• Odbierz prezent
Gospodarczo-inwestycyjne podsumowanie tygodnia. Akcje CD Projekt największym przegranym na GPW - ponad 10 proc. zniżka cen! Czerwono na giełdach

Ostatni tydzień lutego przyniósł zdecydowane pogorszenie nastrojów wśród inwestorów, co przełożyło się na spadki giełdowych indeksów. Obecnie najważniejszym tematem na rynkach finansowych jest temat inflacji. Po latach nieskutecznych prób wywołania niskiej, lecz stabilnej i dodatniej inflacji przez największe na świecie banki centralne, obecnie ze względu na bezprecedensową skalę stymulacji fiskalnej będącą odpowiedzią na kryzys gospodarczy wywołany pandemią koronawirusa, inwestorzy obawiają się znaczącego wzrostu inflacji powyżej celów poszczególnych banków, co zmuszałoby je do zacieśniania polityki monetarnej. Na powyższe wskazuje znaczący wzrost rentowności obligacji skarbowych.

Amerykańskie dziesięcioletnie obligacje skarbowe na początku bieżącego roku notowane były przy rentownościach w okolicach 0,9%, podczas gdy w ubiegłym tygodniu znajdowały się już powyżej 1,5%. Warto odnotować, iż w sierpniu ubiegłego roku rentowności znajdowały się nawet na poziomie 0,5%. Wskazane poziomy na rynku długu obrazują ogromne zmiany w krótkim okresie czasu. Indeks MOVE, który obrazuje zmienność na rynku obligacji znajduje się obecnie na najwyższych poziomach od kwietnia ubiegłego roku, co przekłada się również na wzrost zmienności na pozostałych rynkach.

Indeks VIX,

nazywany potocznie indeksem strachu, a obrazujący oczekiwaną zmienność na indeksie S&P 500, wzrósł w ubiegłym tygodniu z okolic 20 do ponad 30 punktów. Wzrost oczekiwanej zmienności przekłada się na wzrost awersji do ryzyka i tym samym wyprzedaż ryzykownych aktywów, w tym akcji. W związku z powyższym na rynkach bazowych obserwowaliśmy wyprzedaż. Amerykański S&P 500 stracił 2,45%, najwięcej od ostatniego tygodnia stycznia.

Jeszcze silnie tracił technologiczny Nasdaq 100 – aż 4,94%

Relatywnie duża przecena spółek technologicznych wynika z obaw o perspektywy utrzymania ich wysokich wycen w kontekście potencjalnie rosnących stóp procentowych. Przecena nie ominęła także segmentu małych spółek, który pozostaje widocznie najsilniejszym segmentem rynku od listopada ubiegłego roku, co obrazuje spadek indeksu Russel 2000 o 2,9%. Pogorszenie nastrojów na rynkach bazowych naturalnie pozostało nie bez wpływu na notowania krajowego parkietu.

Szeroki indeks WIG stracił w ubiegłym tygodniu 2,97%,

przy relatywnej słabości segmentu blue chipów (WIG20 -3,93%) i relatywnej sile średnich spółek (mWIG40 -0,72%). Bardzo słabo radził sobie NC Index (-4,52%), który po ubiegłorocznej hossie, od września przebywa w trendzie bocznym. Wyróżniającym się sektorem na warszawskim parkiecie w ubiegłym tygodniu było budownictwo. Indeks WIG-Budownictwo zyskał aż 4,81%, zdecydowanie pokonując drugi najlepszy WIG-Nieruchomości. Z drugiej strony wynikom całego parkietu ciążyło WIG-Górnictwo (-8,9%) oraz WIG-Games (-7,47%).

Wynik pierwszego z powyższych indeksów był pochodną przeceny akcji KGHM (-8,75%),

natomiast spadki WIG-Games to przede wszystkim zasługa taniejących o 10,85% akcji CD Projekt. W ostatecznym rozrachunku ubiegły tydzień pomimo nerwowych nastrojów nie przyczynił się do widocznej zmiany układu sił na warszawskim parkiecie. WIG20 pozostaje od sześciu tygodni uwięziony w wąskiej konsolidacji pomiędzy poziomem 1900 a 2000 punktów. Dopiero jednoznaczne wybicie któregokolwiek z nich wskazałoby na kierunek dalszego trendu. W krótkim terminie jednym z sektorów, który może przyczynić się do wybicia są banki, które konsekwentnie pozytywnie zaskakują na poziomie wyników za ostatni kwartał ubiegłego roku, co przekłada się na notowania poszczególnych podmiotów z sektora.

Obecnie kluczową datą pozostaje 25 marca,

kiedy to Izba Cywilna Sądu Najwyższego ma rozstrzygnąć kwestie prawne dotyczące kredytów denominowanych i indeksowanych w walutach obcych, co może zbliżyć sektor do ostatecznego rozwiązania kwestii kredytów frankowych. Chociaż z punktu widzenia wyników banków obciążenie rezerwami będzie jeszcze wpływać negatywnie przez wiele kwartałów, tak potencjalne zdjęcie ryzyka niepewności może być przez inwestorów odebrane pozytywnie.

Z uwagi na utrzymanie się trendu wzrostowego na rynkach surowcowych,

najlepiej w zeszłym tygodniu zachowywały się fundusze z ekspozycją na tę grupę aktywów (średnia stopa zwrotu = 2,95%). Dodatnie stopy zwrotu charakteryzowały również rozwiązania z grupy absolutnej stopy zwrotu, które zyskały średnio 0,08%. Korekta na rynkach akcji miała swoje odzwierciedlenie w stopach zwrotu funduszy akcji polskich i zagranicznych, które straciły średnio 1,37% i 2,08%. Wśród drugiej grupy najgorzej zachowywały się fundusze akcji tureckich (-6,35%) oraz rynków azjatyckich bez Japonii (-3,98%). Wzrost rentowności na rynku długu nadal nie sprzyja wynikom funduszy dłużnych. Mocne wzrosty rentowności w Polsce przełożyły się na stratę 0,52% funduszy papierów dłużnych polskich skarbowych długoterminowych. Relatywnie lepiej zachowywały się w takim wypadku rozwiązania skupione na krajowych obligacjach korporacyjnych, stąd straty funduszy w tym segmencie średnio wyniosły jedyne 0,08%.

Wiodącym tematem na globalnych rynkach finansowych był przewidywany powrót inflacji cen dóbr i usług konsumpcyjnych na świecie,

związany z dużą skalą stymulacji ze strony banków centralnych i władz fiskalnych. Prezes Fed Jerome Powell przedstawił przed Senacką Komisją Bankową półroczny raport nt. polityki monetarnej. Zapewnił w nim, że bank centralny jest daleki od wycofania się z luźnej polityki pieniężnej, nawet jeśli gospodarka powróci do wyższej aktywności w dalszej części roku. Zaznaczył również, że rosnąca krzywa dochodowości odzwierciedla zaufanie do spodziewanego ożywienia gospodarczego. A więc wyższe rentowności mogą być traktowane również jako zwiastun ,,zdrowienia” gospodarki.

Prezes EBC Christine Lagarde wezwała natomiast rządy do ograniczania pakietów fiskalnych wprowadzanych na czas pandemii

Podaż pieniądza (M3) w styczniu wzrosła w kraju o 16,8% r/r, a m/m spadła o 0,1%. Wartość depozytów i innych zobowiązań w sektorze gospodarstw domowych wzrosła o 2,1 mld zł, tj. o 0,2%, i wyniosła 979,2 mld zł, a w sektorze pozostałych instytucji finansowych o 9%, do poziomu 55,4 mld zł. W sektorze przedsiębiorstw wartość depozytów i innych zobowiązań spadła o 6,4 mld zł, tj. o 1,7%, do poziomu 370 mld zł. Zadłużenie przedsiębiorstw zwiększyło się o 1,4% do wysokości 372,3 mld zł, natomiast w sektorze gospodarstw domowych spadło o 0,1%, do wysokości 787,9 mld zł.

W piątek poznaliśmy wstępne dane GUS w zakresie odczytu krajowego PKB w IV kwartale 2020 roku

Według danych, PKB w IV kwartale zmniejszyło się o 2,8% r/r (-0,7 kw/kw). Główną przyczyną spadku było zmniejszenie popytu krajowego o 3,4% r/r. Spożycie w sektorze gospodarstw domowych zmniejszyło się o 3,2%, a nakłady brutto na środki trwałe obniżyły się o 10,9%. W efekcie, PKB w całym roku skurczył się o 2,8%. Prognozujemy, że w 2021 roku polska gospodarka wzrośnie jednak o około 3,5%. Kluczowym czynnikiem ryzyka dla naszej prognozy pozostaje dalszy przebieg pandemii. Problemy z dostawami szczepionek wskazują, że proces szczepień może się wydłużyć, opóźniając moment powrotu gospodarek do „normalności”

W zeszłym tygodniu poznaliśmy również dane o PKB za IV kwartał Niemiec

Spadek PKB wyniósł 2,7% a nie jak wcześniej oczekiwano 2,9% r/r. To wynik znacznie lepszy od oczekiwań i pokazujący, że wpływ pandemii jest oczywiście negatywny, ale został przeszacowany


BNP Paribas Biuro Maklerskie

Biuro Maklerskie Banku BNP Paribas S.A. jest jednym z pierwszych biur maklerskich w Polsce - działa na rynku papierów wartościowych od 1992 roku. Materiały analityczne tworzone są przez Zespół Doradztwa Inwestycyjnego w skład którego wchodzą Lukas Cinikas, Szymon Nowak, Michał Krajczewski i Adam Anioł.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk