• Odbierz prezent
poloniex

Giełda kryptowalut Poloniex zwróciła na siebie uwagę regionalnej jednostki zajmującej się ochroną inwestorów przy Amerykańskim Departamencie Sprawiedliwości (DoJ) z powodu rosnącej liczby skarg i problemów klientów giełdy. Najczęstsze z nich to zamrożone konta oraz brak możliwości wypłaty środków pod pretekstem niepełnej weryfikacji tożsamości. Klienci od końca zeszłego roku narzekają również na niemal całkowity brak kontaktu ze strony obsługi giełdy.

 

W środę 25 lipca Craig Weldon, Szef Działu śledczego jednostki zajmującej się ochroną inwestorów przy Departamencie Sprawiedliwości, wysłał zbiorczy mail do klientów giełdy Poloniex, w którym poprosił o kontakt wszystkich użytkowników, którzy mają jakikolwiek problem ze swoim kontem handlowym. Jednostka ochrony inwestorów (Investor Protection Unit) ma za zadanie rozpatrywać zażalenia i skargi klientów podmiotów świadczących usługi finansowe (w tym giełd krryptowalut), a także kontrolować ich pracę, zapobiegając nadużyciom i działaniom na niekrozyśc inwestorów.

Mimo, że sam kontakt urzędu z klientami Poloniex nie ma na obecną chwilę żadnych konsekwencji prawnych, to jest on jasnym sygnałem, że IPU rozpoczęła badanie sytuacji użytkowników giełdy i sposobu funkcjonowania działu obsługi klienta. W przypadku podejrzenia nieprawidłowości, Departament Sprawiedliwości może wszcząć postępowanie przeciwko Poloniex.

 

Skąd wzięły się problemy klientów giełdy Poloniex?

Poloniex był jedną z pierwszych giełd kryptowalut w USA (i nie tylko), które zdecydowały się wprowadzić procedury weryfikacyjne zgodne z regulacjami KYC/AML FinCEN (biuro przy Departamencie Skarbu Państwa USA zajmujące się zapobieganiem przestępczości gospodarczej). Do wprowadzenie początkowej formy weryfikacji użytkowników na giełdzie Poloniex doszło w maju 2015 r. Od tamtego momentu każdy klient był zobowiązany do podania swoich personaliów i kraju pochodzenia, aby wykonać jakąkolwiek wypłatę środków. Aby wypłacić w ciągu doby środki warte ponad 2 tys. dolarów, należało dodatkowo określić dokładny adres zamieszkania oraz nr telefonu, zaś w przypadku wypłat o wartości przekraczającej 7 tys. USD/dobę konieczne było udostępnienie dokumentu tożsamości do weryfikacji przez pracownika giełdy.

Trudno uznać początkową formę weryfikacji za szczególnie rygorystyczną - pozwalała ona na swobodne korzystanie z wypłat do 2 tys. USD dziennie przy zachowaniu względnej anonimowości (na podstawie imienia i nazwiska oraz kraju zamieszkania nie można ustalić tożsamości), co więcej, weryfikacja podanych danych następowała dopiero przy wypłatach powyżej 7000 USD.

Zwiększenie rygoru weryfikacyjnego na Poloniex nastąpiło w grudniu 2017 r., w momencie napływu ogromnej liczby nowych klientów i tym samym transakcji na platformie. Wtedy to giełda poinformowała swoich użytkowników o zaostrzeniu procedur KYC/AML, wymagając od posiadaczy dotychczas aktywnych kont przejścia przez nową procedurę weryfikacyjną do końca 1 kwartału 2018 r. Wielu użytkowników zignorowało wówczas tę informację, głównie ze względu na brak konkretnego terminu weryfikacji. Dopiero pod koniec maja 2018 r., gdy wielu klientów zapomniało już o grudniowym komunikacie, Poloniex rozpoczął wysyłkę maili do konkretnych użytkowników giełdy, dając 14-dniowy termin na dokonanie weryfikacji. Niezastosowanie się do procedury miało skutkować zamrożeniem konta. Po upływie terminu, setki użytkowników Poloniex straciło dostęp do swoich środków i możliwości handlu, co istotne, również ci, którzy wysłali dokumenty do weryfikacji i otrzymali informację zwrotną o jej pomyślnym zakończeniu.

 

Na portalach społecznościowych można znaleźć dziesiątki postów i wątków, w których klienci Poloniex skarżą się na utrudniony dostęp do swojego konta, zamrożone środki i całkowity brak kontaktu z obsługą klienta. Problemy z dostępem do kont rozpoczęły się już w grudniu 2017 r., nasilając się w maju. W międzyczasie miało miejsce wiele ataków phishingowych, w których oszuści podszywali się pod obsługę giełdy i zachęcali do dokonania wpłaty na podany adres portfela w celu przywrócenia pełnej funkcjonalności zamrożonego konta.

Co więcej, przy próbach weryfikacji konta za pomocą kamer internetowych dochodziło do błędów informatycznych, które skutkowały wykorzystaniem maksymalnego limitu wniosków o weryfikację i skutkowało koniecznością zresetowania konta.

Setki klientów Poloniex ma obecnie zamrożone środki na giełdzie, bezskutecznie próbując skontaktować się z działem obsługi. Sygnały o tej alarmującej sytuacji skłoniły dział ochrony inwestorów Departamentu Sprawiedliwości do jej zbadania.

Jeśli urząd dopatrzy się nieprawidłowości w funkcjonowaniu giełdy, długofalowe konsekwencje mogą być dla niej dotkliwe, pomijając już kwestie wizerunkowe, gdyż już od kilku miesięcy trudno znaleźć pozytywne opinie klientów.

 

Poloniex w cieniu Coinbase

Giełda Poloniex powstała w styczniu 2014 r. i niemal od początku była drugą największą giełdą w Stanach Zjednoczonych, tuż po Coinbase. Jej założycielem jest enigmatyczny Tristan D’Agosta. Początki Poloniex nie były łatwe, gdyż giełda już w marcu 2014 r. padła ofiarą ataku hakerskiego, w wyniku którego straciła ponad 12% swoich depozytów w bitcoinie (BTC). W maju 2015 r. giełda uzyskała status przedsiębiorstwa świadczącego usługi finansowe, co miało konsekwencje we wprowadzeniu weryfikacji użytkowników wg wytycznych FinCEN.

Poloniex jest giełdą, która nie akceptuje walut fiducjarnych, w swojej ofercie ma obecnie 98 instrumentów. Poloniex znajduje się na 28. miejscu pod względem wolumenu handlowego (27 licpa wg serwisu CoinPaprika).

2 lutego 2018 r. Poloniex został zakupiony przez firmę Circle, która udostępnia płatności w kryptowalutach i jest finansowana na zasadzie VC m.in. przez giganta bankowego Goldman Sachs.

 

Magazyn: Rafał Zaorski - Zarobił 2,5 mln w 24h

Rafał Zaorski - Zarobił 2,5 mln w 24h
Jak stać się dobrym spekulantem - szczery wywiad z Rafałem Zaorskim Historia katastrofy większej niż Amber Gold Czy dało się zarobić na debiucie spółki Ferrari  Dlaczego rynek gamingowy jest przegrzany Czy Blockchain traci impet
Czytaj
 


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk