• Odbierz prezent
  • Odbierz prezent
Google siedziba w Londynie
Z artykułu dowiesz się:

- Ile będzie warta nowa inwestycja Google

- Jak będzie wyglądać

Inwestycje w świecie nowych technologii to praktycznie norma. Żeby potężni giganci IT mogli się rozwijać muszą inwestować i wciąż zaskakiwać. Już za rok w Londynie powstanie jedyna europejska siedziba Google. Będzie to inwestycja na miarę i klasę Google. Londyńska siedziba będzie nie tylko pokaźna, ale również da zatrudnienie wielu ambitnym ludziom.

 

Googleplex z Doliny Krzemowej

Do tej pory siedziba Google kojarzona była wyłącznie z Mountain View w Dolinie Krzemowej. Nie jeden marzył aby znaleźć się na terenie amerykańskiego kampusu Google. Wystarczy przypomnieć film „Stażyści”, który w komediowy sposób ukazuje realia, blaski i cienie pracy u giganta technologicznego. Google jest mistrzem marketingu, a siedziba w Dolinie Krzemowej porusza wyobraźnię niejednego zasypiającego w open space pracownika jednej z korporacji.

Nic dziwnego, Google rozpoznawane jest na świecie jako firma o alternatywnym podejściu do pracownika. Przynajmniej tego, który pracuje w tzw. Googleplex w Dolinie Krzemowej. Googlersi, bo tak nazywają się zatrudnieni w Googlu mają do dyspozycji w Mountain View atrakcje o jakich wielu może pomarzyć. Na terenie kompleksu znajdują się lunch bary, salon fryzjerski, boiska, strefy relaksu i wiele innych centr rekreacyjnych. Ponoć trawnik na terenie siedziby Googla swojego czasu „strzyżony” był przez 200 wynajętych w tym celu kóz… Ekologiczne rozwiązanie, aczkolwiek bardzo prymitywne jak na giganta IT.

Wokół Googleplexu krąży wiele legend miejskich, w ogóle już sama lokalizacja – Dolina Krzemowa kojarzy się nam ze światem z innej bajki. Jak więc wyglądać będzie pierwsza siedziba ulokowana poza Stanami Zjednoczonymi?

 

Google w King Cross

Już w 2013 roku a więc na czas przez decyzją o Brexicie, Google poinformowało o planie wybudowania europejskiej siedziby firmy. Plan jak widać przeszedł do fazy konkretów. I tak w 2018 roku, w londyńskim King Crossie ma powstać inwestycja warta 1,3 mld dolarów. Co więcej, siedziba Google w Londynie ma być największym kompleksem. Niektóre z części kompleksu googlowskiego mają być wyższe niż Shard Skyscaper (najwyższy dotąd budynek stolicy). Autorami projektu siedziby w King Cross jest modernistyczne biuro architektoniczne - Heatherwick Studio and Bjarke Ingels Group. Sami architekci stwierdzili, że londyński kompleks Google, mimo niektórych elementów budowli przewyższających największe drapacze Londynu, będzie raczej landscaperem niż skyscaperem. Oznacza to, że kompleks będzie bardziej rozbudowany horyzontalnie. W ciągu najbliższych dwudziestu lat wszelkie nowo budowane biurowce mają przejść z modelu drapaczy chmur na budowle zajmujące większe połacie terenu niż pnące się do góry. Nie jest to tylko wynik mody architektonicznej, ale jak komentuje futurystka – Amy Webb, katastrofy naturalne jak huragany i tornada zmuszą architektów do budowy niższych, ale obszerniejszych budynków. Google postawi też na ekologię. Na dachu kompleksu ma powstać ogród.

 

Nowe miejsca pracy

Dzięki budowie londyńskiej siedziby Google, ma zostać otwartych 7000 nowych miejsc pracy. Dla wieloletniego szefa HR Google – Laszlo Bocka, przestrzeń i teren pracy Googlersów odgrywa istotną rolę. Podkreśla to również dyrektor od nieruchomości i inwestycji Google – Joe Borrett. Biura i inne budynki Google mają kształtować kulturę organizacyjną firmy. Budynki giganta technologicznego postrzegane są jako stwarzające najlepsze warunki do pracy w branży IT. Londyński kompleks ma w niczym nie odbiegać od zlokalizowanego w Dolinie Krzemowej. Tu Googlersi znajdą również miejsca do rekreacji jak siłownie, boiska, bieżnie. Nie zabraknie też punktów usługowych i gastronomicznych.

Praca w Google dla wielu wydaje się sielanką i spełnieniem marzeń o światowej karierze. Jednak mimo tego, że Google przez wiele lat uważany był za najlepszego pracodawcę na świecie, pracownicy wytykają pewne minusy pracy u giganta. Sielskie życie na terenie kompleksu wymaga równie ciężkiej pracy, poświęceń i wyrzeczeń. Wielu pracowników skarży się na całkowite uzależnienie swojego życia od Google. Niektórzy nazywają firmę Wielkim G, który kontroluje ich życie, aż w którymś momencie zapominają, że istnieje rzeczywistość poza bramami Google.


Estera Włodarczyk

Absolwentka dziennikarstwa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Interesuje się stosunkami gospodarczo-politycznymi oraz ich wpływem na światową ekonomię.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk