• Sklep
  • Odbierz prezent
getback gpw nova giełda

Choć od połowy kwietnia obrót akcjami spółki GetBack na Giełdzie Papierów Wartościowych jest zawieszony, to od poniedziałku instrumentami powiązanymi z akcjami spółki windykacyjnej inwestorzy mogą obracać na innym rynku. Jest nim Nova Giełda.

 

Obrót akcjami GetBack na GPW nie jest możliwy od 16 kwietnia.  Tego dnia Komisja Nadzoru Finansowego skierowała do Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie SA oraz BondSpot SA żądanie zawieszenia obrotu wszystkimi instrumentami finansowymi wyemitowanymi przez spółkę GetBack SA. KNF zdecydował się na taki krok po tym jak tego samego dnia GetBack podał do wiadomości publicznej informację o negocjacjach toczących się z bankiem PKO BP i Polskim Funduszem Rozwoju w sprawie udzielenia spółce finansowania w wysokości 250 mln złotych. Obie instytucje zaprzeczyły informacjom przekazanym przez GetBack w raporcie numer 39/2018. Komisja Nadzoru Finansowego uznała w takiej sytuacji, że „sposób informowania przez Spółkę o rzekomo prowadzonych negocjacjach w zakresie pozyskania finansowania może przyczyniać się do szkodliwej dla rynku dezinformacji, a także może wprowadzać w błąd uczestników rynku co do rzeczywistej sytuacji Spółki.” W toczącym się obecnie śledztwie w sprawie akcji GetBack podejrzani usłyszeli zarzuty związane ze wspomnianym raportem numer 39/2018.

Ostatnia transakcja na akcjach GetBacku została przeprowadzona 16 kwietnia o godzinie 9:04, jeszcze przed zawieszeniem notowań spółki. Transakcja ta ustaliła cenę spółki na poziomie 3,75 zł.

 

Nova Giełda

Do GetBacku rękę wyciągnęła budząca od czasu swojego powstania wiele kontrowersji Nova Giełda. Jest to podmiot założony przez Mariusza Patrowicza, który umożliwia handel opcjami konwertowanymi na akcje. Od poniedziałku (2 lipca) na platformie Novej Giełdy możliwe jest handlowanie opcjami konwertowanymi na tokeny związane ze spółką GetBack. Każdy token daje prawo do wymiany na jedną akcję zwykłą nieuprzywilejowaną spółki GetBack.

Ceną odniesienia dla pierwszych notowań GetBack na Novej Giełdzie był poziom 3,75 zł, czyli ten z ostatniej transakcji przeprowadzonej przed zawieszeniem notowań spółki na GPW. W ciągu pierwszych dwóch dni cena szła jednak wyraźnie w górę i na zakończenie wtorkowej sesji (3 lipca) wyniosła aż 11,99 zł, co oznacza wzrost o 220%. Na GPW ostatni raz taki poziom widzieliśmy na początku marca tego roku. Zainteresowanie notowanymi na Novej Giełdzie instrumentami opartymi pośrednio na akcjach GetBack jest całkiem spore, gdyż średnia wartość obrotu do tej pory wynosiła ponad 107 tys. zł, co jest 8. najwyższym wynikiem wśród podmiotów notowanych na platformie i zbliżonym do obrotów z miejsc 4-7.

Pod względem kapitalizacji GetBack jest największym podmiotem notowanym na Novej Giełdzie. Obok niego znajduje się na niej jeszcze 19 innych spółek. Kilka z nich powiązanych jest z Mariuszem Patrowiczem. Co ciekawe, Nova Giełda ma doświadczenie w ‘przygarnianiu’ podmiotów, w przypadku których nastąpiło wcześniej zawieszenie notowań na GPW. Tak było np. w przypadku spółki Hawe, której notowania na GPW zostały zawieszone w ubiegłym roku, a w tym roku warszawska giełda wykluczyła jej akcje z obrotu. Innym przykładem jest Petrolinvest, również zawieszony przez giełdę w ubiegłym roku.

 

Powrót na GPW

Co ciekawe, debiut na Novej Giełdzie zbiegł się w czasie z momentem, w którym na powrót zaczęto mówić o odwieszeniu notowań GetBacku na GPW. Sygnały na ten temat pojawiały się już pod koniec kwietnia, gdy Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała o możliwości wznowienia notowań akcji GetBack po opublikowaniu przez spółkę sprawozdania finansowego za 2017 rok. Publikacja ta zaplanowana była na 30 kwietnia, jednak spółka poinformowała wtedy tylko o przesunięciu tego terminu. Później robiła to jeszcze kilkukrotnie, tłumacząc się brakiem opinii audytora. Ostatecznie raport za 2017 rok został opublikowany dopiero w tym tygodniu – w nocy z 2 na 3 lipca. Co prawda audytor odmówił wyrażenia opinii, ale KNF i tak uznał publikację raportu za krok do przodu.

We wtorek rzecznik KNF, Jacek Barszczewski, napisał na Twitterze, że  „O ile nie pojawią się inne przesłanki uzasadniające dalsze zawieszenie notowań, obrót tymi instrumentami finansowymi zostanie wznowiony drugiego dnia po dniu publikacji kwartalnego raportu spółki za I kw. br." . Warunkiem przywrócenia akcji do obrotu miały być publikację rocznego i kwartalnego sprawozdania finansowego. Pierwszy z tych warunków został spełniony, natomiast drugi może być spełniony 23 lipca. Na ten dzień bowiem zaplanowana jest publikacja raportu finansowego za I kwartał 2018 roku.  Warto przy tym dodać, że publikacja raportu za I kwartał również była już przesuwana. Pierwotnym terminem był 30 maja, a kolejnym 29 czerwca.


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk