• Sklep
  • Odbierz prezent
Globalny koniec lokat, czyli dlaczego stopy banków centralnych to fikcja

Marzysz o tym, aby wrzucić pieniądze na lokatę i nie przejmując się niczym wyciągnąć z konta bankowego po roku 5-8% więcej? Obecnie brzmi to jak jedna wielka ściema, jednak jeszcze 30 lat temu w rozwiniętych krajach była to norma – i to uwzględniając inflację. Czytając książki o inwestowaniu z tamtych lat można pomyśleć że lokata w banku to całkiem niezły sposób na przechowywanie pieniędzy, nie mówiąc już o obligacjach. Jednak nie teraz. Dlaczego stopy procentowe są tak niskie? Co musi się stać aby wzrosły? Czy jest to możliwe? Sprawdźmy.

Zacznijmy od podstaw, czyli od tego, że stopa procentową na lokacie, czy obligacjach skarbowych, a następnie także stopa zwrotu z obligacji korporacyjnych niemal idealnie koreluje z główną stopą procentową banku centralnego. Tak więc aby procent na lokacie wzrósł, najpierw bank centralny musi podnieść stopy procentowe. W rzeczywistości banki komercyjne mają niewiele do powiedzenia na temat stóp zwrotu na swoich lokatach – mogą tylko w niewielkim stopniu manewrować w zakresie w którym pozwala na to rynek. A to, co dzieje się na rynku bankowym zależy od źródła tego rynku – banku centralnego.

W związku z tym, z tym myśląc o wyższych stopach procentowych należy się zastanowić, w jakich sytuacjach bank centralny mógłby znacząco, i na dłuższy czas, podnieść stopy procentowe. Jak pewnie wiesz, zazwyczaj bank centralny robi to gdy pojawia się groźba wysokiej inflacji. Wtedy podniesienie stopy procentowej studzi rosnącą zbyt szybko (jak na możliwości) gospodarkę. Jest to dokładnie to, co obecnie robi Rezerwa Federalna. Ale przecież nie o takim podnoszeniu stóp procentowych mówimy.  Bo gdyby podnosić nominalne stopy procentowe wyłącznie w reakcji na zagrożenie inflacyjne, to w zasadzie realna stopa procentowa nigdy by nie wzrosła. Przykładowo, załóżmy że w punkcie wyjścia mamy inflację na poziomie 1% oraz stopę procentowa na poziomie 2%. Jeżeli inflacja wzrośnie o 2% (do 3%) a bank w odpowiedzi na to podniesie stopę procentową o tyle samo, do 4% to nadal realna stopa procentowa pozostaje na poziomie 1%. Czyli nic nie zyskaliśmy.

Dlatego dzisiaj szukamy powodów na podniesienie realnej stopy procentowej. Chcemy osiągnąć sytuację, w której np. stopa procentowa wynosi 6%, a inflacja 1%. Co by się musiało stać?

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Paweł Buchała

Project Manger projektu TradingDot  Zwolennik łączenia analizy Price Action z informacjami makroekonomicznymi.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk