• Odbierz prezent
Główne waluty miażdżą złotego! Kursy euro, dolara, franka i funta coraz silniejsze. Klęska polskiej waluty

Brak wiary w skuteczność działań monetarnych i fiskalnych i nieuchronność globalnej recesji przynoszą morze czerwieni na rynki finansowe z jedynym dolarem pozostającym po zielonej stronie, gdyż inwestorzy poszukują płynności w walucie rezerwowej świata. W ostatnim zrywie szefowa EBC Christine Lagarde podejmuje się powtórzyć manewr Mario Draghiego z 2012 r. – Whatever it takes 2.0.


Zakładam konto maklerskie

Załóż konto maklerskie w regulowanej instytucji w 8 min i zacznij inwestować!


 

Nocny komunikat EBC

„EBC nie będzie tolerował żadnego ryzyka dla płynnej transmisji swojej polityki pieniężnej we wszystkich jurysdykcjach strefy euro.” – można było przeczytać w komunikacie z nocy po nadzwyczajnej telekonferencji Rady Prezesów. EBC zdecydował się zwiększyć program skupu aktywów o dodatkowe 750 mld EUR do końca 2020 r. EBC na razie nie narusza tzw. capital key, tj. utrzymywania proporcji skupowanych obligacji skarbowych według udziałów państw w kapitałach EBC, ale nie wyklucza zniesienia limitu zaangażowania w obligacje konkretnej emisji (ponad 33 proc.), a także dopuszcza kupno papierów Grecji. Poza obligacjami EBC zamierza skupować papiery korporacyjne, a także łagodzi warunki akceptowania instrumentów finansowych, tym samym zwiększając pulę papierów możliwych do skupu. Program EBC jest bez wątpienia nakierowany na wsparcie całościowe gospodarki, nie tylko banków. Ma na celu stabilizację rynku obligacji skarbowych, ale także pozwoli uzyskać finansowanie przedsiębiorstwom pod zastaw papierów korporacyjnych. Wspominane na początku zdanie z komunikatu przypomina słynne „whatever it takes” wypowiedziane przez poprzedniego prezesa EBC Mario Draghiego w 2012 r. i tak jak wtedy ma pokazać, że bank centralny jest gotowy na wszystko, by ratować UE. To mocne stanowisko, które ma szanse przynieść opamiętanie na rynki finansowe. Dzisiejszy rajd obligacji skarbowych państw strefy euro sugeruje, że ruch EBC działa. To powinno też wspierać EUR względem walut ryzykownych, gdyż nowy pakiet QE zdejmuje z unijnej waluty premię za ryzyko z tytułu niewypłacalności państw członkowskich. W strefie euro uwaga przenosi się teraz na politykę fiskalną i działania na rzecz opanowania pandemii.

Nadal jednak królem pozostaje USD i to nie tylko w ramach rynku walutowego. Panuje podwyższona niepewność o to, jak głębokie będzie załamanie globalnej gospodarki przez przymusowe zamkniecie ludzi w domach i zatrzymanie aktywności gospodarczej. Nie ma też zaufania w skuteczność działań fiskalnych, które tylko podnoszą obawy o pęczniejące zadłużenie. Wczorajsze morze czerwieni na rynku akcji, walut i surowców sugeruje, że godziwa wartość aktywów przestała być brana pod uwagę, a rządzi ucieczka w płynność, gdzie wybierany jest USD. Dane dotyczące przyrostu nowych przypadków zachorowań w Europie i USA nie wskazują na wyhamowywanie, rynki będą wyceniać najgorszy scenariusz. A kolejne dni będą przynosić coraz to nowe informacje o pogarszającej się sytuacji ekonomicznej (jak dziś rano niemiecki Ifo, a po południu zapewne i indeks Fed z Filadelfii).

Złoty mocno traci

Ucieczka od wszystkiego dziś rano silnie uderza w złotego, który na moment znalazł się powyżej 4,61 za euro. Szybko spadek w kolejnych minutach sugeruje interwencję, ale na razie to tylko domysły. Na rynku nie brakuje opinii, że rządowy pakiet antykryzysowy (3 proc. PKB wydatków budżetowych) i ekspansja monetarna NBP gwarantują słabość złotego. Osobiście wątpię w takie wytłumaczenie. Skoro wszystkie kraje pędzą w tym samym kierunku (recesji), hojność i szybkość reakcji władz fiskalnych i monetarnych jest zaleta, a nie wadą dla waluty. Odbicie cen obligacji w strefie euro i umocnienie euro EUR po decyzji EBC z nocy to potwierdza. Próbując oczyścić złotego od wpływu globalnej presji na wyprzedaż obligacji skarbowych (wczoraj rentowności polskich obligacji 10-letnich wzrosły o ponad 30 pb), uważam, że bardziej szkodliwe były słowa prezesa NBP Glapińskiego, który przedstawił nowe prognozy zakładające spowolnienie gospodarcze TYLKO do 1,7-2,0 proc. w 2020 r. Potrafię zrozumieć, że bank centralny chce widzieć pełen sukces w swoich działaniach, ale rozwój sytuacji na świecie nie pozwala aż na taki optymizm. Komentarze prezesa mogły wzbudzić wątpliwości, czy NBP rzeczywiście zdaje sobie sprawę z sytuacji. Mam nadzieję, że przyszłymi działaniami bank centralny udowodni, że ma lepszy ogląd sytuacji i przez to uchroni złotego przed niepotrzebnymi wahaniami.

Po więcej aktualności rynkowych zapraszamy do serwisu analitycznego TMS NonStop. Jest to platforma dla aktywnych inwestorów, którzy poszukują informacji na temat bieżącej sytuacji na rynkach finansowych. W serwisie użytkownicy znajdą zarówno kalendarz rynkowy, dane makroekonomiczne aktualizowane w czasie rzeczywistym, jak i komentarze analityków. Informacje z TMS NonStop można także znaleźć w aplikacji do mobilnego tradingu TMS Brokers.

Notowania: USDPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/USDPLN/

Konrad Białas

Główny Ekonomista TMS Brokers Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Odpowiedzialny za analizę fundamentalną walut G10 i rynków wschodzących. Zwycięzca rankingu Bloomberga na najtrafniejsze prognozy walutowe (Q32015) oraz laureat I miejsca w rankingu Pulsu Biznesu dla prognoz EUR/PLN, USD/PLN i CHF/PLN (marzec 2016 r.). Komentator wydarzeń ekonomicznych w telewizji i prasie

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk