tygodnia – niejasna sytuacja na indeksach, korekta spadkowa na rynku ropy  - 2

DE30.f;H1

Na rynku ropy doszło ostatnio do korekty spadkowej

Cena baryłki ropy WTI spadła od szczytu na 62.20 do poziomu 58.55 dolara. Spadek na razie jest mały, ale gdyby cena przekroczyła okolicę 57.20 kolejnym wsparciem byłaby styczniowa konsolidacja (okolica 52-53). Cena złota nieznacznie oddaliła się od dołka. Teraz to 1785 dolarów za uncję. Można uznać, że tym razem pomaga słabnący USD. Niemniej odbicie na razie jest małe, a więc wsparcie na 1760 dolarów wciąż jest zagrożone.

Na rynku walutowym słabnie dolar amerykański. EURUSD rośnie dzięki temu do 1.2140, a GBPUSD jest już 20 pipsów ponad poziomem 1.4000. Szybko rośnie również para AUDUSD osiągając 0.7890. Za to USDCAD spada do minimów przy 1.2600 i zaraz może wyznaczyć nowe. USDJPY ostatnio wyraźnie wzrósł, a zatem lekki spadek do 105.5 nie jest dużym zmartwieniem. Wsparciem jest tu poziom 104.40.


Kamil Jaros

Analityk mBank Biuro Maklerskie

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk